Czy opieprzając dajemy do zrozumienia, że wymagamy szacunku, czy okazujemy słabość w postaci tego, że dajemy się ponieść emocjom, w wyniku jakiejś błahostki,?
kobiety czasami zachowują się jak dzieci, a dziecko trzeba czasami delikatnie opieprzyć, żeby wiedziało kto je prowadzi za rękę i nie właziło nam na głowę. Ale...
Mam dylemat. Starałem się nie poddawać emocjom (szczególnie tym złym) bo miłość (do kobiet jak i do dzieci) jest wyrozumiała 
Także,czy one czasami specjalnie sprawdzają naszą cierpliwość? Bo gdzie jest ta granica gdzie pobłażając stajemy się frajerami i tego, że nie wolno sobie dać pozwolić na wiele.
Miałem taką banalną sytuacje, z sms'em - pierdoła(nie pisze ich prawie wcale). Laska pisze po jakimś czasie na gg, dumna z uśmiechem, zaczepnie, że nie odpisała i że pewnie mnie to nie dziwi. Podszedłem na luzie, żartowałem, ale w trochę czułem się jak frajer. Laska myśli, że może wejść mi na głowę, czy testuje?
Lepiej pokazać, że ma się wyjebane na jej zachowanie, czy każdy fakt naszej irytacji sygnalizować? Nie wiem, ja myślę, że jak się da to tylko przy następnej okazji starać się odwrócić sytuacje???
Bo już pogubiłem się w artach: przekłada spotkanie, nie odpisała: "opieprzyć! napisz coś o szacunku, że lubisz ludzi poważnych, i że zachowuje się jak mała dziewczynka" ALBO "olej, nie pokazuj, że robi to na tobie wrażenie".
(Najlepiej olać a jak zacznie się tłumaczyć to wtedy lekko opieprzyć?)
Gracjan pisał, że jak przesadza z gierkami to opieprzyć, ale jeżeli nie jesteś z laską w głębszej relacji?
Czy grzeczne teksty typu "szanuje ludzi i wymagam tego od innych", "nie lubię osób, które zachowują się niedojrzale" itp są na miejscu? czy są infantylne?Czy można rzucić, że takie zachowania świadczą tylko o niej i to jej sprawa?
I trochę zaczyna mnie martwić moje spokojne podejście, że jest zbyt pobłażliwe i przez to cipowate.
Pozdro!
opieprzasz swoją dziewczynę, targetowi pokazujesz zasady i okazujesz niezadowolenie, jeśli nie gra fair
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Opieprzyć możesz ją zawsze ble byś miał powód, tylko zrób to w sposób w który jej nie przerazisz. Nie krzycz ale mów zdecydowani. Czasami możesz robić to z uśmiechem na ustach, jeśli jest kumata to zrozumie, że jakieś jej zachowanie Tobie nie odpowiada