Miałem już kilka spotkań z moim targetem. Nie było jeszcze pierwszego pocałunku.
Problem wygląda tak, że dziewczyna jest naprawdę nieśmiała. Przeważnie kobiety z jej wyglądem są cholernie pewne siebie, a tu taki rodzynek mi się trafił.
Podczas rozmowy nie mogę nawiązać z nią kontaktu wzrokowego. Kiedy siedzimy koło siebie, ja jestem zwrócony w jej kierunku, a ona patrzy przed siebie i tylko co jakiś czas odważy się spojrzeć. Nawet jak sprytnie wymuszę ten kontakt to i tak po chwili ucieka wzrokiem.
Chciałbym przejść ten kolejny etap (KC) ale nie bardzo mam pomysł. Zwykle łatwo odczytać kiedy jest właściwy moment ale w tym wypadku tego nie ma. Jak tu wprowadzić napięcie skoro nawet nie mogę jej spojrzeć głęboko w oczy.
Odwrócić ją delikatnie i do akcji? A może zaskoczyć ją "magiczną sztuczką" - zakład o pocałunek bez dotykania ust (gdzieś czytałem o tym sposobie).
Może mieliście taki przypadek? Co radzicie?
Z góry dzięki!
Zaskocz ją w najgorszym wypadku dostaniesz po buzce ale się chyba opłaci
Nie chcę cię wprowadzać w błąd, więc poczekaj na opinię innych userów, ale ja bym podbudował jej pewność siebie aby zrównała się z twoją, i mogła się poczuć pewnej przy tobie. Powiedz jej komplement, ale nie przesadzaj, pójdź w miejsce w którym będziecie tylko we dwoje, stosuj kino, prowadź rozmowę w której będzie opowiadać o sobie, nawet najbardziej skryte rzeczy, i nie śmiej się z rzeczy które ci opowie bo znów się zamknie a tym razem będzie jeszcze trudniej, niech się otworzy przed tobą. A co do pocałunku, to zrób to kiedy masz ochotę, pewnie nie będzie stawiała oporu z nieśmiałości, tylko odwróci wzrok po pocałunku.
Stary rodzynek jakich mało więc do dzieła. Np ja bym zrobił tak : odchylając jej włosy z uszy i mówiąc komplement że ma ładne kolczyki delikatnie przysuwasz jej głowę do siebie i całujesz
sprawdza się w 99/100 przypadków.
Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...
Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"
Kiedy myślisz ze to właściwy moment to ją pocałuj...poprostu spróbuj, może być nawet tak że odwróci głowę, ale nawet nie przejmuj się tym. Poprsotu jesteś facetem i robisz to na co masz ochotę, podoba Ci się i chcesz ją pocałować. Ona może nawet klika razy nie da się pocałować ale będzie wiedzieć ze jesteś pewny siebie i chcesz być dla niej "chłopakiem" a nie jakimś kolega. Sprawa jest prosta
Możesz albo się ,,odsunąć" i czekaj czy się do ciebie ,,przysunie" i wtedy całujesz albo możesz tez stworzyć to napięcie dotykiem i sposobami zwrócić jej uwagę...no i całujesz...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"