
Witam
Chcę wam przedstawić moją historię. Może komuś ten wpis da do myślenia, może podaruję wam trochę motywacji. Do rzeczy.
Mam 18 lat. Podrywaniem zainteresowałem się 2 lata temu, nie było to zwykłe "jak zagadać żeby ją mieć" ale ciekawiło mnie to dlaczego człowiek czuje strach przed podejściem, dlaczego mamy wbitych do głowy tyle iluzji i błędnych przekonań itd. Znalazłem podrywaj.org. Od razu spostrzegłem, że ta strona jest inna od wszystkich. Jest tutaj masę wiedzy i naprawdę przydatnych porad. I wtedy nastąpił przełom. Postanowiłem naprawdę wziąć się za siebie, a dokładniej za moje przekonania, mowę ciała i gdzieś w głębi czającą się nieśmiałość czy lęk. Postanowiłem walczyć ze stresem. Zacząłem poznawać więcej kobiet, podchodzę, eksperymentuję, popełniam błędy i wysuwam wnioski. Musiałem zerwać z toksycznymi ludźmi. Mam teraz mniej kumpli ale za to są to prawdziwi kumple. Zmieniłem się. W moim umyśle zaczęła toczyć się walka. Ale jestem z tego zadowolony.
Kilka miesięcy temu postanowiłem zrobić taki eksperyment (polecam dla początkujących):
Gdy bylem na etapie pytań o godzinę, byłem w centrum handlowym gdzie zauważyłem ładną dziewczynę. Siedziała na ławce. Idealny moment. Ale zaraz, umysł zaczął wyrzucać wymówki. I tutaj zrobiłem coś ciekawego. Usiadłem i zacząłem skupiać się na wymówkach. Wymyślałem jak najwięcej. W ciągu 30 sekund było ich już kilkanaście. Target dalej siedział. Stres wziął górę. Czułem go wszędzie. I nagle powiedziałem sobie. Ok. Koniec pajacowania, ja jestem odpowiedzialny za mój rozwój i za to co się teraz stanie. Opanowałem stres. Podszedłem i zagadałem. Po odejściu od targetu w głowie czułem pustkę. Świetne uczucie. Wszystkie wymówki okazały się wzięte tylko z wyobraźni. Są całkowicie nierealne. Teraz już to wiem, lecz wtedy dla mnie była dziwna chwila która mi wiele uświadomiła.
Druga rzecz to dziennik. Założyłem dziennik, w którym kartki podzieliłem na dwie kolumny. Zapisuję w nim spotkania z kobietami, różne akcje.
1. Co jest do poprawy
2. Co zrobiłem dobrze
W tym momencie czułem kontrolę nad rozwojem i bardzo szybko udaje mi się te wady eliminować. Wyuczyłem nawyk zapisywania planów i koncepcji. Polecam to każdemu.
Wiem że daleko mi do doskonałości. Cały czas się uczę. Upadam, podnoszę się i walczę. Nie jest łatwo. Pracuję nad słabościami. Dzięki tej stronie i Wam drodzy użytkownicy poznałem wiele ciekawych koncepcji i porad. Podrywam i poznaję kobiety bo to sprawia mi przyjemność. Nie tracę czasu na myślenie jak by to było gdyby, tylko staram się działać. Teraz mam na to najlepszy okres i na pewno go nie zmarnuję.
I jeszcze jeden ciekawy cytat:
"Nie ważne jak wielki jest mężczyzna, ważne jak wielka walka toczy się w mężczyźnie"
Pozdrawiam
Odpowiedzi
Daję domyślenia co my faceci
pon., 2011-01-10 20:53 — CasanoVVaDaję domyślenia co my faceci mamy,co nas łączy , czemu u wielu mężczyzn każdego pokroju wiekowego brakuję pewności siebie.
Dlaczego my musimy działać.
Ale jedno jest pewne
Dzięki takich stronach mężczyźni staną się pewni siebie tworzymy nowa stronę nas.
Drugą stronę medalu dzięki któremu nasze życie zmienia się o 180 stopni zbieramy doświadczenia i uczymy się na błędach .
Każdy z nas ma wzloty i upadki
Ale to nie jest złe.
Doświadczenie z złych sytuacji nauczy nas jak uczyć się na swoich błędach.
takie moje zdanie.
Wiesz fajna sprawa bo dzięki
pon., 2011-01-10 21:27 — SantiWiesz fajna sprawa bo dzięki Tobie uświadomiłem sobie pewną rzecz, której nie umiałem sobie wcześniej wyjaśnić otóż:
,,Po odejściu od targetu w głowie czułem pustkę.,,
zawsze po podrywie nie czułem konkretnego uczucia, żadnej euforii czy zadowolenia, bo chyba najlepsze w tym jest fakt że dokonuje się takie oczyszczenie z tych excusów (pieprzone wymówki)i poprostu myśli stają się proste i ten stan jak to nazwałeś pustką jest tak jarającym bo poprostu przestają dręczyć nas myśli...i to jest zajebiste uczucie.
Oby tak dalej, stawiaj sobie coraz wyższe cele i powoli je realizuj