Witam! Jestem z dziewczyną w związku ! Układa nam się dobrze ale wczoraj jej powiedziałem że zauważam ze ma na mnie coraz częściej wyjebane. Ona się oburzyła i powiedział ze przeciwnie że zależy jej na mnie że wie że jestem przy niej że jestem wspaniały , że kogoś takiego szukała zawsze. Powiedział żę chciał by być ze mną , ale muszę zaakceptować że ona jest flirciarą i często flirtuje z innymi dla zabawy (mówi ze musi się wyszaleć) , ale mówi że będzie tylko ze mną a innymi się trochę pobawi. Co jej powiedzieć? Czy to trochę nie absurd?
Nie gadaj, tylko rób.
Jak Ona flirtuje, Ty rób to samo z innymi dziewczynami.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
"a innymi się trochę pobawi" Miałem taką samą sytuację. Do niczego dobrego to nie prowadzi. Naśladowanie jej zachowania wzbudzi w niej trochę zazdrości, ale złagodzi ją flirt z kimś innym. Ja zastosowałbym ostrzejsze środki.
Tak Aureliusz21 i przy najbliższej okazji laska zrobi Ci z jaj jajecznice.
Podzielam zdanie baudelaire nie myśl,tylko działaj.
Ja nie potrafie tak że z jedną laską jestem a z drugą się bawię . Postawie jej warunek albo ja albo twoje flirty i tyle obojętnie co wybierze mam już na to wyjebane.
Jeśli zauważyłeś, że coraz częściej Cie olewa, to na pewno sie nie mylisz, bo my faceci też mamy oczy. Ile jesteście już ze sobą ? W jakim wieku jest Twoja partnerka ? Jakie są relacje między wami podczas spotkań ?
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Ja mam 16 lat ona 17 lat . Ona mnie nie olewa jak napisałem jej że tak mi się trochę wydaje to napisała że chce być ze mną że jej zależy że kogoś takiego szukała jak ja i mówi że nie chce aby byle pierdoła zniszczyła nasz związek.
Jesteśmy jakieś 2 mies ale często się widzimy .Ona powiedział ze jest ze mną szczera dlatego mówi mi od razu ze lubi flirtowac i bawić się frajerami , ale i tak ze mną chce być . Czy to normalne jest ze mną , a bawi się kolesiami
Są i takie dziewczyny.
Mam podobny przypadek, jestem w związku, ale ona pisze z kolegami, czasem mnie to irytuje, ale postanowiłem zaczekać, nie angażować się z początku.
Tobie też radzę, z dystansem podejdź trochę, pokaż jej, że też masz powodzenie, że potrafisz gadać z innymi. Wzbudzi w niej to odrobinę zazdrości i wtedy możecie szczerze pogadać na temat waszego związku, czy chcecie aby oprócz WAS był też ktoś inny w postaci kolegów, koleżanek do flirtu, czy też lepiej nie angażować się bardziej i odpuścić.
Pamiętaj, że są różne rodzaje związków, m.in. związek i związek wolny. Napisałeś, że ty nie potrafisz być z nią a bawić się innymi tzn. że chcesz związku, a ona związku wolnego bo nie może żyć bez flirtowania z innymi.
Nie myśl negatywnie, bo blokujesz się przed sukcesem..
"Boże chroń mnie przed przyjaciółmi, z wrogami sam sobie poradzę"
Młodzi jesteście więc nie szukaj żony, a przygody... Wiem co mówię, miej daleko w tyle co ona mówi i rób to samo. Baw się życiem, ciesz młodością
Skoro nie podoba ci się, jak ostrzeliwuje serca swoich biednych adoratorów to zrób jej wjazd na psychę z misją pokojową. Ja proponuję trochę chłodnika jeśli nie chcesz robić tego samego co ona. Tylko jeśli chłodnik to taki porządny.
Tylko jak zrobie teraz taki chłodnik pomyśli że jestem nienormalny , bo po tym spotkaniu jak o tym się dowiedziałem napsiał ona do mnie na gg żebym się nie gniewał o nic i że o tym pogadamy wieć teraz jak zastosuje pomyśli że jestem głupi.