Witam. Jestem w dość nieciekawej sytuacji a mianowicie przy 1 spotkaniu z dziewczyna zrobiłem dobre wrażenie wydała sie być mną zainteresowana po kilku dniach napisalm do niej na gg(ona ma 17 lat, ja też) spotkanie to nie bylo w 4 oczy tylko oboje byliśmy z przyjaciółmi, przy drugim spotkaniu także wtedy byliśmy w obstawie z jednej jak i z 2 strony. Kilka dni po tym zaproponowałem spotkanie ale odmówiła mi tłumacząc sie ze jest padnięta i nie da rady dziś no ale wiadomo... wydaje mi się ze podczas 2 spotkania zrobiłem złe wrażenie na niej. Co powiniennem teraz zrobić?
po pierwsze się nie łamać a po drugie odczekać kilka dni i zaprosić ją ponownie (raczej stwierdzeniem faktu że gdzieś ją zabierasz niż pytaniem) a jak odmówi to olewasz ją, bo w sumie to ona straci nie??;]
pozdro
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie
A w jaki sposób mogę troche podbudować swoją pozycje w jej oczach, skoro podczas 2 spotkania zdecydowania spadla?
Za bardzo się na tym nie znam bo jesten dalej młodzikiem na tej stronie;] ale z własnych doświadczeń wiem że laski uważają dowcipnych kolesiów za inteligętnych i możesz to wykożystać. Zabaw ją czymś, jakimś dowcipem, zabawną uwagą w rozmowie - niech laska poczuje że przy Tobie się świetnie bawi.
Mam kilka innych rad ale raczej wątpie czy są skuteczne, wole sam je przetestować niż innych wkkopać w bagno;]
Najlepiej niech się wypowiedzą osoby z elity (np salub albo frozenKAI)
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie
Możesz je przedstawić a kto je będzie chciał ich użyc to użyje prędzej pomoże niż zaszkodzi. ;D
Moim zdaniem testuje Cie. Skoro pisze "nie dam rady, jestem padnieta" postaw sie w jej sytuacji - ja zawsze tak o tym mysle. Ona pewnie chciala, zebys napisal cos w stylu "no dobrze, a moze jutro?
)", to odpisalaby cos w stylu "zobaczymy", a jutro napisalaby "nie mam teraz czasu" i tak dalej. Powienienes olac jej test albo obrócić go przeciwko jej samej
. Prosty przyklad: "aha, trudno". Jestem nowy, wiec moglem napisac cos nie do konca dobrze 
ja jestem ciekaw na jakiej podstawie twierdzisz , że zrobiłeś na niej dobre wrażenie -byliście o obstawie, tak?a moze uznala cie za fajnego kolege?
Po 1 spoktaniu napisałem do niej po kilku dniach na gg i dosyc długo gadalismy, a po 2 spotkaniu też napisłem ale odnosiłem wrażenie ze mnie unika.
po pierwszym kontakcie uznała , że poznała kogos interesujacego
drugie wrażenie było inne, przypuszczalnie dlatego, że za bardzo staraleś sie
Właśnie chodzi o to ze sie w ogóle nie starałem nasze ralacje pozostawaly na kontaktach czysto koleżeńskich, niczym jej nie sygnalizowałem moje zachowanie. Mysle ze ona była zainteresowana po 1 spotkaniu a w 2 coś poszlo nie tak, czy sie myle?
Ja spróbował bym w tej kwestii chłodnik przez kilka dni a następnie zadzwonił i powiedział coś w stylu "Cześć, zamierzam Cię zabrać w (podajesz dzień) na soczek... jednak nie wiem czy zdobędziesz się na tyle odwagi, gdyż proponując spotkanie mam na myśli nas dwoje bez zbędnej obstawy jak dotąd. Proponuję (powtarzasz dzień) o godzinie (podajesz godzinę) jednak uprzedzam dzień niestety nie podlega negocjacji, gdyż ostatnio nie mam zbyt wiele czasu."
Chodzi mi o to abyś zagrał z nią w grę typu "nie wiem/nie wierzę że to zrobisz".
Telefonu jej nie mam, only gadu ;d
Nie okazywałem zainteresowania jej osoba w ogole.