Witam. Na początku mówię, że dopiero dziś czytałem wszystko z lewej strony, a to co się wydarzyło było kilka dni temu. Otóż pisałem z pewną laską, w której jestem nadal zauroczony. Chodzimy do tej samej szkoły, ale mieszkamy od siebie 15km i dlatego muszę pisać przez te nieszczęsne gg. Zaproponowałem jej spotkanie np. po szkole, po czym ona "no nie wiem" za jakieś pare minut mi odjebało i napisałem jej, że jestem nią zauroczony. Wiem, zjebałem. Otrzymałem odpowiedź "nie wiem co powiedzieć. Coś, coś tam i nie szukam chłopaka" Jak myślicie jest jeszcze jakaś szansa na odkręcenie tego? Z góry dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
wcale nie musisz pisać przez gg, chyba że tylko po to, żeby się umówić
fakt, spieprzyłeś
Plan dla Ciebie:
- absolutna cisza w eterze, tylko "cześć", nic więcej, żadnych prób umówienia się
- czytasz artykuły po lewej, aż zaczniesz nimi rzygać. Potem rzygając czytasz
- po przyswojeniu niezbędnej wiedzy układasz plan działania, który konsultujesz z nami
- po kilkunastu tygodniach zaczynasz podryw od zera, jakbyś pierwszy raz ja zobaczył
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest,
po części podzielam Twoją odpowiedź, ALE:
1) dziewczyna, której wyznał zauroczenie, jest tylko pewniejsza siebie, przez co go zlała, waląc ST którego nie odbił. Reakcja łańcuchowa - w jej oczach jest frajerem.
ale wystarczy o mnie.
2) wątpie że po kilku, nawet kilkunastu tygodniach, jeśli ją widuje w szkole sytuacja się zneutralizuje, bo będzie go widywała praktycznie codziennie, przez co może nie zauważyć jego wewnętrznej zmiany. Byłem już w takiej samej sytuacji, tyle ze nie wyznałem celowi zauroczenia, ale nie umiałem z nią gadać. Zlewka toczyła sie do wakacji, kiedy to zniknąłem na 2 miesiące i powróciłem jako ktoś inny. Z nowymi przeżytymi przygodami i dość wartościową wiedzą. Teraz dla mine jest za słaba
Wg. mnie powinnieneś zapomnieć o tej dupie, podrywać nowe, oczywiście zawiesić swoją działalność do czasu przejścia moralnego szkolenia podrywaj.org. Łatwiej jest zbudować coś nowego, niż naprawić stare. Jeśli będziesz powoli zdobywał inne dziewczyny, ona to zauważy, a pamiętaj, nic nie działa tak na wskaźnik atrakcyjności jak widok Cieibe w towarzystwie pięknych kobiet. Dużo pracy przed Tobą, ale każdy tak zaczynał
.
powodzenia
... but you always got a choice.
no ...jest, zajmij się inna laska
Łi. A jeśli Ona by jakiś krok wystosowała w Twoim kierunku, też piszesz ( ale procentowosc występowania tego zjawiska to 2-5 %)
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
Pokazałeś zbyt duże zainteresowanie nią. Stąd hasło "mam chłopaka" pora zbudować intrygę. Dlatego moja rada, zajmij się inną kobietą na jej oczach, a w szczególności jej koleżanką.
"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"
No dokładnie. Najpierw przyswajasz wiedzę obok a potem zajmij się innymi kobietami w szkole. Tylko bez gruntownego przestudiowania strony nie ruszaj do boju.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Zapomnij o niej. Weź przeczytaj wszystko po lewej, stosując się do wszystkich lekcji. Zacznij podrywać inne panie.
Zero kontaktu z Twoją obecną "wybranką".
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
Wątpię, że jeszcze kogoś wyrwę ze szkoły. Klasa maturalna, więc chodzę praktycznie do stycznia i zanim się pozbieram to raczej też nic nie wypali.
To co mówisz to tylko typowe wymówki. Werbalizujesz tylko swoje usprawiedliwienia i programujesz swój mózg na porażkę. Nic ponadto. Ogranicza Ciebie tylko Twoja osoba.
Najważniejsze to nie abyś nie pogłębił w niej przekonania, że jesteś jednym z wielu frajerów. Jaki zatem plan?
a)Zachowujesz się przy niej normalnie a jednocześnie obojętnie
b)Zaczynasz stosować kino na *innych* dziewczynach
c)Przygotuj się na ST z jej strony, że robisz coś na pokaz
d)Jak nauczysz się czym jest kino i jak je stosować zaczynasz działać na niej
e)Najważniejsza zasada - miej jaja robić to na co masz ochotę:)
Głowa do góry i z uśmiechem na twarzy do przodu.
zamiast mówić iluzje nam, że wkrótce koniec szkoły powiedz lepiej, straciłem fiuta i mam okres. Weź się ogarnij i przestań żyć iluzjami, dowolną dziewczynę da się poderwać w przeciągu 2-3 dni a ty tu pierdolisz że do stycznia nie dasz rady żadnej poderwać. Jest październik człowieku.
"Kobiety są jak cień, jeśli zanim gonisz to ucieka, jeśli idziesz przed siebie to będzie podążać za Tobą"
chyba że jesteś zdania, iż poderwanie trwa kilka miesięcy, to pocałunek przy wspólnym odbieraniu pierwszego kwitu emerytalnego
... but you always got a choice.