Chodzi o taka sprawe...mam nr do jej byłego który wiem że nie daje jej spokoju, wiem że dzwonią do siebie i pisza smsy...jak myślicie co zrobić??jej powiedzieć że wiem...czy zadzwonić do niego??
dzwonią do siebie ale to on ją meczy raczej a ona niestety oddzwania jak juz może....problem w tym że jego nr zdobyłem jak wysłała mmsa z siostrą małą do wielu osób a jak wysle sie mmsa do kilku wyswietla te wszystkie nr...więc sprawdziłem przez google każdy z nich i wyskoczył on...poza tym widziałem na rachunku szczególowym poźniej te ich kontakty
Jednakże olał bym tą kłótnię, bo po co wszczynac awanturę, skoro i tak nici z laski.
Ewentualnie , można sciemnić cos takiego do niej, w celu lekkiego podniesienia emocji.
P.S. Dzwonienie całkowicie odpada, to tak samo jakbyś chciał lać faceta w clubie , z którym flirtuje twoja laska. Skoro sama tego chce , to ja olej z grubej rury!!
A ja bym się odsunął pokaż że jesteś wartościowy a nie ingerujesz w sprawy jej z jej byłym.Gdyby nie chciała to by z nim nie pisała widocznie jej zależy.Wyznacz jej ultimatum niech wybierze sobie czego chce.Bez żadnych awantur zrobisz z siebie jedynie durnia.A możesz wyjść na opanowanego kolesia który wie czego chce i jak ma być. W skrócie zrób to co radzi Bruno Właściwy omijając tę awanturę.
on ją męczy, a ona taka zmęczona, że nawet mmsy z dziecmi mu wysyła??? Kupiłęś tą bajkę?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
dzięki koledzy..postawie na swoim i jej powiem że mam dość takiego oszukiwania...czesto jak dzwonie ma zajęte albo przerywa naszą rozmowe bo pewnie on dzwoni...wydaje mi sie ze mnie straci a nie że poczuje że moze stracic...trzeba iść dalej szukać bo po co się wkur....cały czas...wtedy jak wysłała mmsa to moj nr był pierwszy a jego drugi...pojebane to wszystko trzeba iść na jakąś imprezke niech sie pomartwi..miłego weekendu panowie:))
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ewidentnie laska coś kręci, o ja biedna nieszczęśliwa on mnie męczy, ten mój były chłopak och jak męczy aż z tego wszystkiego globusa dostałam i sms muszę mu wysyłac i gadac z nim przez telefon, przecie to jedyne lekarstwo na moją przypadłośc jak koledzy wyżej, rozmowa i mówisz ja twój facet, ty moja samica, tamten zakaz wejścia do nasza jaskinia, ty się z nim kontaktowac to Kali cię wyrzucić po za wioska
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Uwaga! Tematy odzyskiwania ex, powrotów do byłych kobiet - są tu zabronione i będą USUWANE. Jeśli już chcesz, to szukaj rozwiązania na www.jakodzyskacbyla.pl
Nie rozumiem, jej były nie daje jej spokoju, czy oni jednak dzwonią i smsuja do siebie ?
Watch More TV!
dzwonią do siebie ale to on ją meczy raczej a ona niestety oddzwania jak juz może....problem w tym że jego nr zdobyłem jak wysłała mmsa z siostrą małą do wielu osób a jak wysle sie mmsa do kilku wyswietla te wszystkie nr...więc sprawdziłem przez google każdy z nich i wyskoczył on...poza tym widziałem na rachunku szczególowym poźniej te ich kontakty
Kurde, to oni wysyłaja sobie mmsy lol!
Może jeszcze swiąteczne heh , ja bym się za tym rozejrzał i wybadał sprawę.
Watch More TV!
Rób swoje, abyś był atrakcyjniejszy od niego, panna zaś o Tobie myślała i bała Cię utracić. Pod żadnym pozorem nie dzwoń do niego!
Popieram słowa Bruna Własciwego.
Jednakże olał bym tą kłótnię, bo po co wszczynac awanturę, skoro i tak nici z laski.
Ewentualnie , można sciemnić cos takiego do niej, w celu lekkiego podniesienia emocji.
P.S. Dzwonienie całkowicie odpada, to tak samo jakbyś chciał lać faceta w clubie , z którym flirtuje twoja laska. Skoro sama tego chce , to ja olej z grubej rury!!
Watch More TV!
Awanturę z byłym? Po co?
A ja bym się odsunął pokaż że jesteś wartościowy a nie ingerujesz w sprawy jej z jej byłym.Gdyby nie chciała to by z nim nie pisała widocznie jej zależy.Wyznacz jej ultimatum niech wybierze sobie czego chce.Bez żadnych awantur zrobisz z siebie jedynie durnia.A możesz wyjść na opanowanego kolesia który wie czego chce i jak ma być.
W skrócie zrób to co radzi Bruno Właściwy omijając tę awanturę.
"Spraw, aby poczuła, że w każdej chwili może Cię stracić."
Słuchaj się Carlopactwo !
on ją męczy, a ona taka zmęczona, że nawet mmsy z dziecmi mu wysyła??? Kupiłęś tą bajkę?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
dzięki koledzy..postawie na swoim i jej powiem że mam dość takiego oszukiwania...czesto jak dzwonie ma zajęte albo przerywa naszą rozmowe bo pewnie on dzwoni...wydaje mi sie ze mnie straci a nie że poczuje że moze stracic...trzeba iść dalej szukać bo po co się wkur....cały czas...wtedy jak wysłała mmsa to moj nr był pierwszy a jego drugi...pojebane to wszystko trzeba iść na jakąś imprezke niech sie pomartwi..miłego weekendu panowie:))
oby tylko za słowami poszły czyny...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ewidentnie laska coś kręci, o ja biedna nieszczęśliwa on mnie męczy, ten mój były chłopak och jak męczy aż z tego wszystkiego globusa dostałam i sms muszę mu wysyłac i gadac z nim przez telefon, przecie to jedyne lekarstwo na moją przypadłośc
jak koledzy wyżej, rozmowa i mówisz ja twój facet, ty moja samica, tamten zakaz wejścia do nasza jaskinia, ty się z nim kontaktowac to Kali cię wyrzucić po za wioska
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki