Witam,
Mam problem dotyczący mojego zachowania wobec byłego mojej kobiety. Była z nim 5 lat z przerwami. podobno nic do niego nie czuje a on nadal ją kocha. jesteśmy że sobą 2 miesiące, jest rok starsza i już studiuje a ja jestem w klasie maturalnej więc widujemy się praktycznie tylko w weekendy. studiują w tym samym mieście. na początku naszego związku spotkali się nie sam na sam żaby coś zapalić. Kilka razy. Później odcięła trochę kontakt ale on nadal pisze czy dzwoni. Mam trochę problem z zaufaniem co ona tam robi. Jeśli gdzieś wychodzi to głowie do naszych wspólnych znajomych. Ale mam pewne wątpliwości. Jestem zazdrosny i nie wiem czy czegoś nie robi z nim ja boku. nie okazuje zazdrości ale wkurwiaj mnie to. Jak np. ona wystawia piosenkę na fb z podpisem "nic więcej tylko polezec przy kominku z lampka wina..." czasem tak spędzamy wieczory. A zaraz on wstawia jej ta sama piosenkę na tablice z usmieszkiem. Zdenerwowalem się trochę i nie odzywam. Może chce jakoś sprawić żebym ja zostawił? Nie wiem jak mam to odbierać i jak się zachowywać. Mówiła mi że jest zakochana i nigdy mnie nie oklamala. Wie o mojej zasadzie że jeśli mnie oklamie to odchodzę. Nie wydaje mnie się żeby mogła mnie tak oklamywac i po co skoro.wcześniej byliśmy w wolnym związku i przeszliśmy na coś poważniejszego? Nie wiem co mam z tym zrobić. Czy powinienem to olać? Przeszkadza mi to. I mam często głupie wrażenie że może z nim kręcić choć nie mam żadnych podstaw ku temu. Co powinienem z tym zrobić i jak się zachować?
Pozdrawiam.
Powinieneś po pierwsze się uspokoić a po drugie pomyśleć czy masz jakieś podstawy żeby posądzać ją o zdradę . Nic nie rób dopóki nie będziesz pewny ,bo głupio by było spierdolić związek przez bezpodstawne urojenia .
Jestes mlody, sorry za stwierdzenie ale malo po dupie jeszcze dostales. Wciagnoles sie i nie chcesz jej stracic, chyba tez nie potrafibys jej stracic. Powinienes miec wyjebane i nie pokazywac po sobie zazdrosci, nie wypytuj nie kombinuj jak tu sie dowiedziec co ona robi jak nie jest z Toba.
Chce byc z Toba to jest, a z kolesiem niech sobie gada, jak bedzie przeginac popros ja zeby zwolnila, bo ty tez masz kolezanki i nie chcesz z nimi utrzymywac glebszych kontaktow. Badz facet a nie dzieciak
Miałem podobną sytuacje, jeden i drugi Ex podbijali do mojej kobiety. Kiedyś po ostrym seksie powiedziała mi tak:
Ona: Oni do mnie piszą.....
Ja: Skarbie ale to ze mna się kochasz co dzień kilka razy..., nie
baw się nimi, oni tez maja uczucia.
Ona: głowa między nogi i tematu nie było.
Osobiście wychodzę z takiego założenia że do puki ona robi to z tobą nie masz się o co martwić, szkoda czasu na jej grę.
To, że byłem młodszy od niej i tych dwoch pizd dało mi niesamowitą motywację:))) Powodzenia
To ja jestem SPRITE
Powinieneś dać na luz nie pokazuj Jej że jesteś mega zazdrosny 5lat związku gdy poczuje kłótnie z tobą ona możesz wrócić do niego Przyzwyczajenie robi swoje
Tez takie cos przeszedlem... Powiem tak zle to sie skonczylo, ale to kwestia tylko i wylacznie zaufania, choc czasami warto pogadac szczerze z nia, ze dla Ciebie ta osoba troche psuje Wasze relacje, jezeli bedziesz widzial, ze nic sie nie dzieje, daj spokoj, bo szkoda czasu, jezeli bedziesz widzial, ze jednak sie dzieje to mozna kontynuowac.
Nic tak nie dziala na emocje jak trojkat, wiem co czujesz, ale to bardzo mocno wykancza czlowieka, no chyba, ze jestes uzalezniony od emocji i to lubisz - bo to fajne, ale na krotka mete.
Wszystko w jej rekach, a Ty powiedz jej co Ci nie pasuje.
Ja napiszę z punku widzenia faceta z TEJ DRUGIEJ STRONY BARYKADY. (BEZ KAZAŃ MORALNYCH)
Jestem owym BYŁYM mojej EX. Było spotkanie, siła kontrastu itp. itd. bajerka, generalnie całosc LEWEJ STRONY.
- było KC, było duuuużo rzeczy choc SEXU (jeszcze) NIE. Jutro kolejne spotkanie
ALE JEST JEDNO ALE:
Mimo, że dla Niego mnie rzuciła... chyba cos jej w nim nie pasowało do końca i 'prawdopodobnie' cos jeszcze do mnie czuje. Zachowawczo nazwę to 'romansem'.
LECZ JEDNAK MIMO WSZYSTKO:
Jesli jestes dobry w łóżku, nie jestes pieskiem ale też nie olewasz swojej laski TO NICZEGO SIE NIE BÓJ ze strony ex.
Mimo ze mozesz byc mistrzem podrywu, manipulacji, nlp... to zawsze laska ma wybór czy isc w tango czy wyluzowac bo ma Ciebie.
WNIOSEK:
Nie zadręczaj jej i siebie, nie pokazuj zazdrosc, nie fochaj sie itp. itd. bo to przyniesie odwrotny skutek. LUZIK.
poza tym... moim wpisem nie mam zamiaru Cie straszyc. Pokazuje, że róznie jest - ale każda relacja jest inna. Na pójscie w tango z ex składa się wiele czynników.
Cause it's me, you, you, me, me, you all night
Have it
Your Way
Forplay
Before I feed you appetite