Panowie, krótko i na temat. U mojej mamy w sklepie odzieżowym spotkałem fajna dziewczynę, zagadałem doradzając jej kolor bielizny jak wybierała... potem zamieniliśmy jeszcze dwa słowa, chciałem wziąć od niej numer, jednak nie w sklepie gdzie było ful ludzi tylko po prostu jak by wyszła chciałem wyjść za nią , pech chcial, że dostałem wazny telefon od prezesa i musiałem odebrać, wyszedłem na chwile na zaplecze, gdy wróciłem jej juz nie bylo, nie wiem czy ją jeszcze kiedys spotkam a jezeli juz to nie szybko jednak znalazłem ja na Facebooku, przez kolege, kolezanki kolegi kolege.. no rozumiecie
dzieki czemu mam jej meila no i kontakt na facebooku, Czy jezeli wysle jej meila to czy bedzie to ok ?? i jakiej tresci meila jej wyslac ? czy cos typu ze spotkałem ja w sklepie nie zdążyłem wziąć numeru a chce się z nią spotkać ?
Jak nie sprobujesz to sie nie dowiesz czy warto bylo . Mowisz ze rozmowa krotka ale udana wiec = dzialaj .
skoro kupywala bielizne to masz jakis watek o ktory mozesz zapytac ,ale lagodnie + ze chcesz ja lepiej poznac .
Czy to takie trudne ,przez chwile pomyslec - sprobowac i wyciagnac wnioski w twoim wieku ...
KobietaChceBycUwodzonaSlowem,RozpieszczanaCzynem,KochanaDotykiem i ZdobywanaPrzezCaleZycie...
Od tej bielizny pisząc do Niej to już się odczep lepjej. Bo wezmie Cię jeszcze zaraz za jakiegoś napaleńca. Napisz, że wydaje Ci się, że jest wartościową i fajną dziewczyną, i że chcesz się spotkać...
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
Bruno nie spróbuje nie będzie wiedział. Co mu szkodzi... Najgorzej jest żałować czegoś, czego się nie zrobiło. Może panienka naprawdę jest godna uwagi
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno
hmm, Godna uwagi jak pewnie wiele innych... ze sklepu nie chce zrobić łowiska, po prostu czesto tam jestem bo to sklep moich rodziców i czasem im pomagam, A na miejsce gdzie podchodze do lasek nie zwracam uwagi, jak spotkam fajna laske w szkole, w supermarkecie czy w szalecie miejskim, to i tak do niej podejde, bez znaczenia gdzie, po prostu ta wydala mi sie interesujaca wiec chciałem sie z nia umówić . Fakt był EC, podszedłem, zagadałem, potem znów pare razy EC znów pare slów no i zadzwonil mi telefon ..na raport zbrakło czasu. Napisze do niej meila, Stracić nic nie moge, jedynie zyskać
... Acha .. o bieliźnie nie wspomne 
Tylko bron Boze nie ograniczaj sie do tej jedynej...
Licze, ze jeszcze w tym tygodniu opiszesz 10 akcji, jak otwierales ladne sztuki w sklepie rodzicow. Licze na to. Licze.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
nie ograniczam się do jednej, tym bardziej "jedynej"..Opisać mogę, jednak w sklepie u rodziców to był pierwszy raz.. to nie jest fajne miejsce na podryw, ale nigdy nie mów nigdy
P.S. aby opisać te podejścia, pomyśle nad założeniem bloga
P.S.2 Bruno, zajebiscie motywujący tekst, dzieki, bede go chyba czytał przed każdym wyjściem z domu