Miałem problem z wymyśleniem nazwy tematu, więc nie czepiajcie się tego za bardzo bo jest nie ważna;) Mam taki póki co problem który chciałbym jakoś przekształcić w zaletę. Mam urodę typowego cherubinka, niebieskie oczy, kręcone blond włosy, delikatne rysy twarzy. Mam 18 a wyglądam na 15. Kobiety twierdzą, że ,,jestem uroczym chłopczykiem" , ,,słodki" itp itd Tyle, że niestety nie wiążę się to z zainteresowaniem tego typu na którym mi zależy, raczej jestem atrakcją w stylu słodkiego szczeniaczka a nie potencjalnego partnera;) Nie jest to w 100% trafne porównanie ale mam nadzieje, że zrozumiecie o co chodzi. Jestem nieśmiały co dodatkowo dodaje mi tego nieszczęsnego ,,uroku". Założyłem ten temat aby zapytać jak to wszystko obrócić na swoją korzyść i wzbudzać zainteresowanie na potencjalnego partnera a nie ,,milutkiego słodziaka". Pamiętam, że ktoś kiedyś ( zdaje sie gen ) na tej stronie wspomniał o swoim znajomym który też miał taką urodę świetnie uwodził kobiety, jeśli to czytasz gen czy mógłbyś mi coś więcej o nim napisać ?

Trochę już jesteś na stronie i zdaje się że cały czas pracujesz nad pewnością siebie. Olej jakąś tam urodę itp to wszystko iluzje, klucz tkwi właśnie w tej pewności siebie (lub jego braku). Przeczytaj sobie ebook DavidaX to na dobry początek. Musisz wyrobić sobie własną, silną ramę żeby przestać być tym "słodkim chłopcem". Poznawaj nowe dziewczyny ale zacznij być szczery, mów co chcesz, dużo kina i dąż do zbliżenia (raport wiadomo swoją drogą, żeby wiedzieć dokładnie o co mi chodzi musisz przeczytać ten ebook DavidaX). Możesz się dodatkowo zacząć afirmować, to dużo pomaga ale wiadomo przede wszystkim musisz zacząć ostro trenować i zbierać doświadczenie. Do roboty
zmien ubior i fryzure tym mozesz sporo zyskac
kakadu to nie problem w moim ubiorze i fryzurze, podoba mi sie moj wyglad i wiem, ze moze byc moja zaleta ale mimo to jest ktrucho z moja pewnoscia siebie. Prefekt jestem długo na stronie i teorie znam świetne, lecz cóż z tego jak nie potrafie tego wykorzystać. Ale tutaj dochodzimy do mojego innego problemu, ja tutaj pytam jak zrobić zaletę z mojego wyglądu, jak go wykorzystać w podrywie, zwracałem sie do gena bo pisał o znajomym który to wykorzystywał;)
Teoria nie wyjdzie za Ciebie i nie poderwie dziewczyny.
kakadu - zmieniając ubiór i fryzurę będzie udawał kogoś kim nie jest.
Lunej - urody nie zmienisz, wykorzystaj to na swój atut.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
Dokładnie. Możesz zmienić styl ubioru/fryzury itd., ale dopasowując do siebie i nie będziesz wcale udawał kogoś innego tylko będzie to nowa wersja twojego "ja".
Nie wiem jaki teraz masz styl , ale to może dużo zmienić na +
Live the life you love. Love the life you live!
One ZAWSZE wracają !!!
TO DO LIST:
1.NOT GIVE A FUCK
2.THAT IS ALL
Może o moim stylu powiedzą wam co nieco sklepy w których się ubieram, cottonfield, springfield, zara, pull & bear, bershka, H&M. Nie mam problemów z kasą więc chodzę dobrze ubrany, ale wy chyba nie rozumiecie mojego problemu, a raczej kwestii o którą konkretnie pytam. Jak wykorzystać swoją urodę i jak budować odpowiednią ramę z takim wyglądem, jak odbijać ST związane z moim chłopięcym wygladem.
Przeczytaj DavidaX. Jak to nie pomoże to już tylko modlitwa Ci zostaje, żeby uzyskać odpowiednie nastawienie.
Jak odbijać ST? Najprościej jest je wyśmiewać jeśli nie umiesz nic na szybko wymyślić.
Zawsze możesz powiedzieć, że masz 30 lat tylko, że seks działa na Ciebie odmładzająco.
Cokolwiek powiesz będzie OK bylebyś pokazał w tym, że masz głęboko co ona sobie myśli i nie tracił w tym ani na sekunde pewności siebie.
Ja znam ludzi którzy mają nadwagę, są świńskimi blondynami, mają oczy jak kosmici. Znam nawet jednego który nie mył zębów, miał zawsze wymięte ciuchy, brudne włosy na żel i kilkudniowy zarost a mimo to wyrywał laski. Może nie HB10. Oscylował w okolicy 6-7, ale jak na taki odrażający wręcz wygląd to i tak spore osiagniecie. A wiesz czemu je zawdzięczał? Temu że miał w dupie co sobie laski o nim myślą. To wystarczy, żeby nawet taki burak wyrywał laski. Fakt, że źle skończył bo zaliczył wpadę (inteligencją też nie grzeszył), ale sam do dzisiaj jestem pełen podziwu, dla jego wyczynów.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
tobie brakuje pewnosci siebie. Myslalem ze moze jakas zmiana w ubiorze albo fryzurze podniesie twoja atrakcyjnosc w twoich wlasnych oczach. Teraz wydaje mi sie ze wyolbrzymiarz i najprosciej pozbedziesz sie kompleksow jak sie z nimi zmierzysz. A odbijac nauczysz sie na spontanie i tym samym twoja pewnosc skoczy lvl up
Dzięki gen, że się wypowiedziałeś, o coś takiego mi chodziło