Witam. Mam taki problemik.
Nie mam problemów z zagadaniem do ładnych dziewczyn itp. Mam 15 lat. No i jest jeden problem.
Miedzy mną a moją przyjaciółką coś zaiskrzyło, no i ona bardzo chce, ja też ale jest ze mną jeden problem. Nigdy się nie całowałem i nie wiem jak to zrobić, kiedy i jak przełamać ten strach. Dodam że ona w tych sprawach jest dużo bardziej doświadczona. Co powinienem zrobić? Opiszcie mi może gdzie ją zabrać , jak stworzyć klimat itp.
z góry thx 
Sorry ale bede teraz wulgarny.Umiesz oddychac,jesc,lac i srac?Jesli tak to i calowac umiesz.
Dzieki za rade Szczesio. Mam jeszcze jedno pytanie, jak poradzić sobie z tym strachem? wy też mieliście coś takiego?

P.S. Beta jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia to nie nabijaj sobie postów
Nie dygaj nic, rób poprostu to co ona. Jak ci będzie językiem to skminisz o co biega xD Jak ja sie 1 raz całowałem to wogóle to było z zaskoczenia bo sie na mnie rzuciła nawet nie miałem czego się wystraszyć . Sie wyluzuj to łatwe ;p
"Miłość sprzedawana, pieniądz kochany"