Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak zorganizować impreze

Jak zorganizować impreze

Hej.


Mój pierwszy post na forum...

Nie ukrywam, chciałbym uzyskać pomoc,bo mam pewien dylemat.


Jak to w wakacje, wolna chata trzeba zrobić imprezę.

Tylko jak?


Do wykorzystania mieszkanie w bloku- małe, małe niestety.


Weźcie panowie mnie wprowadzcie w świat imprez itp.
Co tam jest nie do zastąpienia (poza %%%%%) itp.


Portret użytkownika Guest

Jak nie ma Scarlett Johannson

Jak nie ma Scarlett Johannson to jakoś nie potrafię się bawić ;)  Ale nie ma to jak Leoś di Caprio.... ten to potrafi towarzystwo rozkręcić

oj widzę tu zadatki na temat

oj widzę tu zadatki na temat miesiąca;d;d;d;d

O dziękuję. A na krzesłach i

O dziękuję. A na krzesłach i kanapie to się nie da siedzieć?



Bo mam do dyspozycji dwa pokoju:
mój (komputer, 2kanapy i szafy) oraz duży pokój (stół, kanapa)... oraz jeden pokój w razie gdyby komuś zachciało się bawić w romansowanie, tzw. sypialnia...

Czy robić jakiś mini parkiet?Chodź w zasadzie miejsca na nim nie będzie...


No panowie, więcej porad, bo ja zielony jestem.

Impreza nie duża, bo myślę, że góra 9 osób- bo małe mieszkanie...



Tak teraz myślę, że to chujowy plan jest...

Portret użytkownika Guest

od razu mówiłem, że bez

od razu mówiłem, że bez Scarlett to chujowy

Zalosny jest twoj

Zalosny jest twoj komentarz.



Problem jak kazdy inny. Nie kazdy jest takim PUA jak ty mistrzu.

Jak jestes taki cwaniak to dawaj, odpowiedz na moje powyzsze pytania.

"Jak to w wakacje, wolna

"Jak to w wakacje, wolna chata trzeba zrobić imprezę.

Tylko jak?"

          -

"Czy wiesz już jak poderwać dziewczynę?"

Hoon- nie byłem pewien, ale z

Hoon- nie byłem pewien, ale z tą bulwersacją nie chodzi Ci o mnie- komentowałem temat slu, a nie Twoją odpowiedź.. Smile

Pozdawiam

Portret użytkownika Ewenement

Hmm.. Ja na Twoim miejscu co

Hmm.. Ja na Twoim miejscu co do muzyki too oczywiście reggaeton np:
LA FAMILIA REGGAETON..  ; p coś przy czym laski same kręcą tyłkami.. ;p PERREO ;p

Portret użytkownika Dj1234

Zrób tak zeby Ci mieszkania

Zrób tak zeby Ci mieszkania nie rozjebali, a impreza będzie udana Tongue

Gorzej jak moich rodzicom

Gorzej jak moich rodzicom szafe z antyku rozpierdzielą ;]



wtedy to jak apokalipsa.


i nie straszcie mnie, bo znam jakos konsekwencje.

Portret użytkownika Włodek 3

A nie najlepiej zrobić

A nie najlepiej zrobić impreze gdzieś na działce czy gdzieś? Bo tak jak chłopaki mówią ze praktycznie każda domówka kończy sie porażką Laughing out loud  Ja wole gdzieś na działce robić imprezy... Ognisko, muza, alko no i jest zajebiście Laughing out loud (Oczywiście jeśli jest pogoda w sam raz Smile

Portret użytkownika Brave_Jim

Kurde koleś ale masz

Kurde koleś ale masz problemy. Masz za mało miejsca to rób gdzie indziej, lub na mniejszą ilość osób. I tak będą siedzieć wszędzie z tym się licz, najwięcej tam gdzie zostawisz jedzenie i alkohol.


Zasadniczo zabezpiecz takie rzeczy jak zwierzęta, szkło itd, odstaw po prostu do szafy czy coś.


Na stół polecam położyć coś innego niż obrus. U kolegi sprawdza się patent folia malarska + taśma klejąca (też malarska). Nikt ci tego nie wypomni raczej, chyba że masz zajebiście dystyngowaną rodzinę królewską na tej imprezie. Tłumacz że to kwestia praktyczna.



Kolejna sprawa. Goście. Ja przykładowo wiem kto do czego jest zdolny, więc nie zapraszam idiotów którzy mogą coś zniszczyć. Logiczne po prostu.



Zrzutka. Robisz imprezę, powiadom ludzi np, "będzie grill, browary we własnym zakresie, kiełbasa czy coś też. Zrzuta na alko po X zł." X - musisz założyć ile alko, po ile i na ile osób to się podzieli. Pomogę ci wzorem
a - ilość alkoholu
b - cena alkoholu
c - ilość ludzi
X = a*b/c


Jeśli już masz wszystko, to nie zapomnij informować o której impreza. Najlepiej zapytaj czy przyjdzie, zrób sobie listę itd. I wpisuj czy przyjdzie, czy nie czy tak. np.
Maciek (?)   <- nie wiadomo,
Grzesiek Tak <- przyjdzie
Julka Tak
Zosia Nie <- nie przyjdzie.


Alko powinieneś kupić ze swojej kasy przed imprezą. Ja bym tak zrobił, a potem ze składki by ci się zwróciło. Nie zapomnij o jedzeniu ekstra. Jakieś chipsy, soki do picia.



Co dalej? Muzyka. Muzyka będzie zapewne lecieć cały czas lub tv działać, ale pamiętaj że nie będą wszyscy oglądać. To by była lipa. Z tv możesz puścić na dvd muzę. Nie masz to z wierzy lub z kompa. Pamiętaj że każdy lubi inne klimaty, najlepiej puszczaj taką jakiej słucha twoje grono znajomych, przy czym żeby leciała w tle i była cicho ;d bo każdy będzie chciał się nachlać i pogadać o pierdołach, lub po prostu dobrze się bawić.



To tyle. W razie pytań, pytaj


Aha z sąsiadami to jakby biba miała być głośna naprawdę. I jak masz wrednych to ostrożnie!

Portret użytkownika Fan

Lepsze chyba ognisko

Lepsze chyba ognisko ;] 


Woda + coca cola i jest impreza

Portret użytkownika Guest

ale co, kur..., ze Scarlett?

ale co, kur..., ze Scarlett?

Portret użytkownika salub

Scarlett u Krzemka teraz

Scarlett u Krzemka teraz siedzi, od męża sie wyniosła.. Smile

Portret użytkownika Guest

to niech razem wpadną:) bo

to niech razem wpadną:) bo bez Scarlett nie ma imprezy:)

Portret użytkownika taki_jeden88

Zaproś mnie, wpadnę

Zaproś mnie, wpadnę wcześniej, pomogę Ci wszystko zorganizować, zrobię zakupy. No i
oczywiście w trakcie samej imprezy mogę robić za wodzireja. Polecam się.

No i czekam na następny, równie ciekawy temat, keep on rockin'!

widze, ze pierdolicie, wiec

widze, ze pierdolicie, wiec nie czytam dalej, tylko napisze, jak.


ja to robie tak:
1.wyganiam antenatów z domciu. 
2.dzwonie to 2-3 osob, ze chata wolna
3.ja i te 2 powiedzmy osoby ustalamy liste gosci (ja jestem komendantem melanzu, oni v-ce komendantami)
4.mam na kompie taki folder z muzyka, mam tam clubowa, fun oraz 70's&80's
5.ustalam z v-ce komendantami kto ile alkoholu przynosi (chipsy i paluszki sobie dawno odpuscilem, czy inne kanapki itd)
6.kazdy zaprasza 'swoja' grupe imprezowiczow i rozdziela w niej alkohol do kupienia
7.w salonie robie densflor, sofy ustawiam w bibliotece (mam spory dom, to nie mam problemu), w kuchni jest taki alko-stejszyn. 
8.pokoj goscinny sluzy do ew. powazniejszych spotkan tete-a-tete.
9.sypialnia krewnych wstepnych pierwszego stopnia sluzy za pomieszczenie, w ktorym umieszczam psa.
10.moj zimmer jest odizolowany, czasem zamykam tam co cenniejsze przedmioty
11.jedna lazienka sluzy ogolowi ludzkosci, druga mi, ew. dobrym kolegom
12.na taras wyrzucam tych, co chca sie oddawac zgubnemu nalogowi palenia tego wyrobu (podobno, ale tak na prawde wcale nie) tytoniowego jakim sa papierosy.
13.muzyke odtwarzam przez dysk zewnetrzny, wyswietlam liste kawalkow na tv, odtwarzam z amplitunera na zestaw glosnikow od tzw. kina domowego 

cala filozofia

ksks, ale zobacz to ja

ksks, ale zobacz to ja napisałem w temacie.



Nie mam chaty niczym willa z podziemnym parkingiem, bo jest zapas miejsca, tylko mieszkam w bloku-małe mieszkanie, 3pokoje + kuchnia...

Portret użytkownika smash

Może i jestem popierdolony,

Może i jestem popierdolony, ale ja bardzo często urządzam takie meetingi, i nie ważne o jakiej porze roku...imprezujemy u mnie na pokoju z osobnym wejściem w kamienicy... oczywiście muzyka, bez niej nie będzie takiego klimatu...niech leci to czego będą chcieli...niewiem jak tam u ciebie znajomi ale u mnie preferują wszyscy klimaty house to leci non stoper... alko no wiadomo...wzrosną wszelkie emocje.. co do jedzenia rzeczy chrupkie paluszki chipsy itd. ewentualnie jakiś jeden ciepły posiłek, by się najeść, ale by podczas pawiowania za dużo nie mieć do sprzątania. Sąsiadów zabajeruj z jakiej to nie ważnej okazji i nie zapomnij o odpowiedniej liczbie grupie samic. No chyba, że to gejparty to co innego...do tego licz się z tym, by kontrolować sytuację ale też się baw...tak by ci nie roznieśli chaty Laughing out loud a i tak zawsze coś odpierdolą Smile