Odkąd zacząłem stosować rady z tej stronki nabrałem pewności siebie i potrafię rozpocząć rozmowę z ładną kobietą. Nie uczęszczam w żadne z miejsc zorganizowanych spotkań jak puby, dyskoteki, czy jakieś masówki. Podchodzę wyłącznie w miejscach przypadkowych spotkań jak ulice, przystanki, parki, itp. i wyłącznie do kobiet, które pierwszy raz widzę i które podobają mi się wizualnie. Problem w tym, że po takiej rozmowie nie dostaję namiarów. Próbowałem directu i indirectu, a po nim rozmów trwających od kilkunastu sekund do kilku minut o jakichś spontanicznych pierdołach i na 9 rozmów które teoretycznie mogły prowadzić do wzięcia numeru telefonu nie uzyskałem ani jednego, zaledwie 2 emaile na które nie dostałem odpowiedzi, 3 GG z czego 2 fikcyjne a trzeci bez odzewu. Jak zatem zdobyć numer telefonu? Jest ktoś w stanie doradzić coś sensownego?
Powiem Ci tak sposób na podryw i odrazu zdobycie numeru. podchodzisz do panny i mówisz ,, sorry nie masz może wysłać eska bo mi się telefon rozładował a bardzo pilna sprawa" I wysyłasz tam SMS-a o treści np ,, sorry spóźnię się godzien maciek" czy jak tam chcesz oczywiście pod swój numer telefonu i masz już numer a dalej jakoś pójdzie
I w tym momencie BEEP BEEP z Twojej kieszeni. Reakcje mogą być ciekawe...
Musisz ją sobą zainteresować. Przejrzyj materiał. Po każdym podejściu
zapisz co i jak robiłeś, w notesie czy czymkolwiek, możliwie
szczegółowo. Wieczorem czy na następny dzień przeczytaj, i przeanalizuj co mogłeś zrobić źle, i to popraw w następnym podejściu.
rozmawiasz z nią chwile, więc widzisz reakcje. jeśli uważasz, że zainteresowałeś ją sobą to możes zastosować metodę jaką opisał ponury. chociaż imo najlepiej jest od laski taki numer dostać, zamiast załatwiać go sobie z innych źródeł. wtedy masz świadomość, że jeśli ci go dała, to chce pisac/rozmawiać, etc. musisz ćwiczyć. potrzeba ci praktyki, by przez pierwsze kilka minut zainteresowac pannę, rokować sobą jakieś nadzieje na przyszłość.
wcale sie nie boje kobiet.
Dzięki wszystkim którzy odpowiedzieli, znałem i stosowałem te metody z wyjątkiem prośby o wysłanie smsa na własny numer, niezły przekręt, ale wątpię by to zainteresowało kobiety po dwudziestce.
Zainteresuj je na tyle, aby same pytały Ciebie o numer telefonu. Trudne, ale na pewno czas spędzony na nauce bycia interesującym nie pójdzie na marne.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana
Dziś wreszcie udało mi się! Wymagało to znacznego zwiększenia wysiłków przygotowawczych ale zaowocowało. Kobieta promieniała szczęściem przez 25 minut rozmowy, a na zakończenie wziąłem jej numer telefonu.
powiedz jak to zrobiles
staram się...
zgadzam się z piotrekkkkk1 mógłbyś się podzielić tą wiedzą
wielu z nas któży są początkujący (jak np. ja) mogłaby się bardzo przydać
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie