witam szukałem na wyszukiwarce tego tematu był takowy lae nie dawał pełnej odpowiedzi dlatego postanowilem założyć nowy.chodzi mi o zbudowaniu dużego zaufania dziewczyny do mnie powiedzcie mi jak to zrobić bo mam z tym problem a jest mi to potrzebne. Pozdro
Powiedz żeby ci nie ufała tak pisał gracjan
o kurde ;p
nie czaje czyli co gadam sobie z laską na luzie i nagle mam wyjechać z tekstem żeby mi nie ufała tak??
No dokładnie tak jak piszesz tzn. mówisz jej, że z ciebie jest niezły przechuj tapczan i zaufanie masz jak w banku.
Raczej o to, że kobiety często robią na przekór nam 
Nie, moim skromnym zdaniem nie o to tutaj chodzi
Kobieta sprawdza czy może ci zaufać po tym jaki jesteś, co mówisz, obserwuje cię, czy przypadkiem nie cwaniakujesz.
No dokładnie tak jak piszesz tzn. mówisz jej, że z ciebie jest niezły przechuj tapczan i zaufanie masz jak w banku.
Raczej o to, że kobiety często robią na przekór nam 
Nie, moim skromnym zdaniem nie o to tutaj chodzi
Kobieta sprawdza czy może ci zaufać po tym jaki jesteś, co mówisz, obserwuje cię, czy przypadkiem nie cwaniakujesz.
Może napisz ile macie lat (Ty i ta laska), to łatwiej będzie coś poradzić. Do co Ci po poradzie dla dwudziestoparolatka jak masz np. 15? A jak możesz, to obdarz nas jeszcze detalem pt: czy się spotkaliście, albo czy macie nagrane spotkanie, co się wtedy działo itp, bo na bank ona będzie Cię na następnym spotkaniu oceniać przez pryzmat poprzedniego.
Musisz rozpocząć temat o zaufaniu, o jej przeszłości do zaufania, ale jak będzie źle, będzie mówiła że sie zawiodła kiedyś - nie wchodź w to.
staram się...
no właśnie ja wiem o tym ze kiedyś tam ją jakiś kolo skrzywdzil i teraz ona nie jest taka pewna co do związków