Witam. Problem w zasadzie ująłem w pełni w temacie. Chodzi o to że w mojej szkole jest darmowy kurs tańca na feriach i chciałem zapytac koleżankę która też się zapisał, czy zostanie moją partnerką podczas kursu. Jutro mam w szkole dyskotekę i właśnie tam chciałem zadac to pytanie. Nie mam jakoś pomysłu jak zacząc, zapytac ją w tańcu czy może jak będziemy siedziec i gadac, czy może powiedziec coś w stylu "zostań moją partnerką"? Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc.
Ja zawsze mówię po krótkim wstępie czyli takiej zwykłej gadce po prostu czego chce w kulturalny i szarmancki sposób. Nie pytam i nie proszę. Mówię: chcę abyś została moją partnerką na kursie tańca który się odbędzie w ferie.
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
GDP - a może żądam, abyś została moją partnerką? Zapytaj na luzie czy zostanie Twoją partnetką i już:)
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno