Witam, w związku z tym że jest to mój pierwszy post na forum chciał bym się najpierw przywitać i przedstawić , jestem Kuba mieszkam w małej miejscowości koło Gliwic i mam mniejsze bądź większe problemy z kobietami. Na początku chciał bym zaznaczyć iż to że się niedawno zarejestrowałem nie znaczy że jest to dla mnie nowa strona po prostu nie rejestrowałem się gdyż treść zwarta w artykułach po lewej stronie i w indywidualnych blogach była dla mnie na tyle zrozumiałe że nie miałem potrzeby zadawania pytań na forum aż do dni dzisiejszego. Moje pytanie czy problem nie wiem jak to nazwać przestawia się następująco: otóż niedawno na osiemnastce mojej kuzynki spodobała mi się pewna dziewczyna, na początku nie podejmowałem żadnych działań bo szczerze mówiąc myślałem że jest z kimś w prze więc siadłem w gronie swoich znajomych i tak upływał czas trochę się wypiło, potańczyło i pewnym momencie zaczęliśmy my rozmowę (ja i koledzy) o tej właśnie dziewczynie i wyszło na to że na urodzinach kuzynki była sama bez nikogo więc była wolna i można było śmiało podbijać, problem w tym że w momencie kiedy się o tym dowiedziałem byłem już trochę wstawiony i nie podejmowałem żadnych kroków a i impreza powoli dobiegała już końca, przed tym tylko z nią tańczyłem ze 2 razy i była taka luźna rozmowa podczas tańca skąd jest jak ma na imię, sprawiała wrażenie trochę niedostępnej. Od osiemnastki kuzynki już troszkę czasu minęło, za mniej niż miesiąc mam wesele u znajomej i nie bardzo mam z kim iść a mi na myśl wpadło aby tą dziewczynę zaprosić jako osobę towarzyszącą, problem w tym że nie mam z nią żadnego kontaktu, jedynie portale typu nk no i poprzez moją kuzynkę, nie mam pojęcia jak by zareagowała na moje zaproszenie, tu kieruje pytanie do was jak to zgrabnie rozegrać, czy dopytać kuzynkę czy czasem nie ma ona(target) już jakiegoś chłopaka, i jak by mogła moja target zareagować na takie zaproszenie czy raczej by się zgodziła czy może ma charakter mało rozrywkowy i by się tylko speszyła i odmówiła, no i kwestia samego zaproszenie czy lepiej napisać na nk czy nie chciała by ze mną iść czy może jakoś przy pomocy kuzynki to rozegrać, tylko jak ?? Szczerz mówiąc chciał bym uniknąć zaproszenia target przez nk bo po pierwsze to trochę głupie tak przez nk a po drugie łatwiej było by jej odmówić zwłaszcza że się prawie wcale nie znamy, a chciał bym zaznaczyć że naprawdę mi zależy na tym aby udało mi się ją zaprosić. Proszę o pomoc z waszej strony bo sam już nie wiem jak mam to rozegrać żeby się udało.
Nic trudnego, idziesz do kuzynki pytasz się o Nią i weź od niej numer. Na nk ją możesz zaprosić, to przecież nic złego. Jak już będziesz miał numer to dzwonisz, przedstawiasz się, powinna Cię pamiętać rozmawiasz z Nią chwilę i zaproponuj spotkanie
Nic trudnego
Potem już chyba wiesz co masz robić ;D Powodzenia 
Zacznijmy od tego ze po pierwsze nie masz co jej zapraszać na wesele przez nk,ani pisać a po drugie na razie zapraszać na ślub,skoro w ogóle na ślub skoro się nie znacie...zacznij od dorwania się do niej najlepiej przez kuzynkę umówienie się z nią umów się z nią parę razy podrywaj kino szmery bajery i tak parę razy(posuwasz się coraz dalej i śmielej)aż do kc(trzecie spotkanie),potem wspominasz o ślubie mówisz jej ze nie wiesz czy zapytać koleżankę czy nie pójdzie na wesele z tobą i pytasz co ona o tym myśli?I zależnie od jej reakcji:
-NIE!(znaczy ze zależy jej,można potem odczeka tydzień do trzech i powiedzieć jej ze koleżanka nie może iść na ślub i zostało do niego X dni i czy ona nie chciałaby z tobą iść?Tak?Super po problemie...Nie?Trudno...i po problemie nie ma co już próbować szukaj innej,przynajmniej na ślub,a jak chcesz z nią coś to musisz jeszcze popracować)
-MMMM TAK!(nie wie co do ciebie czuje,nie jest źle,trzeba jeszcze trochę popracować i lepiej się postarać żeby się zainteresowała i tobą bardziej i chciała iść i żebyś się jej zaczął podobać)
-TAK!(nie zależy jej jest bardzo źle i trzeba jeszcze dużo popracować)
Łapiesz?
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
Dobra myślę że dam radę, dzięki panowie
(tak w nawiasie, pomyślałem o tym zanim przeczytałem komentarze będących wyżej
)
Ja bym wziął dwa browary, poszedł zagadać do kuzynki żeby np. wyskoczyła z koleżanką na zakupy a Ty przypadkowo spotkał byś ich i akurat też wybierał się na zakupy.
Good lock