witam,
mój problem, który ostatnio zaobserwowałem, dotyczy poznania i zainteresowania dziewczyny swoją osobą podczas dyskoteki. Wiem o uśmiechu, o nie nadużywaniu alkoholu, pewności siebie itp, ale nie jestem jakimś super extra tancerzem więc co robić gdy się jest już na parkiecie, widzę fajną laskę i chcę ją jakoś zainteresować i poznać? Co polecacie i proponujecie bo tego akurat "rozdziału" w mojej przygodzie z podrywaniem nie mogę sam wymyśleć.
Pozdrawiam
Zapisz się na jakiś kurs tańca...
Ee, pierdzielisz pan. Mój kumpel wyrwał jakąś HB9, a najebany był tak, że chu chu. Mówił, że jak prosił o nr to dziewczyna miała kłopoty ze zrozumieniem jego słów. A wyrwał ją właśnie na parkiecie.
no dobra, ale jak to zrobić? nie umiejąc super tańczyć?