Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak by to zacząć bez otwieracza

21 posts / 0 new
Ostatni
kuba0808.
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0
Jak by to zacząć bez otwieracza

W szkole jest pewna dziewczyna którą jak na razie chciałbym poznać a później by się zobaczyło ale nie mam pojęcia jak to rozegrać. Najlepiej to by było po prostu podejść do niej i się jej spytać ale wątpię że jak powiem : cześć zainteresowałaś mnie i chciał bym cię poznać dasz mi swój numer ( czy coś podobnego ) to raczej odpowieć może być negatywna lecz udało mi się zdobyć od kolegi do niej numer bardziej bym się przełamał jeżeli np. w piątek nawiązał z nią jakiś kontakt wzrokowy jak będę koło niej przechodził i wieczorem napisać sms z takim właśnie tekstem jak wyżej był podany ? potem chwile pogadać i zaproponować jej spotkanie w szkole gdzieś na przerwie na uboczu. co o tym sądzicie jak to lepiej rozegrać ? W szkole odpada użycie jakiegoś otwieracza. 

Raczej odpada taka sytuacja że podejdę do niej jak będzie z koleżankami bądź przy klasie tylko jedynie jak gdzieś bym ją samą widział .

Jestem osobą która jest trochę nieśmiała jeżeli chodzi o dziewczyny i trochę mało mówny z początku. Jakoś obawiam się tego że jakoś nie mogę płynie prowadzić rozmowy z dziewczyną i zawiewa nudą ale już w stałym gronie już jest całkiem inaczej. Jestem osobą bardzie takiego samotnika ale powoli się to zmienia no i sam bym chciał to zmienić. 

( Planuje pojechać z kolegą do jakiejś galerii i coś popróbować z otwieraczami ale o tym to już napisze o blogu )

Jak np. idzie do szatni albo korytażem to co odrazu jakoś wejść jej w droge i powiedzieć cześć - głupio to troche brzmi ale jakoś jeszcze tego nierobiłem ( często miałem sytuacje że to właśnie same dziwczyny mnie zaczepiał albo jakoś na imprezie ale to wiadomo % ) 

Doradźcie coś jak to wszystko rozegrać .

mistrzuuu
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: krk

Dołączył: 2009-12-03
Punkty pomocy: 3

Cos ty - lepiej nie pisz do niej numeru jak ktos Ci go dal. Jesli np. ona ma nr w NK albo grono czy cos to wtedy jakos jeszcze mozna, ale jak Ci dal jakis facet to jest porazka.. Ja tak miewalem jak laski zalatwialy sobie moj numer to conajwyzej to bylo hb5-6 które nie umiały sie facetowi 'spodobać', tylko probowaly przez telefon..

Wogole za malo danych podales. Z tego co wynika ona moze miec 12lat i 20takze.. Moze powiedz w jakiej szkole jestes? A jesli jestes niesmialy to to cwicz i stosuj indirekta Wink
Taka moja rada

it's gotta be cool, but otherwise it won't be bad for sure

kuba0808.
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0

ja jestem w 3 klasie LO a ona w 1. Na indirekta już pare było ale jakoś żadna mnie nie interesowała więc je szybko zmyłem. Z tym numerem to jest naprawde bardzo ciężko do niej dostać ( jeszcze czegoś takiego nie spotkałem aby tak trudno było załatwić ) kolega wzią od jej najlepszej koleżanki. Konta żadnego niema na takich portalach . 

100zlrenty
Portret użytkownika 100zlrenty
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-06
Punkty pomocy: 2

kuba0808, jestem w bardzo podobnej sytuacji co Twoja. Jest w szkole pare dziewczyn (LO), które podobają mi się i po kontakcie wzrokowym ona się usmiecha i ja też, ale kurwa nie będę tak do końca życia przechodził i się usmiechał, wkońcu weźmie mnie za jakiegoś pedofila ewentualnie pedała Sad. Zastanawiam się nad czymś takim: "Nie patrz się tak na mnie, bo się zakochasz :)" I odejść, a później to tylko podbić, i jak dgyby nigdy nic" hej co tam :D". 

Co sądzicie?

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

Żadne grono, nk, smsy tylko pokażesz, że jesteś jak reszta facetów a przez to, że napiszesz do niej sms'a to już całkiem klapa i w ogóle zniknij świrze dlaczego mnie prześladujesz i prosisz ludzi o numer do mnie...
Nie czekaj na świetną okazje taką jaką sobie wymarzyłeś bo ona nie przyjdzie, dopóki jej sobie nie wypracujesz... pewnie myślisz co możesz zrobić ?
Jak ją zobaczysz nawet w grupie trzy, dwa, jeden, podchodzisz łapiesz ją za rękę, odciągasz delikatnie, mówisz że musisz z nią pogadać i że to zajebiście ważne... Właśnie na jej decyzji zależy Ci najbardziej a nie masz za wiele czasu. Wymyśl jakiegoś indirecta temat w którym będziesz mógł tworzyć na biegu pytania przez które ją wciągniesz w rozmowę. Na koniec zapytaj jak byście mogli utrzymać kontakt... ona Ci poda numer gg telefonu cokolwiek. Po tym powiedz jej, że w zamian za poświęcony czasy może zabrać Cie na kawę, lody czy chuj wie co za które zapłaci no ewentualnie 50/50 ale to Ty wybierzesz miejsce i czas bo w końcu miała się komu wygadać i jej wysłuchałeś tak jak chciała. Stawiasz ją w pozycji needy.
To nie takie łatwe i dlatego takie fajne ^^

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

kuba0808.
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0

Zaintrygowała mnie tym że przechodzi koło mnie bezinteresownie a  z innym spokojnie mogę złapać kontakt wzrokowy. Myślę że najszybciej zacznę jak np. będzie gdzieś sama szła czy coś takiego.  

Więc sms odpada. Tylko teraz to się najbardziej obawiam jak ją po prostu zatrzymać jak będzie szła i jak najlepiej zagadać na szybko. 

100zlrenty
Portret użytkownika 100zlrenty
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-06
Punkty pomocy: 2

Mi88-21 podaj przykład indirecta w szkole. 

Nie znam jej, ale zawsze jak się widzimy w szkole ona się uśmiecha, choć niekoniecznie. Podoba mi się. 

Wogóle, czy szkoła to dobre miejsce na takie zagranie Smile?

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

Może jeszcze pójdę pogadać za Ciebie ? Smile Wytęż się trochę chłopie...

Zapytaj o opinie na temat nauczycieli, 2 lasek stojących obok, 3 kolesi śmiejących się z siebie, jakich facetów woli, ubrań, mody, zwierząt domowych, mundórków szkolnych, przemówień dyrekcji na każdym święcie czyli tzw apeli, oddziaływania tłuszczów trans na jej cerę, magii, roślin domowych, encyklopedii powszechnej CZEGOKOLWIEK !!

Byle byś umiał ciekawie pokierować rozmową i inteligentnie ją kontynuować. Nakładasz na siebie ogranicznik czasowy w tym przypadku jest to przerwa, która się kończy a Ty zaraz wychodzisz ze szkoły. A z nią tak Ci się zajebiście gadało że pytasz o to jak możecie kontynuować tą znajomość poza szkołą... że słabo jej wychodziło flirtowanie ale dasz jej jeszcze jedną szansę........ uśmiechasz się, droczysz, rzucasz teksty z podtekstami i tyle cała filozofia Wink Ktoś przechodzi obok ze znajomych pytasz co słychać i olewasz ją na minutę, itp bla bla bla bawisz się nią.

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

salub
Portret użytkownika salub
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: Więcej niz wczoraj, mniej niz jutro
Miejscowość: Miasto seksu i biznesu

Dołączył: 2009-07-07
Punkty pomocy: 458

Z reguly nie pytam jak mozemy kontynuowac ta znajomosc, tylko obieram to w nastepujace slowa :

" Milo nam sie razem rozmawialo, wiec nic nie stoi na przeszkodzie, zebysmy kontynuowali ta rozmowe, jednak niestety musze juz isc, wiec wpisz swoj numer" 

Albo inaczej jeszcze mozna powiedziec, jednak trzeba od poczatku znajomosci utwierdzac panne w przekonaniu ze posiadasz pewnosc siebie i ze jestes zdecydowany w swoim dzialaniu.

Pozdrawiam.

...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...

http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!

100zlrenty
Portret użytkownika 100zlrenty
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-06
Punkty pomocy: 2

Wszystko rouzmiem, chodzi mi o to tylko czy to ma logiczny sens... podejdę, wyrwę z tłumu mówiąc, że mam coś zajebiście ważnego do powiedzenia, a tu bum... pytanie o opinię z roślinami? 

damianos
Portret użytkownika damianos
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-22
Punkty pomocy: 5

Panowie, każde miejsce jest dobre do podrywu, ja też opisywałem na blogu sytuację, jak po raz pierwszy podszedłem do kobiety, też jestem w LO, zastosowałem directa, nie udało się, bo naprawdę, ma faceta ; ) Teraz jak ją widzę, uśmiecham się i idę dalej, nie ma problemu, teraz się pyta tylko moich koleżanek, czemu się do niej tylko uśmiecham a już nie podejdę : ) a Wy macie problem, czy szkoła to dobre miejsce, co załamiecie, się jak kilka śmiesznych koleżanek waszego targeta będzie się ukradkiem uśmiechało, oczywiście, jeżeli podryw wam nie wyjdzie, a jak wyjdzie no to tylko gratulować.

Tots units fem forca !

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

PRZECIEŻ NIE MUSISZ TEGO MÓWIĆ CZŁOWIEKU !

Możesz podejść i powiedzieć że zaraz meteor spadnie i chciałbyś się zapytać czy lepiej uciekać w prawo czy w lewo... po prostu powiedz że masz dylemat albo interesuje Cie pewna sprawa, albo jesteś zafascynowany jej spinką od włosów bo chciałeś taką kupić siostrze kolegi i nie wiesz gdzie i czy to dobry pomysł na prezent w tym momencie delikatnie otrzepujesz jej bark i pytasz czy nikt jej wcześniej nie zwrócił uwagi że cały dzień chodziła w jakiś paprochach?
Po czym szybko dodajesz żeby się nie przejmowała bo widać chyba tylko z bliska i ciągniesz gadkę... pamiętaj o mowie ciała, tonie głosu i żeby to nie było po wfie Tongue

Przecież równie dobrze możesz podejść do grupy dziewczyn, powiedzieć że widzisz jak świetnie spędzają czas na przerwie, olać target zająć się koleżankami a jej rzucić tylko jakiś neg czy dwa. Po czym powiedzieć, że trochę ją odizolowałeś ale chciałbyś z nią pogadać w 4 oczy i czy mają coś przeciwko jeśli zyskasz aprobatę powiedzą : nie chłopie bierz ją... izolujesz, idziesz gdzieś z nią przez pół szkoły w spokojne miejsce gdzie nikt ze znajomych nie bedzie się na was patrzył i rozmawiasz.... na sam koniec mówisz dziękuje palcem dotykasz się w policzek delikatnie nachylasz i mówisz pocałuj. Nie będzie chciała wyjmujesz telefon patrzysz godzine odwracasz się w drugą stronę rozglądasz się jakbyś tego nie powiedział tylko się śpieszył i znów mówisz pocałuj... ona całuje i tyle
A Ty wracasz na forum zdajesz relacje jak to domknąłeś laskę w 10 min na przerwie, otworzyłeś set 5 koleżanek, byłeś przy tym Alpha bo oczywiście czytałeś wiele artykułów oraz innych pomocy i zadajesz następne głupie pytania typu co zrobię gdy? gdzie ją zabiorę? jak się zachowam? itp Wink

po edycji...

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

pentis
Portret użytkownika pentis
Nieobecny
Wiek: :)
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2009-06-06
Punkty pomocy: 379

Ojj widzę że się ładnie MISS produkujesz Smile

Tylko mam wrażenie że 100zlrenty brakuje wyłącznie pewności siebie, boi się że go "kumple" wyśmieją...

Za dużo osób podryw traktuje zbyt poważnie.. a to już stawia na straconej pozycji. Zacznijcie się bawić tym Smile

"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."

100zlrenty
Portret użytkownika 100zlrenty
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-06
Punkty pomocy: 2

Racja, biorę to zbyt poważnie. Kumpli mam gdzieś. 

Dobra, coś wykombinuję Smile.

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

A najśmieszniejsze Kuba0808 i 100zlrenty jest to że wszystko co Wam chłopaki napisali macie w artykułach i n blogach!!!
Trochę pomyślunku tylko trzeba mieć! Ale oczywiście pytanie "co mam robić?" łatwiej zadać komuś niż sobie.... prawda!?

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

kuba0808.
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0

Na mieście w sklepie czy gdzieś w jakiejś galerii to nie było by problemu podejść z jakimś otwieraczem i coś zagadać. Gorzej jak szkoła jest mniejsza. Na początku chodziło mi oto czy da rady jakoś inaczej podejść do targeta i bez otwieracza coś zagadać czy coś podobnego. Jak pójdę do szkoły to spróbuje po prostu jak będzie gdzieś sama zaczepić ją i powiedzieć wprost chyba że do tego czasu wymyśli się np coś jakiś sensowny temat z którym można podejść. 

frozenKAI
Portret użytkownika frozenKAI
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraina Wiecznego Mrozu :-)

Dołączył: 2009-06-04
Punkty pomocy: 216

Laughing out loud
Cokolwiek powiesz podchodząc do obcej panny, będzie to otwieracz!!!

Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

i nie liczy się sam otwieracz bo możesz otworzyć ją nawet krzycząc na cały głos "KURWA" tylko jak to zrobisz i co dalej z nią zrobisz Wink

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

kuba0808.
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0

ostatnio w klubie widziałem się z byłą koleżanką jeszcze z gimnazjum chwile porozmawialiśmy no i razem wróciliśmy ( nie chciała razem z nikim tańczy choć próbowałem ) Teraz w szkole gdy się widujemy jest EC no i uśmiech lecz tylko cześć. Przełamałem się ostatnio i zadzwoniłem do niej lecz nie najlepiej to wyszło rozmowa była krótka jakieś 1,5 minuty spytałem jej się czy sobotnie popołudnie ma wolne lecz mi wyjaśniła dlaczego nie więc podałem drugi termin Ona była w szoku i nie wiedziała za bardzo co powiedzie. Tłumaczyłem się że tylko tak pogadać, co tam słucha itp. powiedziała że jak coś to do mnie napisze czy zadzwoni i się jakoś zgadamy. 

Chyba nie najlepiej wyszedłem w jej oczach. Dac sobie spokój czy czeka jeszcze. z tego co wyczytałem to chyba teraz do niej się chyba nie odzywac i czeka na jej inicjatywę no i jak poda jakiś termin to na pierwszy się nie zgadzac 
?

hematyt
Portret użytkownika hematyt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-12-11
Punkty pomocy: -4

Na pewno spieprzyłeś tym, że zacząłeś się tłumaczyć - w ten sposób okazałeś brak pewności siebie. Mówiąc, że to tylko tak pogadać - jesteś na najlepszej drodze do wpisania Cię w ramę kolegi. Moim zdaniem na razie powinieneś dać sobie na wstrzymanie, nie upominaj się o termin, żeby nie wyjść na needy.
No i będąc na twoim miejscu porozglądałbym się w międzyczasie za innymi. Przynajmniej dla treningu Wink

"Keep walking..."

kuba0808.
Nieobecny
Wiek: 18

Dołączył: 2009-12-09
Punkty pomocy: 0

z tego co się dowiedziałem i zauważyłem z kolegami to jest typ takiej nieśmiałej i cnotliwej a więc ciężko. Czy po tej zlewce (nie oddzwoniła)  zadzwonić jeszcze raz z propozycją wspólnego wyjście do klubu ( pewnie jeszcze z koleżanką ) ale ja też bym nie szedł sam  ? A dziewczyna ładna i ma to coś więc szkoda było by straci okazje. 

?  nie chcem żeby też to wyglądało że mi bardzo na niej zależy