Witam.
Co zrobić żeby zagadana (na ulicy) dziewczyna chciała rozmawiać ze mną?
Zawsze jak zagadam np pytając się o coś, to po jej mowie ciała widzę że chce mnie jak najszybciej spławić.
Jak zrobić żeby chciała rozmawiać?
P.S. Proszę nie polecać mi żebym próbował zagadywać nie na ulicy bo nie mogę z przyczyn medyczno-geograficznych innych miejsc próbować.
Wpływa na to Twoja pewność siebie, tzn. mowa ciała, sposób wysławiania się. Ale możliwe też że jesteś nudziarzem okropnym, więc i o czym z Tobą rozmawiać.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
Z mową ciała mam kłopot z jednym elementem:
nie potrafię się uśmiechać
(cierpie na lekki autyzm - zdiagnozowany)
Najważniejsze to mowy ciała i pewność siebie, a potem rozkręcaj rozmowę to w czasem może się zachęci dziewczyna.
Nie odpuszczaj od razu gdy widzisz że chce Cię spławić.
Trenuj, trenuj, trenuj. Innej rady nie ma.
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
Bądz kreatywny, zagadaj jakimś fajnym tekstem a nie tymi oklepanymi.
Dj1234
Niestety, mimo godzin prób nie mogę wymyśleć własnego openera.
Jak wymyślać własne openery?
Mam powiedzieć do niej .i coi lo ninmu ku melbi
czy jak?