Hej
Jakis miesiac temu zerwalem z dziewczyna. Byl to bardzo toksyczny zwiazek, czesto do siebie wracalismy ale wtedy udalo mi sie to kategorycznie zakonczyc. Od jakiegos czasu ona sie do mnie odzywa a we mnie budza sie wspomnienia. Przyznam tesknie za nia ale ograniczam kontakt jak tylko moge. Usunalem jej zdjecia, numery itp. Ostatnio jednak rozmawialismy troche na gg i ona spytala czy wroce do niej bo jak nie to ona sobie szuka kogos do sexu. Odpisalem tylko ja juz mam i nie pisalem z nia dalej. Jednak cos wtedy mnie ruszylo. Czuje sie jakos dziwnie wykorzystany przez nia ale nie moge sie okreslic dlaczego. Owszem nie mam nikogo od tamtego czasu i raczej notuje regres w kontaktach z laskami poki co ale jakos dziwnie mi sie zrobilo po tych jej slowach. Mam ochote czasem jej cos wykrzyczec ze zlosci albo sie sptokac. Nie wiem jak sie pozbyc tego uczucia ktore do niej zostalo. Staram sie przypomniec wszystkie momenty w ktorych mmnie oszukala manipulowala mnia i przechodzi mi nawet ale to tylko pare godzin. Od tamtej rozmowy czuje jednak silna nieodparta chec kontaktu z nia. Poki co sie wstrzymuje ale jest ciezko. Jak sobie z tym radzic?
Pozdrawiam
Wiesz co jest najlepsze na złamany mięsień sercowy ? Plażowanie. Dzienne i nocne. Kiedy będziesz podchodził i poznawał nowe kobiety z czasem będziesz coraz mniej myślał o byłej. Aż uznasz , że nie jest Ci potrzebna do szczęścia
` One zawsze wracają `
Chyba najlepiej będzie się w ogóle nie kontaktować, skoro to taka toksyczna znajomość. Trzeba urwać kontakt całkowicie. Nie reaguj na jej zaczepki. Jak będziesz co jakiś czas się z nią spotykał, czy rozmawiał, to nie uwolnisz się od niej całkowicie. Sam widzisz jak na Ciebie podziałała ostatnia Wasza rozmowa. Schowaj wszelkie zdjęcia, pamiątki. Znajdź sobie jak najwięcej rzeczy do robienia - im więcej robisz, tym masz mniej czasu na myślenie o niej. Skoro masz w sobie taką złość na nią, to może jakiś sport żeby się wyładować? Wiadomo, że nic nie minie z dnia na dzień, ale stopniowo powinno być coraz lepiej. Musisz tylko naprawdę chcieć się z nią pożegnać.
Słowami "szukam kogoś do sexu" chce wzbudzić w Toba zazdrość, to oczywiste. Zacznij żyć swoim życiem, a z nią przestań się odzywać. Realizuj swoje plany (jeżeli jakiekolwiek masz), rozwiaj się poprzez pasję i zainteresowania, no i oczywiste spotykaj się z dziewczynami/kobietami.
I ain't gonna quit until I won!
czym sie strules tym sie lecz ;] im wiecej lasek poznasz tym bardziej bedziesz trzymal kontrole nad swoim mozgiem i fiutem
"The Key To Getting Success With Woman Is Practice & Persistence"
ja potrafilem myslec o bylej praktycznie przy kazdej czynnosci z dwoma wyjatkami od poznania bardzo wartosciowej kobiety lub podczas treningu boxu, super te treningi na mnie dzialaly pozwalaly oderwac sie od rzeczywistosci na pare godzin.
Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.
Stary nie daj się nabrać na tę pułapkę o seksie. Już to widzę. Jak dla mnie to była próba wrócenia do Ciebie i wzbudzenia zazdrości a że faceci lecą na seks to wiesz...Nie daj się.
Swoją drogą polecam rower. Nawet nie wiesz ile można się wyładować a i na sylwetkę fajnie idzie.