Od czego tu zacząć?!
Hmmm.. Witam 
Do rzeczy...
Napisałem do niej na fotka.pl parę wymian zdań nr telefonu.Często zaczęła dzwonić gdyż co się okazało jest z mazur ja z 3miasta lecz studiuje zaocznie w sopocie tj. co drugi tydzień wpada na weekend. Wtedy była jeszcze pora wakacji 
Pierwsze spotkanie oprowadziłem ją po gdyni, chciała tego. Jakoś mnie do niej nie ciągnęło. 2 tygodnie przerwy (pare smsów w sumie zapomniałem o niej). Pisze sms, że na następny dzień przyjeżdża. Sobota - spotkanie piwko w pubie, klejąca się rozmowa bla bla bla odbitych pare ST itepe itede
Zaprosiła mnie na impreze w Gdansku(była tam ze znajomymi) Niestety ja brak funduszy (poczatek miesiąca) Szybki, żart, że biedni studenci na początku miesiąca muszą polować na żywność bo nie mają pieniędzy a co dopiero na imprezki 

Niedziela - przyjechała do mnie olała wykłady. Cały dzień filmy oglądaliśmy rozmawialiśmy, Czuła się jakaś nie teges bo myslała, że ja na niedziele miałem jakieś inne plany a ona mi w tym przeszkodziła... "Nie nie przeszkodziłaś" mowię...
"Moim planem było pilnowanie łóżka i nie wychodzenie z niego więc mi w tym pomagasz" - buziak w policzek w ramach podziękowania. Ona śmigała na Iławę a ja do rodzinki do Malborka więc ten sam pociąg. Godzina opóźnienia pizdzi ze hej w pociągu brak ogrzewania
No i jedziem pizdziało mi, pizdzialo jej (teraz jestem chory) sciagnałem kurtkę okryłem ją, przytuliłem. Do przedziału po kilku minutach wpada ekipa starszych ludzi. No nic jedziem dalej. Kładzie swoja dłoń na moim kolanie no to ja ją za rękę i tam pod tą moją kurtką się smeralismy. Wysiadałem pierwszy więc wychodzac z przedziału zapytałem czy mnie odprowadzi do wyjścia(chodziło mi o gang starszych - chciałem ja domknąć, ale pomyślałem, że przy gangu będzie jej głupio) Na korytarzu kisses i bye wysiadam.
Wymiana parunastu smsów, że nie spodziewała sie, że przy mnie będzie tak dobrze się czuć itp itd
W sumie zaczęło mi na niej zależeć i to tak konkretnie. Dobrze się przy niej czuje nawet bardzo
Oczywiscie trza być twardym nie mietkim, ale tu zaczyna się bajka 
Wiem o tym, że Ona ma chłopaka. On jest z Torunia więc tez żadko się widuja. Gdy próbuje na niego narzekać ja odbijam to jak ST.
Sprawa wygląda tak. Poważnie rozmawialismy Ona nie wie co robić. Zauroczyła się mną w sumie to rozmawiamy ze sobą i zachowywujemy się tak, jakbysmy ze soba byli. Ona nie wie co robić ... Czy wprowadzić się do 3miasta (tu sa studia tu mozna prace znaleźć) Czy ma się wyprowadzić do TOrunia. Ten jej chłopkak to nie jedyny powód. Ma tam rodzinę.
Teraz pytanie jak ja mam to rozegrać, żeby było very good.?! Ona mówila, ze nigdy w takiej sytuacji nie była, że juz dawno się wyszalała i szuka długiego zwiazku i faceta któremu na niej zależy(kilka razy sie pozadnie przejechała). Ze sprawdzi komu bardziej na niej zależy(no tu tez pytanie jak?! how ?! nie bede przeciez pimpusiem na zwaolanie prawda?
Trochę chaotycznie pisałem, ale w sumie głodny jestem i lecę po chleb do sklepu 

Przemyśl to, jak bardzo Ci na niej zależy. Ja bym nie chciał żeby dziewczyna specjalnie dla mnie przyjeżdżała do mojego miasta na studia, zamiast trzymać się wcześniejszych planów. To już pewnego rodzaju zobowiązanie. Nie bądź pieskiem, bo to na pewno nie pomoże, a tylko pogorszy sprawę. Dawaj jej po prostu DUŻE emocje. Tak żeby o Tobie myślała, sama będzie się wtedy zakochiwać :)Może przeleć ją? To działa
Tylko zastanów się, czy chcesz żeby ciążyła na Tobie odpowiedzialność za to, że zmienia studia SPECJALNIE DLA CIEBIE. Trzymaj się! 
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
Ona nic dla mnie nie zmienia;) Chodzi o to, że Ona tu w sopocie studiuje normalnie. także, żadna odpowiedzialność na mnie nie spoczywa.
heh myślę, że co raz bardziej 

co do tego jak zależy;>?
Jestem czesto agresywny, trenuję rugby i krav mage, żeby wyładować agresję. Przy niej staję się oaza spokoju. Nirvana normalnie
ja bym dał sobie radę, ale jak mówiłem problemem jest to, ze ona przyjeżdża tu co drugi tydzień. pracy też szukała ale coś jej nie wychodziło. jakby znalazła tu pracę miałbym szersze pole manewru ... Mógłbym jej pomóc, ale co? mam wyjechać z tekstem do niej: "siema mam pracę dla ciebie:D?" ??
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
Akurat w tym wypadku bym z nią szczerze pogadał po prostu, że mogłaby sobie znaleźć tu pracę, a nawet mogę jej trochę pomóc. To nie jest jakieś wielkie pokazywanie needy, normalnie z nią pogadaj.
Btw. Ile trenujesz kravke? widzisz duże efekty?
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
We wrzesniu rok minął i widzę.


Tydzien temu z czwartku na piątek wracałem z imprezy i mnie gosciu jakiś napadł. Ja się broniłem, policja przejeżdżała obok i wyszło tak, że mnie zawinęli na dołek bo myśleli, że ja napadłem go
Z tych wszystkich bijatyk kravka wg mnie the best of all. Technika jest wymagana ale nie aż tak bardzo jak w innych. Po prostu trzeba wiedzieć jak i gdzie uderzyć. Nie wiedziałem nawet, że jest kilka metod kopania w krocze przy niektórych można sobie palce od nóg połamać. Dasz wiarę?
No można i pogadać, ale to muszę poczekać 2 tygodnie. Co do sexu nie ma wrunków za bardzo
Ja jestem student dzienny to też do ukończenia studiów mieszkam z rodzinką a u mnie w domu zawsze ktoś się przewija i jest pełno ludzi:d Ona na weekendy na stancji z koleżankami tam też brak warunków. Hotelików wynajmować nie będę bo sobie pomyśli, że chce ją przelecieć.
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
No to ładnie, słyszałem, że żeby zobaczyć efekty kravki to tak ze 3 lata, ale wtedy wymiatasz ulice.
Przeleć ją gdziekolwiek, na dworze teraz trochę zimno, ale znajdź, hmm jakiś kibel? xD Wywołuj w niej po prostu silne emocje, rób to czego żaden inny chłopak z nią nie robił, bądź z nią w wielu miejscach, żeby kojarzyła je z Tobą. Sam pomyśl, co możesz jeszcze takiego zrobić. Po prostu ją podrywaj, jak każdą laskę, która już ma chłopaka.
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
No tak, żeby wymieść ulicę to więcej niż 3 lata. Ja tak myślę, że 5 to będzie za mało. Ciągle coś zmieniają. Połowy tego co jako nowicjusz uczyłem się rok temu już nie uczą nowych. Ciężko się przystosować, ale efkety sa. Jak idę w nocy ulicą a ktoś idzie za mną to już mam taki wstrzyk, że ręce wyciągam z kieszeni i obserwuję cieć padający z lampy ulicznej tego kogoś
hehe
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
To to ja mam i bez krav magi ;D
Kobiety z reguły starają się sprawić, by mężczyzna się zmienił, przerobiony zaś, przestaje im się podobać...
dobra ale tematem nie jest krav maga;]
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
Leżałeś z nią tyle czasu w łóżku, to co Ty z nią poza oglądaniem filmu robiłes, że się z nią nie przespałeś. Jak chcesz żeby było tak jak napisałeś very good..jak nie wykorzystujesz takich sytuacji i skąd ta dziewczyna ma wiedzieć czego Ty chcesz od niej, jak ręki w majtki nie potrafisz jej porządnie wsadzić. Myślisz, że po co Ci się pakowała do łóżka? Miałeś wtedy okazje pokazać jak bardzo jesteś cwany i pewny siebie jak Twój avatar:)..im więcej będziesz marnował takich sytuacji ona uzna, że jesteś nudny i nie wiesz czego chcesz. I nie muszę tłumaczyć jak to się przeważnie kończy..
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Jakbyś przeczytał uważnie to co napisałem to byś wiedział czemu tego nie zrobiłem;] Ale specjalnie dla Ciebie napisze to jeszcze raz. u mnie nie ma warunków do tego. Brat się ciągle kręci ma 10 lat głpio by to wyglądało jakby wszedl do pokoju jak ze sobą kopulujemy... rozumiesz juz;>?
A do łóżka się pakowała bo tak ustawiłem monitor:D:D
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR
Tak doczytałem, doczytałem też Hotelików wynajmować nie będę bo sobie pomyśli, że chce ją przelecieć.
1cygan1 wymówek szukasz tak czy siak, martwisz się tym co ona pomyśli. Czego Ty się wstydzisz, że jesteś facetem i masz swoje potrzeby. Nie myśl za kobietę, myśl za siebie i bądź nie ugięty. Problemy facetów biorą się z tego, że sami je sobie stwarzają. To nie kobiety je robią, robią je faceci. Nawet jak Ci powie, wam to tylko o jedno chodzi. Odpowiedz, tak i o coś jeszcze..o co?..o przeleceniu Ciebie i Twojej koleżanki..tylko z uśmiechem..i co ona Ci może po takim tekście powiedzieć, co najwyżej dostaniesz kuksańca w ramię..pomyśl o tym czego chcesz a potem z nią to zrób:)..będzie równie zadowolona jak Ty. Gwarantuje:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Lubie te rozumowanie Ronlouis'a, ma takie zdrowe podejście
-------------------------------------------------------
Nie jestem wszystkowiedzący.
W poradach kieruję się jedynie własną wiedzą i doświadczeniem.
Są one po prostu moją subiektywną opinią na dany temat. Nie mam na celu nikogo obrazić.
hehe tu już lepiej
Pamiętaj... bądź tak cwany i pewny siebie jak mój AVATAR