Witam
Dobrze, że są takie strony jak ta, bo należę do osób młodych wiekiem i doświadczeniem raczej też, ale nie stoję w miejscu ;D Dlatego poszukuję odpowiedzi od osób starszych wiekiem i doświadczeniami
Problem wygląda następująco:
Ostatnio miałem związek trwający rok no i wyszedłem z wprawy w podrywaniu. Teraz zajmuję się zagadywaniem i zdobywaniem numerów, dobre i to na początek, nie chce mi się znowu angażować bardziej na razie 
Hmm idzie mi całkiem nieźle, nie mam większych problemów z dziewczynami "wolnymi". Ale jest tak, że co lepsze to zajęte i za to się trzeba brać
Ostatnio na imprezie była moja znajoma co od zawsze mi sie podobała a wolność sprawiła, że nie miałem już żadnych powodów by do niej nie zagadać. Ma tam chłopaka ale niezbyt się im wtedy układało(dzisiaj już wolna xD), sama była z koleżankami więc podbiłem, tańczyliśmy, gadałem z nią, pożartowałem itp, rozmowa się kręciła. Ale musiałem znikać raz, że było jeszcze pare innych fajnych a dwa kolega się też zbierałem, a miał mnie podrzucić do domu. Wyciągnąłem telefon i powiedziałem: "Muszę spadać, podaj mi Twój numer" no i ona odp: "Sorki, mam chłopaka, nie mogę", odpowiedziałem jej z uśmiechem "No spoko" i poszedłem dalej, nie przejmowałem się, bo to nie jedyna panienka na imprezie. Chodzi tam gdzie ja do SQL, więc będzie można działać ;D Ale wczoraj byłem na treningu i poznałem fajną całkiem laskę, pogadałem z nią przed treningiem, miło było i wgl więc po treningu powiedziałem, że szukam sparing partnerki i że daję jej szansę, niech poda mi numer. To odp, że nie może, bo jej chłopak będzie zły.. I kolejna fajna panienka xd Więc proszę Was drodzy koledzy o poradę jak wyciągnąć od takiej numer, jak powie coś w stylu "mój chłopak to mój chłopak siamto" to co jej odpowiedzieć i jak pokierować do zdobycia tego cholernego numeru ? ; >
Dziękuję serdecznie za przeczytanie i proszę o porady 
po 1...doswiadczenie nie zalezy od ILOSCI wyruchanych panienek/ilosci numerow/domkniec itp..
po 2...kto powiedzial, ze "trzeba brac sie za zajete"?
po 3...pytanie po chooj akurat zajete? pytanie nastepne.. wolne nie sa fajne? i analogicznie..zajeta nie musi oznaczac ze fajna.. bo widac, ze kierujesz sie tylko wygladem...
edit; ahh tak 17 lat to teraz rozumiem skad takie parcie:)
Zasady portalu
Wiesz u mnie,to większość lepszych zajętych niestety
Więc trzeba kombinować
Lepsze określam jako te, co są w moim typie, po co mam się brać za kogoś kto się mi nie podoba ;D
no ok zgoda... ale nie odp mi na pytanie... skad wiesz ze zajeta=lepsza?? Tego nie wiesz..procz fajnego tylka i niezlych piersi...to nie swiadczy o tym ze laska jest fajna uwierz..
Zasady portalu
Strzelam i daje sobie fiuta uciąć, że nie poszukałeś w wyszukiwarce i nie poczytałeś lewej strony.
Naczytały się bravo girls, jak to ktoś powiedział, że tam było napisane podobno, nie wnikam skąd ten ktoś to wiedział... Że trzeba mówić, że ma się chłopaka i tu znowu nie wiem po co.
Mogłeś powiedzieć, że nie interesuje Cie jej chłopak, tylko ona i o jego numer nie prosisz.
"Wiesz u mnie,to większość lepszych zajętych niestety" staryy, Ty obok tych "lepszych" to nawet nie stałeś.
"Podaj mi swój numer..."
To prosi się o odpalenie "Nie mogę dać Ci numeru bo mam chłopaka..."
Co to za argument mam chłopaka? Czy ona myśli że jest aż tak dobra że Ty chcesz od razu ją podrywać? Może po prostu chciałeś porozmawiać
Odbij te ST ...
Po drugie nie czytałeś że "Mam chłopaka" To typowy ST wypowiadany przez kobietę? Po za tym co z tego że ona w wieku 17 lat go ma? Myślisz że to jest aż tak trwałe?
Odbijaj ST i jak ma chłopaka bądź dyskretny i delikatny w sprawie brania numeru ...
Trochę kreatywności człowieku!
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
A skąd ty wiesz, czy ona rzeczywiście jest zajęta, jak nawet ST nie odbijasz?
Kael
"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"
Nie zainteresowałeś jej, nie wzbudziłeś jej zainteresowania, to nie dała ci numeru. A żeby nie wyjść na nieuprzejmą, zamiast mówić "nie dam ci numeru", powiedziała "mam chłopaka". Co na jedno wychodzi. I to nieważne czy ma go, czy nie. Po prostu nie dałeś jej powodu żeby ci go dała.
hmm tylko uwazaj na chlopakow tych lasek, bo nie zawsze beda zgadzac sie z twa wola
prosze nie brac pod uwage, moich minusowych punktow. Gdyz sa one z tego powodu, ze jakiemus debilowi sie po prostu "nudzilo". A nie przez to ze pisze i doradzam innym zle .....
__________________________________________
Mam nadzieje że czytałeś artykuł o ST i może to własnie to był ST trzeba było odbić nic byś nie stracił,a może tylko zyskał