Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak wybić go z jej głowy? Pytanie początkującego.

14 posts / 0 new
Ostatni
stovakor
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-05-26
Punkty pomocy: 0
Jak wybić go z jej głowy? Pytanie początkującego.

Witam wszystkich Wink

Jak dotąd, byłem bardziej biernym użytkownikiem tej strony. Siedziałem gdzies po cichu w domu i zgłębiałem tajniki podrywu Smile podczas prób podrywania raz wychodziło lepiej, raz gorzej jak to zwykle bywa. Mam jednak pewne pytanie do was, ponieważ utknąłem w martwym punkcie. To może zacznę od początku:

Pewnego wieczoru moi kumple wymyślili sobie, że można by z racji tego że jest piątek wybrać się gdzieś dalej do klubu. Pomyślałem że nie jest to problem, w końcu weekend się zaczął Wink. Zebraliśmy się i ruszyliśmy. Razem z nami jechała pewna dziewczyna, która jak się okazało startowała do mojego kumpla (lub on do niej, chociaż wyglądało to tak jakby zabierał się jak pies do jeża Wink). Poznaliśmy się, porozmawialiśmy trochę w klubie. Widziałem ewidentnie że jej zależy na nim, za to on zlewał ją i tak jakby nie wiedział jak się do tego zabrać. Po pewnym czasie, postanowiłem nawiązać z nią jakiś kontakt. Krótka wymiana wiadomości na portalu, poźniej gg i przez sms. Postanowiliśmy się spotkać. Poszliśmy w takie nieco ustronniejsze miejsce, kupiliśmy sobie coś do picia i takie tam. Siedzieliśmy tak z 5-6 godzin, ciągle rozmawialiśmy, śmialiśmy się. Ona opowiadała mi o sobie, ja opowiadałem jakieś śmieszne rzeczy z mojego życia, ub rozmawialiśmy o planach na przyszłość itd. Po pewnym czasie postawiłem wszystko na jedną kartę. Objąłem ją, i pocałowałem.... ona odwzajemniła pocałunek. Powiedziała że nie sądziła iż jestem tak fajnym facetem, i że tak różnię się od tych których dotychczas spotykała. Odprowadziłem ją pod dom, czuły buziak na "dobranoc" i powrót. I wtedy cały czas prysł.

Przez sms widziałem tylko że nadal ją ciągnie do tego mojego kolegi. Spotkałem się z nią jeszcze raz, znów skończyło się na pocałunkach itd. Obiecała że się spotkamy, ale gdy przyszedł dzień spotkania ona nagle je odwołała. Wkurw*łem się niemiłosiernie, bo nie lubię jak ktoś mnie do wiatru wystawia (chyba jak każdy). Dowiedziała się też, że mój kumpel strasznie ją oszukiwał. Postanowiła że więcej się z nim nie spotka, dziś znów dowiedziała się o kolejnym jego kłamstwie, że cały czas spotyka się z innymi panienkami a ją traktuje jako obiekt "gdy się stęskni". Ale nadal nie potrafię jej wybić go z głowy... nie wiem jak to po prostu zrobić. Nalegam na spotkanie, a ona że nie może bo musi się bratankami opiekować, że jest zmęczona po pracy itp. Najlepsze jest to, że jak się spotkamy to wszystko jest cudownie. A później w sms widzę jak ona ze wszystkiego rezygnuje, jak się rozmyśla.

Doradźcie mi, ponieważ nie wiem co uczynić. Jak jej wybić tego chłopaka z głowy? Nie byli, nie są i z tego co mówiła nie będą już razem, ponieważ się zawiodła, ale teraz boi się zaufać komukolwiek. Jak wzbudzić jej zaufanie? jak zrobić, żeby ona też się postarała?

Poproszę o jakieś konstruktywne odpowiedzi. Zależy mi na tym Smile

Sangatsu
Portret użytkownika Sangatsu
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: ???
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2010-06-12
Punkty pomocy: 1477

Co zrobić?Jak dla mnie olać...ona chyba robi z tobą to samo co on z nią,czyli obiekt który czeka i do którego zawsze można wrócić...jedyne co możesz zrobić ewentualnie to dalej się spotykać i działać tak jak działasz,ale jeśli nadal będzie ci odmawiała spotkań np już trzy razy z rzędu to definitywnie olej i szukaj innej,ewentualnie potem po paru miechach możesz sprawdzić co u niej i zobaczyć,na jakimś spotkaniu jednym jeśli dalej ci będzie zależało...

,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"

stovakor
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-05-26
Punkty pomocy: 0

Tylko nie bardzo wiem jak ją nakłonić do spotkania. Boi się zaufać teraz jakiemukolwiek facetowi. Z tego co powiedziała, z moim kumplem to definitywnie skończone... ale cyt. "muszę sobie poukładać wszystko na spokojnie". Tylko że ile można sobie cokolwiek układać ?

pff
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-03-26
Punkty pomocy: -3

"A później w sms widzę jak ona ze wszystkiego rezygnuje, jak się rozmyśla."

rozmawiasz z nią przez SMS ??

"nalegam na spotkanie"

nie nalegaj! poddaj propozycję 2 terminy jak nie to za parę dni spróbuj jeszcze raz?

stovakor
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-05-26
Punkty pomocy: 0

Czasami piszemy, jakieś głupoty typu 'co tam słychać itd'. Dziś mój zajebisty kolega odwalił kolejny numer, po którym ona straciła całkowicie zaufanie do mnie, a zwłaszcza do niego.

agm88
Portret użytkownika agm88
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Ślunsk

Dołączył: 2010-01-10
Punkty pomocy: 161

Dobra rada dla Ciebie: smsy owszem można pisać, ale nie poruszać tą drogą jakichś pseudopoważnych tematów bo zazwyczaj wtedy najwięcej jest szopki z kobitami.
Pomyśl nad tym dlaczego na spotkaniach jest dobrze, a potem ,,przez smsy się rozmyśla".
Być może sprawdza Cię jak będziesz na to reagował.
A że boi się zaufać jakiemukolwiek facetowi? Niech Ci nie ufa, a Ty rób dalej swoje to się przebijesz przez to jej gadanie.
Nie bierz sobie zbytnio do serca jej słów, bo zdanie kobiety zależy od aktualnych emocji, dostarczysz jej tych emocji więcej jak na spotkaniach to wszystko się może zmienić.

Borodino
Portret użytkownika Borodino
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2010-04-23
Punkty pomocy: 3

Ja bym urzywanie telefonu, ograniczył do dzwonienia, po to by się umówić

"Zachwyt prowadzi do zgubienia prawdy"

poni
Portret użytkownika poni
Nieobecny
Wiek: >26
Miejscowość: **

Dołączył: 2011-01-29
Punkty pomocy: 63

kolega wie co robi, moze stronke czyta lub ma wrodzony talent:D Ty sie starales a on nie robil nic i chyba bardziej jej zaswirowal w glowie..Nie chce sie spotykac to odpusc, z pustego nie nalejesz..Chcesz to sprobuj za tydzien/dwa sie umowic ale wczesniej sie nie odzywaj i jak nie bedzie chciala to idz dalej!!

two teas to room two

stovakor
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2011-05-26
Punkty pomocy: 0

Dzięki wszystkim za odpowiedzi Wink

Jednak postanowiłem że skoro ona chce spokoju, chce sobie poukładać wszystko w głowie to niech sobie układa. Odpuszczę sobie na razie pytania o spotkanie itd. Poczekam z tydzień/dwa i dopiero wtedy napiszę.

Nie mam zamiaru się narzucać, nic na siłę. Koniec końców, nie jest to ostatnia kobieta na ziemi Wink

Pozdrawiam

dickinson
Portret użytkownika dickinson
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Miejscowośc

Dołączył: 2011-05-10
Punkty pomocy: 1208

A czy ten Twoj kumpel wie ze sie z nia spotykasz?? on pierwszy ją poznał, mowił Ci ze ma na ta laskie wyjebane i ona go nie interesuje ? to powinno być podstawą Twojej sytuacji:) Człowieku jeżeli ona sie z nim spotykała to na chuj do niej podbiłes? nie ważne jest jak on ją traktuje , ale to jest Twój kumpel i to on pierwszy ją sobą zainteresował... miałem kiedyś podobna sytuacje i straciłem zajebistego kumpla na jakies 2 lata potem sie ułożyło ale dziewczyna\target\jego chwilowa żeńska zabawka to "rzecz" Święta dla Ciebie jako kumpla ... takie jest moje zdanie

Cenna rada : Nie naciskaj !

prow0kator
Portret użytkownika prow0kator
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Południe Polski

Dołączył: 2011-04-16
Punkty pomocy: 57

Powiedz : "Wyobrażam sobie ciebie z moim kumplem ... Za 20 lat... Jesteście świetną parą... On sprząta, gotuje, robi zakupu, nie wychodzi z kumplami... Praktycznie nie widzi świata poza tobą ... Ciągle obsypuje cię prezentami i zabiega o twoje względy... Wokół was gromadka dzieci ... Macie takie spokojne, ułożone życie... "

Gdybyś przypuścił bezpośredni atak i próbował zaniżyć wartość konkurenta, ona poczuje się w obowiązku go bronić. Ale! Jeśli przedstawisz jej taką wizje słodko-pierdzącej cukierkowej, nudnej i przewidywalnej przyszłości z kimś innym to automatycznie zmienisz jej nastawienie do siebie.

Pokaż, że życie z tobą ciekawe i nieprzewidywalne.

I pamiętaj - one nie myślą logicznie. One chcą emocji.

Polej za wszystkie przyszłe, które będą byłymi.

Route69 - rozwój osobisty i droga do wolności Wink

Nail
Portret użytkownika Nail
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2011-06-10
Punkty pomocy: 39

Za bardzo naciskasz, nie bądź needy.
Bądź tajemniczy i niedostępny i bierz z życia co najlepsze.
Ona nie jest jedyną laską na świecie.

Próba wybicia Twojego faceta z jej głowy to jak walka z wiatrakami. Jeśli jest zakochana, odpuść. Spójrz na swojego kumpla i tak jak on zacznij otaczać się innymi kobietami. Nabierzesz doświadczenia, minie troche czasu, spróbujesz ponownie.

Pisać do niej? Po, co? jeśli sama nie daje Ci alternatywy, poczekaj aż się odezwie. Jeśli nie, spróbuj za 3 tyg. spotkania pod przykrywką. Powiedz że jesteś, w jej mieście, albo w okolicy gdzie mieszka i fajnie byłoby się zobaczyć.

Mesyszor
Portret użytkownika Mesyszor
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: LA

Dołączył: 2010-12-21
Punkty pomocy: 14

Najprościej w świecie przetrzymaj ją udając, że ta sytuacja jest ci obojętna i dla jej dobra nie chcesz w to ingerować.