Pisze z taka jedna dziewczyna..
W realu spoko sie gada etc.
Ale czesto sie klocimy i to przez sms.. Ogolnie to nie chce z nia pisac, ale to ona zawsze wysyla pierwszego sms. Dzisiaj napisała czy ide do kosciola. (zawsze chodzi z kolezankami ...) odpisalem po 4h ze nie.
Ona na to: "szybko odpisales;/ a specjalnie nie umowilam sie z dziewczynami.."
Ja: "moglas zadzwonic, mialem wibracje wlaczone i nie patrzylem na koma"
ona: "pomyslalam ze nie bede sie prosic. nie chcesz to nie.."
Ja: "no, trudno"
Ona: "aha"
Dziecinna rozmowa.
I teraz bedzie cisza. Ja sie do niej nie odezwe bo mam to w dupie, ale jesli ma cos z tego byc to nie chce sie klocic.
Ona tez sie nie odezwie bo jest zbyt "dumna"
Jak wy byscie to rozegrali zeby nie wyjsc na proszacego i zeby z kobiety nie zrobic nagrody, ale tez nie poklocic sie?
Ja mam bardzo podobną sąsiadkę, czego bym nie zrobił ona ma focha, już dawno ją olałem bo szkoda moich nerwów na nią. Tak źle i tak źle nic jej nie pasuje a ja prosić się o nic nie będę. Umów się z jakaś inną ją olej i zobaczymy
ST - to jest to co kociaki lubią najbardziej
doprowadz to spotkania bo rozmowa i smsy maja charakter lewarowania...
Nie odzywanie się obu stron do niczego nie doprowadzi. Napisz do niej, a jeszcze lepiej zadzwoń i zakończ konflikt w asertywny sposób.
Zadzwoń i spotkaj się z nią.
www.solidgate.pl
Jesli to jest Twoja tylko kolezanka, to nie musisz zabiegac o jej wzgledy. Wydaje mi sie, ze ona sie odezwie pierwsza za jakis czas. Jednak nie musiales byc tak oschly, mogles to z jajem odbic.
Z doswiadczenia wiem, ze klotnia z kobieta do niczego nie doprowadzi, one czesto nie rozumieja naszych racji.
A jesli przesadzza owa panna , to piszesz " pogadamy jak juz Ci przejdzie,trzymaj sie"
I nie odpisujesz na zadne zaczepne esy, dopoki sie nie uspokoi.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Shou, a czego ty od niej oczekujesz? Czy to jest twój target, czy koleżanka, czy znajoma, czy może dziewczyna, która zbytnio ci się naprzykrza?! Jak sobie odpowiesz na to pytanie, to wtedy możesz zacząć myśleć co dalej zrobić.
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."
Powiedziala mi ze jest we mnie zakochana i tak jest to moj target.
Sama wczoraj napisala:) ";*"
heh, dzieki za odpowiedzi, bede wiedzial jak sie zachowac w takich sytuacjach:)
Ja bede troche bronil laski bo nie wiem co ona takiego zrobila.Najwyrazniej jej sie podobasz,laska chciala sie spotkac z Toba a Ty ja olałes.Ok masz prawo,nie kreci cie ale nie rozumiem jaki masz problem.Nie chcesz to nie i juz.Jezeli natomiast masz z nia zwiazane jakies plany to mysle ze troche przesadzasz no chyba ze chcesz wyszkolic pieska.Znam kobiety.wiem jak potrafia manipulowac czlowiekiem ale kurwa panowie nie popadajmy w paranoje.
Zajebiscie mi sie podoba, ale robi za duzo fochow o byle co i chce ja tego oduczyc.
Mogla mi powiedziec ze nie idzie z kolezankami bo nie mialem zamiaru znowu siedziec z nimi jak debil i patrzec jak jedna z druga cos odwalaja, wymieniajac kilka slow i dluuugiee spojrzenia (to +) Ale ogolnie przy jej przyjaciolce to nie to samo co samemu. Dlatego napisalem ze nie ide, ale jak sie potem okazalo nie umowila sie z nia. (mowila ze na kazde jest umowiona)
Poza tym co mialem napisac?? "przepraszam kochanie" ? Zaraz by mnie owinela
Zadzwoń i powiedz: Rozumiem, że jesteś zła bo zrezygnowałaś ze spotkania z dziewczynami dla spotkania ze mną, ale uważam, że nie jesteś w porządku wzbudzając we mnie za to poczucie winy. Musisz wziąć pod uwagę, że nie mam ciągle telefonu pod ręką i Twoje pretensje są nie obiektywne.
Albo spytaj czy jej przeszło, jeśli powie, że nie to Ty powiedz "daj znać kiedy Ci przejdzie, pa"
Po prostu jak ona Ci pisze teksty typu : nie to nie to jej powiedz ze Ci to przeszkadza, powiedz zeby sie nie czepiala Ciebie, nie mogles odpisac to niech to uszanuje