problemem jest to, że zacząłem o niej myśleć jako "tej jedynej" i najpiękniejszej. nie wiem jak to sie stało, ale jak wrócić do stanu "fajnej, ale jednej z wielu jakie moge mieć"?
problemem jest to, że zacząłem o niej myśleć jako "tej jedynej" i najpiękniejszej. nie wiem jak to sie stało, ale jak wrócić do stanu "fajnej, ale jednej z wielu jakie moge mieć"?
Jak chcesz sobie pomyslec, ze jestes gwiazda Realu Madryt i ogladaja Cie miliony, co robisz? wypbrazasz to sobie.
To, ze ona jest idealna, cudowna i ze nie widziala nigdy cienia ptaka, czy wgl to sam sobie wmowilas w glowe, staraj nie myslec o niej jako o idealnej dziewczynie, kobiecie, napewno ma wady to o nich z lekka mysl, nie patrz tylko na dobre strony ; )
Polecam młotek... Tak poważnie to przeczytaj sobie artykuł Gracjana "Jak odkochać się w dziewczynie"
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
ja nie chcę się w niej odkochiwać, chcę być z nią i być przy tym szczęśliwy i dawać jej szczęćie, ale wiem że musze mięć dystans, a czuję że go tracę
staraj sie umawiać z innymi laskami choć to ciężka rada to jednak uniwersalna i skuteczna, musisz przestac myslec a zaczac robic, jesli chcesz zeby stala sie "jedna z wielu" to zrob cos zeby sie nią stała/ Myślenie nigdy nie wychodzi na dobre możesz zwyzywać każdego kto ci tak mówi, działanie to przyszłość. A przemyślane działanie to sukces ;]
przegrany akceptuje świat takim jaki jest, zwycięzca widzi go takim jaki być powinien.
W ten właśnie sposób trafiłem na ten portal. Po studiowaniu artykułów i innych książek o doskonaleniu umysłu doszedłem do wniosku że najlepszą metodą jest rozmowa z samym sobą (nie żebym był jakiś dziwny) mi to pomaga bo dzięki temu dogłębnie to wszystko przemyśle
"Trzeba wybierać: albo kochać kobiety, albo le znać; rzeczy pośredniej nie ma"
Chamfort N.S
No, zajmij się czymś konkretnym i przypomnij sobie ten pierwszy stan i tak się zachowuj bo takim Ją zainteresowałeś, a nie, że jest jedyna...