Rok temu poznaliśmy się na wakacjach. Chyba jej się spodobałem.
Na pozątku znalazłem ją na gronie. Odezwałem się na gg. Powiedziałem, że możemy się kiedyś spotkać- podchwyciła temat. Później sama znalazła do mnie numer telefonu i zaproponowała spotkanie.
Problem w tym, że jak mi zaczęło na niej zależeć, to znalazła sobie innego fajfusa a za kilka dni wróciła do byłego.
Później rozstania powroty... kilka razy . Co tu dużo mówić, czułem się spławiony.
Od pewnego czasu- komentuje moje zdjęcia- z mojej strony zero odzewu. Dzisiaj znowu wysłała do mnie wiadomość co u mnie słychać.
W ogóle jest sens zabierać się za nią ? Bo kiedyś spaprałem akcję. Byłem na każde jej zawołanie. Robiłem wszystko na odwrót niż trzeba.
Aha to jest laska konkretna czyli SHB
. Generalnie ma kilku kolegów takich co ona traktuje ich jak braci ...ale widzę, że oni tylko czekają na sygnał z jej strony.
Co tu dużo mówić, laska bawi się facetami- jest cholernie pewna siebie.
Jak sama mówi zadaje się tylko z ładnymi- nie wiem czy to był komplement w moją stronę czy potwierdzenie jej głupoty.
Ja myślę inaczej...
pokazałeś wtedy że jesteś NEEEEEEDDDYYY ! Dlatego Cię spławiła
Jakbyś od początku rozegrał to w sposób "to ja jestem Twoją nagrodą" to by było zainteresowanie z jej strony.
wtedy dałoby jej wiele do myślenia. Oczywiście wtedy stosuj negi na niej
tylko na niej 

nie daj przegrać tej walki. Widać bardzo wyraźnie że laska robi Tobie nadzieje i spławia w kurewski sposób
Rozumiem Ciebie że tego nie wiedziałeś, byłeś pieskiem - taki sam i ja byłem
Teraz musisz odwrócić sytuacje
-nie pokazuj jej że Ci zależy bo one tylko tego chcą
-nie PROPONUJ jej żadnych narazie spotkań. Musisz ty i ona ochłonąć od siebie
-byłoby dobrze gdybyś zagrał social prof czyli w grupie lasek olewając ją
-nie pisz żadnych smsów/gg nie odpisuj na komentarze i nie dziękuj nawet za "sfitaśne" komentarze. Bądź facetem z jajami, pokaż że ty jesteś górą i masz wyjebane na nią
-pokaż jej że nie jest jedyną laską dla Ciebie, podrywaj inne ale nie chwal się jej tym. Ona musi się o tym dowiedzieć w swój sposób lub taki aby to nie wyglądało "a ja się umówiłem z taką jedną...! :)", jak będziesz miał rozmowę z kumplem to możesz streścić że nie masz np. czas tego tego dnia i tego bo tutaj masz spotkanie z koleżanką, tutaj idziesz na jakieś party itp.
No właśnie też mam wątpliwości ...miała swoje 5 minut. Trzeba się cenić.
...bo ładne myślą, że im wszystko wolno.
Laski też trzeba przytemperować
Gen dobrze pisze jesteś jej "plastrem" do którego się zwraca jak coś jej z innym gościem nie wyjdzie i potrzebuje by ktoś ją podniósł na duchu .
Zależy ci jesteś o krok za daleko - skoro jest jakąś SHB i bawi się facetami to przeczytaj blog Hektora "Ja cię olewam - ty mnie zapragniesz" doskonale opisuje jak należy zachowywać się w przypadku takiej laski .
Zacznij się interesować innymi podrywaj je , rozmawiaj , poznawaj jak najwięcej , stosuj się do rad ze strony a ona sama zrozumie jakiego gościa olała i powinna wrócić ale wtedy już zależy od ciebie czy będzie dla niej miejsce
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
martineden Laski też trzeba przytemperować
...bo ładne myślą, że im wszystko wolno. otusz to święta racja ja zawsze jadę negi wali jak z kałacha i zero zainteresowania jej osobą fajnie się puszą 
Italiano zrozumie jakiego gościa olała i powinna wrócić niech martineden za chuja pana nie daje jej żadnej szansy niech zobaczy kogo straciła i niech zobaczy że nie może mieć wszystkiego jak dostanie szanse podbijesz tylko jej EGO panie kulego ;] a my tu rządzimy do chuja a nie jakieś laski