Bylem ze swoja dziewczyna 4 lata , ostatni rok bylem frajerem. Ona odeszła niestety do innego chlopaka. Bedac jeszcze ze mna , juz kreciła z nim za moimi plecami . I teraz pytanie jak mam sie zachowac w stosunku do naszych wspólnych znajomych tzn . czy mowic wprost i obrabiac jej dupe - mówiac że mnie robila w chuja czy moze nic im nie mowić i zachować klase ? Przy drugim rozwiązaniu znajomi sami sie dowiedzą i jak mam to wtedy skomentować? Że widocznie kogos juz sobie znalazła ?
W żadnym razie nie obrabiaj jej dupy! To co było między Wami powinno między Wami zostać! Jeśli wasi wspólni znajomi będą drążyć temat powiedz że Wam nie wyszło i tyle. Ewentualnie uzupełnij że znalazła innego i ucinaj rozmowę. Jakiekolwiek niepochlebne opinie na temat twojej byłej na pewno nie sprawią że poczujesz się lepszy a w oczach waszych znajomych wyjdziesz na frajera! Kiedy rozpada się związek, bardzo rzadko wina leży po jednej stronie a najczęściej znajduje się mniej więcej w połowie. Tym bardziej że sam przyznajesz sie do swojego frajerstwa.
Pozdrawiam
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
He he he
sami moderatorzy się wypowiadaja 
ma chłopak farta
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Bo ton naszych wypowiedzi jest właściwy...
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
aż mnie ciarki przeszły... taka kumulacja miłościwie nam panujących;)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Sam jestem po rozstaniu i co? To ona obrała taktyke 'obrabiania' mi dupy i tym samym pokazała swoją słabość. Niedość, że mnie do siebie jeszcze bardziej zniechęciła to jeszcze nikt jej nie wierzy, bo i tak wszyscy mnie znają i wiedzą mniej więcej jak było. Więc po prostu zachowaj klase i lej na to co ona robi z góry na dół.
Pozdrawiam i trzymaj się, będzie lepiej
Bliższe mi było to rozwiazanie o którym piszecie. Zastosuje sie do Waszych wskazówek. Moi kumple na pewno zapytają co z nią , ale jakoś z tego wybrne. Co do ostatniej odpowiedzi - zbytnie pokazywanie że jestem szczesliwy może odnieść zły skutek, bo ona rozpozna że to na pokaz. Co do nie interesowania sie nią to na razie mam z tym problem , ale przejdzie mi. W każdym razie nie daje po sobie poznać ze mam ten problem.
Dziekuję wszystkim wypowiadającym się.
mam zasadę że co by nie było nigdy nie objadę laski za plecami, było minęło, a z czasem kiedy mija żal człowiek rozumie że ona nie była warta ciebie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki