jak odejść od panny z którą próbuje się porozmawiać a ona usilnie, daje ci do zrozumienia, żebyś sobie poszedł, nie chce zbytnio się jej gadać i odp. cały czas tak samo.
po prostu odejść bez słowa, ale nie z miną i postawą nieszczęśnika tylko dumnie ale też nie za dumnie przyjąć to na klatę i rozglądać się za innymi
czy powiedzieć coś w stylu (Widzę, że nie pogadamy) i odejść
próbować dalej tylko kiedy wyczuć granice czy nie jest się zbyt nachalnym
Ja osobiście patrze na jej "mowę ciała" mimikę, gesty, zachowanie i wtedy się wycofuje tylko jak. Jak się wycofać po męsku?
dodam że podchodzę dla zdobycia doświadczenia i nie spinam się przy tym, przynajmniej tak mi się wydaje albo nie jestem pewny że jestem na luzie. Czy może robię coś źle, kurwa cały czas robię coś źle. Ale tak to jest zamiast brać się za panienki jak było można wcześniej, to teraz się ma
twoja druga odp. jest trafiona he,he
Takie jest moje zdanie, w twojej sprawie
Autorowi bardziej chyba chodziło o to jak odejść od Panny która nie chce gadać przy pierwszym spotkaniu/zagadywaniu.
Co do tego jak odejść gdy Cie zbywa to lepiej powiedzieć po ludzku ze chyba nie ma ochoty z Tobą rozmawiać, niż odchodzić bez słowa z głową w górze jak niepełnosprawny umysłowo koleś...
nie zartuj tak. jak trafi na porzadny material, to taki koles po takim tekscie jest uwazany za frajera i cwaniaka
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
"Miło było Cię poznać" i odchodzisz. Co masz więcej powiedzieć?
Żadna filozofia, ewentualnie w klubie wychodzisz do "kibelka" i tyle.