Znów trafia się mi spotkanie, na którym będzie mój target.
Nie wiem jak się zachowywać , czy się kleić do niej ? W sensie głównie z nią gadać ją "obstawiać" ? Czy ją olewać ? Gadać z kimś innym ? Nie mam pojęcia jak się zachowywać bo z jednej strony nie chcę być needy z drugiej strony to bardzo płochliwa laska i nie mogę zastosować ostrej i intrygującej "olewki".
Najpierw ze wszystkimi po rowno (nie olewaj jej nie faworyzuj) jak zaczna sie gadki "indywidualne" wlacz sie do rozmowy z nia i kims jeszcze a potem juz tylko z nia
Jak ktos nie umie byc dusza towarzystwa to sie w tydzien nie stanie ...
Ja sie tego uczylem kilka lat
ale ja jestem duszą towarzystwa boję się tylko, że ona pewnie by już chciała trochę ukierunkowania...w jej stronę ;)a nie że ze wszystkimi ....i rozkręcam zabawę i inne dziewczyny ;D
a jak zaczniemy tańczyć ;D ... to co kółeczko ? Czy lepiej wziąć ją na stronę i ostro ;D ?
kółeczko? stary kółeczko to w gimnazjum:D bierzesz ją i lecisz:)
u mnie to jest tak iz odkrylem ze jestem poprostu osoba medialna moglbym byc np prezenterem...
stary tancz od razu przytulasa
a może ją uprzedzić i zaprosić na rande... przed spotkaniem w większej grupie ?
po co w grupie, wykarzesz sie bardziej jak bedziesz dusza towarzystwa itd. Zalezy w ogole czy juz sie widywaliscie, spotykaliscie czy jak..
Buduj swoja atrakcyjnosc, dotykaj i nie tancz w koleczku chyba ze Twoi znajomi sa z przedszkola ;P a jesli nawet to chyba mozna zawsze chwycic za bioderka nie
two teas to room two