siema
Jakiś czas temu poderwałem pewną HB9 niezła laska. Było kino pocałunek sex - czyli wszystko na dobrej drodze do związku. Problem pojawił się gdy wyjechała na studia - w ciągu tyg. miłe sms telefony itd. potrafiłem 3 dni nie odpisywac i nie dzwonić a ona narzucała się wręcz nachalnie i tak przez prawie miesiąc. Kiedy zjeżdżała zawsze sie umawialiśmy. jednak od 3 tyg nie rozmawiamy i nie piszemy - 0 kontaktu.(być może czekała na mój ruch, jakiś ST, lub po prostu ma kogoś innego - ale to nie istotne) Laska wraca na ten weekend i wiem że sie zobaczymy - wspólne spotkanie ze znajomymi. i moje pytanie brzmi jak powinienem sie zachowywać traktować ją bardziej olewająco i poświęcać jej mniej uwagi czy może skupić się głównie na jej osobie?
Myślę, że ona liczyła na inicjatywę z Twojej strony.
Uważam również, że podczas spotkania powinieneś się zachowywać jak do tej pory, jak coś zmienisz, to ona zauważy, że ta przerwa miała na ciebie jakiś wpływ. Trzymaj ramę jaką stworzyłeś na początku.
Plus do tego kalibracja- dostosuj swoje zachowanie do tego co ona będzie robiła.
spox
wśród znajomych będą również inne dziewczyny i myślałem nad zachowaniem "z wyższej półki" czyli np. normalne zachowanie i podryw innych dziewczyn może w niej wywołać zazdrość, niepewność etc.
Według mnie znalazła sobie innego.
Laska musiała by mieć naprawdę mocna psychikę żeby powstrzymać emocje i nie odezwać się przez 3 tyg do swojego faceta.