Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak się zachować?

4 posts / 0 new
Ostatni
JaNkO
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Olsztyn

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 0
Jak się zachować?

Od chwili gdy skończyły się wakacje, ja i moja poznana wtedy nad morzem HB7 nie zerwaliśmy kontaktu. Szczerze przyznam, że nie spodziewałem się, że ta znajomość potoczy się dalej. Dziewczyna mieszka ode mnie ok 270 km (wiem, dużo) ale mimo wszystko nie przeszkadza nam to (przynajmniej narazie). Zazwyczaj kontaktujemy się przez komę albo GG nie częściej niż 2-3 razy w tygodniu. Około tygodnia temu spotkaliśmy się. Zaprosiła mnie do siebie. Stwierdziła wtedy że muszę poznać jej rodzinę:) Spędziliśmy ze sobą dużo czasu. Dostarczałem jej wiele pozytywnych emocji. Pewnego razu po namiętnym pocałunku porównała mnie do swojego obecnego chłopaka. To całe porównanie skwitowałem tekstem w stylu "Ok. Ale ja nie jestem twoim chłopakiem". Ze względu na swoje jeszcze dosyć niskie umiejętności w podrywaniu nie wiem czy dobrze zrobiłem. Przedwczoraj przed moim wyjazdem od niej zasypywała mnie stertą ST. Odbijałem je bez problemu. Cały czas powtarzała mi że nie jestem jak inni, nie "pieskuję". Gdy wracałem do domu otrzymałem od niej smsa z podziękowaniami że ją odwiedziłem. Po chwili przyszedł drugi z pytaniem czy moglibyśmy być razem. Nie odpisałem ponieważ nie przepadam za trójkątami a poza tym o takich sprawach przez smsy sie nie rozmawia. Dziś rano zadzwoniła. Przyjedzie jutro.

Biorąc pod uwagę jej drugiego smsa oraz to, że nadal jest ze swoim facetem nie mam pojęcia jak podczas jej wizyty jutro się zachować, co robić, itd. będzie u mnie kilka dni. Proszę o jakieś sugestie. Z góry dzięki!

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

dla mnie ok
rób swoje, dostarczaj je emocje, a jej obecny facet.... jaki facet? Chyba sie przesłyszałeś. Nic o nim!
Jestes tylko ty i ona. Ty jej dajesz emocje i pokazujesz ze jestes gosciem z zasadami, ze to bedzie wyróżnienie dla niej być z Tobą. Nie naciskaj, nie próbuj definiować waszych relacji. Ona to zrobi sama. Ty jestec The Prize

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

Bad-boy
Portret użytkownika Bad-boy
Nieobecny
inżynier podrywu
Płeć: mężczyzna
Wiek: 1991
Miejscowość: zachód polski :]

Dołączył: 2010-06-15
Punkty pomocy: 70

zdaje mi się że ten chłopak to ST ^^ ale ciul z nim hehe dla ciebie on nie istnieje