Mam znajomą, która jest niczego sobie. Mam do niej nr kom, gg etc. tylko jest pewien problem - raz próbowaliśmy się dobrać, ale nic z tego nie wyszło (jednak były to bardziej takie szczeniackie zaloty - czasy gimnazjum). Od czasu do czasu się odzywa do mnie ale tylko przez gadu, jednak ostatnio ok. miesiąc temu i tyle. Czasem pytała co tam u Ciebie czy coś w tym stylu (btw - głupie takie pytania:P) i wydaje mi się że na to najlepiej w takiej sytuacji odpowiedzieć: spotkajmy się to się dowiesz lub coś w tym stylu.
Czy czekać aż napisze, samemu się odezwać (jak tak to w jaki sposób najlepiej), a może szkoda czasu i spotykać inne panny?
Mam dokładnie ten sam problem. Z niecierpliwością czekam na odpowiedzi
jak masz obawe przed zapytaniem się przez telefon lub osobiście (chociaż nie ma się czego bać, luźna gadka - pytanie - jakieś pierdoły i koniec rozmowy -- tak to wyglądało w moim przypadku) i złapiesz ją na gadu to zapytaj co robisz w takie ładnie popołudnie lub cos w tym stylu coś tam odpisze a później po prostu zaproponuj wyjście tylko podaj jej 2 daty podaj godzine i miejsce spotkania.
Powodzenia
Bierzesz do łapy urządzenie zwane telefonem, zapewne wiesz co to jest i dzwonisz, gadasz o rzeczach mało waznych dla Ciebie, po chwili proponujesz spotkanie ( w ten lub inny dzien o tej badz innej godzinie) jesli gada, że nie wie, to mówisz, że miałeś ja za konkretną osobe i jeszcze chwile rozmawiasz po czym sie rozłaczasz. Nastepnie za kilka dni dzwonisz z tym samym, jesli odmówi dajesz sobie spokój bo szkoda czasu i kasy na umawianie sie w nieskonczoność, ewentualnie mówisz, żeby sie odezwala i dzwonisz do innej. Simple? Isn't it?
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
ja pierdolę, Zapytali ślepego konia czy pobiegnie w wielkiej Pardubickiej, odpowiedział, nie widzę przeszkód.
Gdzie ty widzisz przeszkody aby normalnie zadzwonić i się umówić.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Albo napisać ten sam tekst na gg? Po prostu pogadaj z nią i się umów.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Telefon jest dla dorosłych a gg dla guwniarzy. Proste?
Jak ktoś nie umie wydukać parę prostych słów do telefonu to najlepiej niech pisze wiersze.
bez emocji.
Bierz telefon dzwoń i umów się a nie zastanawiaj co by było gdyby zastanawianiem nic nie zdziałasz
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
No wiesz morzna powiedzieć że masz ułatwione zadanie znasz ją ona zna ciebie i teraz pozostaje tylko zadzwonić
sprawa wygląda tak. Jak byłem dziś poza domem miałem chwile do autobusu to zadzwoniłem, krótka gadka szmatka i się umówiliśmy na spacer.
Czy może być coś takiego że idziemy na browarka, później spacer, odprowadzić ją pod dom i spróbować domknąć pocałunkiem?
Nie chodzi o plan tylko o to czy browar to dobry pomysł na stronie przeczytałem że ktos miał taki spacer i było całkiem dobrze. Co o tym myślicie ew. inne pomysły?
Zapytaj ją po prostu czy lubi piwo czy woli cole. Ty rządzisz ty jesteś panem od ciebie wszystko zależy.
bez emocji.
Mam jeszcze jedno pytanie. Do spotkania najprawdopodobniej nie dojdzie. Już piszę dlaczego. Gdy się z nią umawiałem wszystko było ok, jednak wczoraj napisała sms że musimy jeszcze dogadać się co do miejsca spotkania. No i dziś dzwoniłem 3 raz w przeciągu ok. 2 godzin i nie odbiera. Jak już wcześniej z nią próbowałem to była podobna akcja. Więc jak sama nie zadzwoni to się nigdzie nie wybieram i dzwonić też nie mam zamiaru. Tylko później znając życie będzie pisała "przepraszam nie mogła odebrac bla bla bla, może następnym razem". Więc jak wyjść z tego z twarzą napisać jej coś w stylu że następnego razu nie będzie bo nie lubię niezdecydowanych i dziecinnych kobiet czy po prostu nic nie odpisywać ??
nic nie pisz, a co nie ustaliłeś miejsca wcześniej, jak się umawiałeś
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
ustaliłem tylko później napisała sms że musimy się dogadać co do miejsca (może chodziło o jego zmiane, albo to już był początek tego wała).
no.. czasami miałem tak problem też ale ja zawsze sam zaczynałem pisać jak do kogoś chciałem zarwać
piszesz do niej
-co tam
-jak dzień mija itp ogólnie temat po 10 min pytasz sie o sprawy sercowe
i tak popiszesz z nią 2-3 razy (np raz, dwa razy dziennie przez 2 dni) Znając kobiety bardziej cie polubi niż wcześniej i zapytaj o spotkanie.
Na spotkaniu proponuje siąść gdzieś w miejscu gdzie jest tak mało osób, nie to że wcale bo sobie coś pomyśli ale w takie miejsce by ktoś przeszedł raz na 5 min. pogadaj o starych czasach z gim po wspominajcie, nie wiem piwo jakieś (ale pamiętaj nie dużo aby sie nie upiła tylko podpiła) i na do widzenia lekki całusek i powtarzasz to 2-3 razy i może coś z tego być
ja bynajmniej bym tak zroibł
było prawie tak jak przewidziałem "przepraszam dziś nie mogę, mam nadzieję że w innym terminie się spotkamy.pozdrawiam" (a siedziała na gadu nic nie robiąc) I dzięki temu wiem że dobrze się stało i szkoda tracić na nią czasu i samego siebie. To jeszcze bardziej zmotywowało mnie do szukania i poznawania wartościowych kobiet. Porada dla innych początkujących bo doświadczeni pewnie to wiedzą: STARYCH KOTLETÓW SIĘ NIE ODGRZEWA !!
Zawsze jest jakiś problem jak target jest starą koleżanką, podkreślam, koleżanką.
Była gdzieś taka zasada, żeby nie szukać wśród swoich
Lewa!Albo dzwonisz i się umawiasz koniec...albo czekasz aż się odezwie i się z nią umawiasz koniec...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"