No ok .Sprawa wygląda tak : podoba mi się pewna niewiasta , na mój gust hb 8 , wysoka szczupła szatynka .Problem w tym , że jest ona aktualnie w związku.Koleś 2 metry(wyższy o głowę) , z buzią za którą mógłby dostać dożywocie .Wygląda jak bohater filmów o czasach prehistorycznych .Ostatnio, na imprezie miałbym okazje z nim się prać ale zareagowali w porę nasi wspólni znajomi ( moi i tej dziewczyny ).Zauważyłem ,że dziewczyna nie jest z nim szczęśliwa ( każdy kto chciał z nią zatańczyć dostawał informacje od jej chłopaka " chcesz w łeb ? " ), co chwilę do niej wydzwania , wypytuje gdzie jest ( cechy frajera co nie ? ) .Z informacji znajomych wiem ,że koleś łatwo popada w histerie niczym hulk hahaha .Jak zniszczyć takiego konkurenta ? .Fizycznie nie dam mu rady , więc chciałbym użyć jakiś metod partyzanckich ,żeby małpolud się nie dowiedział .Czasami piszę sobie z Tobą Panna ale świadomość ,że jest z kimś nie pozwala mi się przełamać i umówić się z nią .Laska zawsze pierwsza zagaduje , czy to na gg , czy smskiem .Co robić ?
Jeśli jest od ciebie lepszy fizycznie, to zostaje ci druga opcja. Musisz ją oczarować swoim seksapilem i inteligencją. Tylko, żeby jej CHŁOP was nie nakrył.
Wychodzi na to, że jej małpiszonek jest tyranem:D Zdobywaj ją tak, aby on nie wiedział. Niech go zostawi, chyba że się go boi. To już masz spory problem.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
a może panna lubi takie sado-maso ?
Kocham jego porady:)
A Panna nie pomyśli sobie wtedy ,że jestem taki jak on ? No oki , najwyżej się weźmie l4 na 2 tygodnie
Nie słuchaj go;) Ogólnie jeśli ona jest nieszczęśliwa w rękach tyrana, to musisz jej pokazać, że faktycznie nieszczęśliwa jest:) Musisz być jego przeciwieństwem, oczarować ją romantyzmem, spokojem, inteligencją. Mówić o jej chłopaku tak byś go nie atakował: Ale ten Twój chłopak to o Ciebie dba(z naciskiem na dba) nie przeszkadza Ci to , nie czujesz się czasem związana (tu lekki uśmiech)? Ona Tak tak, przeszkadza. I Ty wtedy pokazujesz się w przeciwnym świetle: Oczywiście, w dbaniu i zazdrości nie ma nic złego, jeśli nie jest przesadne, na wszystko jest złoty środek:)(dajesz uśmiech i zmieniasz temat). Na randkach robisz wszystko by przy Tobie czuła się lepiej niż z nim i tyle. Uważam, że sprawa do wygrania, bez dobrego adwokata
Z własnego doświadczenia wiem, że każdego słonia da się obalić:) Jeżeli będzie się rzucał, nie dasz rady go zramować i obejść się bez bitki, a wiadomo, nie dasz mu rady bo jest silniejszy, to polecam Ci taktykę:
Ze szpica w jaja, otwartymi dłońmi w uszy, łapiesz za krzesło, kija, płot, śmietnik i lejesz dziada aż się krwią nie zaleje:D
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Słyszałeś kiedyś powiedzenie "Obetnij głowę węża, reszta sama umrze"(czy coś w tym stylu)? Z tego co opisujesz tej twój rywal stracił tą głowę w jakimś stopniu dla tej panny i okazuje zazdrość to jest dobry moment by pokazać swoje walory, atuty i sposobami, które masz opisane na lewej stronie zaatakować. Nie dążyć do związku ale do seksu, dziewczyna ma się zastanawiać czego ty od niej chcesz a jeśli będziecie blisko mają ją nękać myśli czy ci na niej zależy. Z gościem nie masz co się bić, agresja jest oznaką słabości i tym do niczego nie doprowadzisz nawet zburzysz zainteresowanie w dziewczynie. W razie jego zaczepki lub jakiś prób bójki bądź opanowany, rzuć jakiś sarkazm i zostaw go w spokoju zajmij się rozbawianiem towarzystwa(chyba, że już cię uderzy wtedy się broń). A jak odbić zajętą dziewczynę opisywał saverious w swoim blogu.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
I okazja na to będzie
Za tydzień kolejna wspólna impreza
.Myślicie ,że jak pokaże się w towarzystwie ładnych koleżanek to urosnę w jej oczach ? .Biorę się za lekturę 
Przeczytasz to się dowiesz czy twoje zainteresowanie wzrośnie. A teraz pomyśl nad błędami i wyciągnij wnioski ale trafne.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
ta zauważyłeś że laska nie jest z nim szczęśliwa, uratuj ja od złego ogra książę.
po co ci się pchać w takie coś, koleś ci przebuduje facjatę a ona rzuci mu się w ramiona i powie mój ty bohaterze
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Weź mu z kuszy zapierdol xD, a tak powaznie to dlaczego Wy ludzie macie coś takiego ze zawsze wpakujecie sie w najwieksze gówno, skoro tyle lasek dookoła?
Ja bym go zastrzelił najlepiej choć kusza to też dobra opcja.
Wyrzuć śmieci, to one powstrzymuja Cię do bycia tu i teraz. Gdy będziesz tu i teraz zdumiejesz się co potrafisz i jak łatwo Ci to przychodzi....
Mam znajomego weta, chcesz naboje usypiające na słonie
Obudzi się w łóżku z ohydną, grubą babą, ona leży na jego ręce, nie może uciec jest unieruchomiony.
Wyjścia są dwa:
-budzi ją ale wtedy czeka go kilka godzin seksualnych igraszek aż się baba nie zmęczy.
-2 opcja to odgryzienie własnej ręki.
Gra się zaczęła.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Haha, dobre porady. Jak idzie o metode na typa Viagrin pozamiatał temat. Jak idzie o metodę na kobietę Pure-O wyłożył kawę na ławę.
Od siebie dodam, że pomijając ekstremalne sytuacje wiele kobiet lubi by być w takich związkach z ogrami. Więc oblicz na ile naprawdę masz możliwość ją przejąć. Może tylko Cię zachęca dla zabawy.
Mam przyjaciółkę, jest bardzo ładna, otwarcie wysyła miękkie piłki innym facetom, myślę, ze po części dlatego bo lubi popatrzeć jak potem dostają wpierdol od jej chłopaka.
no ale kobieta ,która lubi być w takim związku musi mieć niezłą siekę w bani .A koleżanka jest inteligentna , ambitna
Viagrin zniszczył wszystkich
Spoglądając na jego komentarze przypominają mi się wpisy pod artykułami z onetu czy wp typu : "Whłaniam Najmana,Pódziana,Szalete i Halidowa jedną dziórką od nosa, mogą mi oni polerować bóty. Wsystkih wraz z Emelienko bym zamiutł..."
Jeśli już dojdzie do konfrontacji (czyt. bójki), wal w wrażliwe miejsca : splot słoneczny,broda,szczęka (poniżej kości policzkowej),nos. Dla mniej kreaywnych i braku możliwości - kop w jajka
nikt sie bil nie bedzie fuckin hell... widac, ze malo o tym wiecie...
Czy nie będzie to jeszcze obaczym

a jakby co - wal z półobrotu jak Chuck Norris
jezeli pierwszy Twoj raz ma wygladac lub wygladal jak Twoj pierwszy komentarz tutaj....
bez obrazy, ale troche pomyslunku...
Hulk chcieć zniszczyć !! buahahaha .No zobaczymy , jak mnie drwal pierwszy zaatakuje to nie będę stał jak cipa .Zresztą on ma kilometry do tego klubu a ja zaledwie 2 ulice i pełno znajomych w klubie .Jak będę przegrywał to chłopaki z klubu kibica miejscowej drużyny piłkarskiej, wkraczają do akcji
.Walka to najgorszy scenariusz , mam nadzieje ,że się obędzie .
Po co masz sie z nim bic ? o kobiete ? na pewno nie zyskasz w jej oczach , moze ona sie go boi i Ty jestes narzedziem zeby sie od niego uwolnic, a gdy sie juz tak stanie ze po wielkiej bojce oboje bedziecie plakac , on bo stracil laske a Ty ze zrobiles z siebie frajera, tymczasem ona bedzie z szczesliwa z trzecim - nic sie nie odzywaj , inteligentnie drwij z niego a gdy bedzie sie spinal powiedz mu ze jest silny i duzy i na pewno duzo cwiczy na silowni, wdaj sie w bezposrednia dyskusje z nim , zrob tak aby sie nie spodziewal a gdy juz go 'rozgadasz' osmiesz jego poglady tylko z fasonem zeby nie wstal i nie przypierdolil Ci z laczka bo wtedy bedzie lipa jak pusta portmonetka.
PS. Ewentualnie mozesz przyjebac mu z kuszy.
czemu nikt nie pomyśli że może jej to imponuje że jest z takim kolesiem, czemu robicie z tej laski jakąś ofiarę, czas na księcia na białym koniu
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Ona widocznie gustuje w takich kolesiach,czuje się przy nim bezpieczna itd.
Ja bym sobie zadał pytanie na twoim miejscu Czy warto?
Bo jeśli laska go kocha to i tak ci nie da
Jeśli jest jej sponsorem to h*j z taka laską
Pomijam już fakt uszczerbka na zdrowiu który wykluczy cię zycia towarzyskiego na kilka mechów i co najwyżej będziesz mógł podrywać pielęgniarki.