Kiedy zakładać gumki ? Czy to wypada tak pokazywać/dawać na widok gumki przed dziewczyną?
Kiedy je się zakłada przed włożeniem i rozrywa jeszcze w tym czasie folię to mija trochę czasu. Wtedy nagle miekknie i spada poziom imtymności a dziewcze czeka.
I jeszcze gdzie je trzymać. Wiadomo że gdy jest się nago to gumki leżą gdzieś tam w spodniach czy w schowku.
I tak przy okazji czy to wypada i czy sie wstydzicie pokazać palca w kompletnym flaku przed nowo poznaną dziewczyną? Pomysli sobie ze impotent albo coś.
Jako nowy pozdrawiam wszystkich serdecznie !
co do miejsca trzymania gumek, nie trzymaj ich w spodniach, slyszalem ze temperatura 36 stopni starcza zeby po kilkunastu dniach tracily wytrzymalosc, a czesciej pewnie nie ruchasz. jesli czesciej to olej ta rade:)
czy wypada.. pomysl tak. calujesz dziewczyne, piescisz jej cialo od pasa w gore, wkladasz jej reke do majtek.. a tu nic, calkiem sucha. co sobie myslisz? pewnie ze za slabo sie postarales. dziewczyna kiedy zobaczy opadnietego ptaka pomysli to samo. a gdyby Ci wyjechala z jakimkolwiek haslem, w co watpie, to starczy ze jej powiesz ze jestes przyzwyczajony do lasek ktore w lozku robia cos poza lezeniem na dupie, wiec nie ma co sie dziwic.
------------------------------------------------
/jesli pisze bez polskich liter,
/to zapewne pisze z telefonu.
------------------------------------------------
przecież równie dobrze ona może ci pomóc założyć gumke
" Za rączkę Cię złapie i przeprowadzę przez pasy spokojnie nie drapie nie opierdole z kasy "
na przykład ja miałem pannę która sama się tym zajęła.
Tzn.
Gumkę miała w staniku, zastanawiałem się czy ją to nie obciera, ale mniejsza o to.
Następnie po grze wstępnej nadszedł czas na założeniu mundurku, ą że to był mój pierwszy raz to miałem pewne kłopoty z tym,
Lecz razem sobie poradziliśmy,
Także zależy to też od charakteru dziewczyny.
Jedna po seksie się chowa, a kolejna zaś patrzy głęboko w oczy bo się nie wstydzi tego co się stało i o tym też rozmawiać.
Kobiety przychodzą, kobiety odchodzą. Ja na mojej drodze, one inną drogą chodzą.
Teraz już wiem, nie mal na mur beton, wspólne 3 lata zakończyła przez telefon.
Ale co tam, życie do przodu gna, żeby wyjść na szczyt, trzeba odbić się od dna.
Ale co tam,
Pomimy sytuację w której to ona zakłada gumkę bo np ja jej tego nie zasugeruję. Już mniejsza z tym czy będzie chciała.
Chociaż to może być bonusowe pytanie jak jej o tym powiedzieć.
Fajnie odpowiadacie ale dalej nie wiem skąd mam wyciągnąć gumkę. Mam np wyciągnąć ją ze schowka auta albo komody w domu tam gdzie na codzień leży ? nie szykujecie jej w jakieś specjalne miejsce ?
Nic się nie stanie jak nagle przerwę zabawę obrócę się plecami albo nawet wstanę na chwilę po to żeby wyciągnąć i założyć a potem sobie wrócę do zabawy?
Czy tak to ma wyglądać profesjonalnie ?
przed akcją obowiązkowo poczytaj tą stronę oraz obejrzyj Davida Copperfielda. Wyciągniesz gumkę z takich miejsc, że laska oniemieje
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
1 przykryć dziewczynę kołdrą czary mary znika stanik
2 za ucha dziewczynie wyciągnąć prezerwatywę
3 pstryknąć w palcach ściągnąć majtki i już jest założona
4 a po seksie wyciągasz stanik z nie powiem czego
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Nie wiem jak to ma wygladać profesjonalnie, ale ja trzymam prezerwatywy zawsze w pobliżu łóżka na wyciągnięcie ręki i jak są potrzebne to je biorę.
Jak Ci opada w trakcie rozpakowywania gumki, to podaj jej do ręki kutasa, żeby sie tym zajeła. W czym problem?
"Nic się nie stanie jak nagle przerwę zabawę obrócę się plecami albo nawet wstanę na chwilę po to żeby wyciągnąć i założyć a potem sobie wrócę do zabawy?"
A co ma sie stać? No chyba musisz to jakoś założyć. Dziwne masz problemy.
to naturalna rzecz jak papier toaletowy.
Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.
Dwie gumki do portfela, portfel do kieszeni w spodniach, reszta gumek w pobliżu łóżka. W szufladzie? Na szafce w jakimś kuferku małym? Gdzieś blisko łóżka.
Gumka to nie Eucharystia, że musi siedzieć w Tabernakulum. Gumkę możesz mieć wszędzie. Byle nie w gorącym miejscu. Nie rozumiem co znaczy "profesjonalnie". Seks to seks, a nie jakieś tam fiffi riffi! Sorry, memory. Jedyneczkę z przodu trzeba wymazać.
Weź się w garść. Nic się nie stanie, jak wstaniesz, weźmiesz gumkę leżącą metr dalej, dasz jej ptaszka do zabawy, żeby nie sflaczał, rozpakujesz gumkę i nałożysz na instrument.
Powodzenia
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
ja mam trochę inne pytanie, ale nie chcę zakładać nowego tematu więc podepnę się pod ten.
chcę uprawiać z sex z moją dziewczyną, która jest dziewicą (ona niby też chcę ale nie zdziwię się jak w kluczowym momencie będzie miała opory). myślę, że na pewno da się rozebrać i teraz moje pytanie. gdy będę już chciał przejść do normalnego seksu to oczywiście będę musiał założyć prezerwatywę a nie wiem czy ona ostatecznie będzie chciała się kochać. powinienem w kluczowym momencie przed założeniem prezerwatywy zapytać "czy jesteś gotowa?" czy jednak nie pytać i zakładać chociaż istnieje ryzyko, że nie będzie chciała uprawiać seksu?
mam nadzieję, że jasno napisałem. z góry dzięki za odp.
Hehe... rozbawiło mnie trochę Twoje pytanie
Przecież jak będziesz już miał założyć prezerwatywę to będziecie już nadzy, czyli nawet głupi by się połapał że dojdzie do zbliżenia (czytaj sexu). Więc nie wiem po co tworzysz Sobie problem którego tak naprawdę nie ma.
Martwiłbym się jednak rozdziewiczeniem jej, a nie gumą (bo może być trochę zabawy z błoną).
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Wg. mnie powinieneś przed zapytać. Pierwszy raz to musi być coś wyjątkowego, to zostanie w jej pamięci przez bardzo długi czas, kolego. Jednak proponowałbym porozmawiać z nią o tym i OBRAĆ DOKŁADNY TERMIN tego przeżycia.
Pierwszy raz dla kobiety nie jest jak wielki krok. Dla nich to coś w stylu teleportu. Czujesz różnicę? To do dzieła
Pozdrawiam.
Są takie miejsca w duszy i myślach człowieka, w które zaglądać nigdy nie należy.
i koledze temat się przydał
No może być tak ze sie dziewczyna rozbierze i nie rozchyli nóg ale bedzie mowic nie nie nie.
No dobrze czyli nie będę się wstydził gumek
możecie mi dać za to mojego pierwszego plusa
Nie zachowuj się jak kobieta stosując ST: "możecie mi dać za to mojego pierwszego plusa"

Jak zasłużysz to dostaniesz +
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."