Sylwester
Wedle porad użytkowników tej strony, postanowiłem że sylwester to będzie po prostu dobra zabawa - nikogo wyrywać nie chciałem, tylko dobrze się bawić.
Na początek powiem, że sylwestra organizowałem Ja, wspólnie z siostrą jej koleżanką i chłopakiem koleżanki. Zaproszonych było ponad 100 osób, więc impreza była duża.
No i tak jak już mówiłem, musiałem trochę czasu poświęcić na pilnowanie imprezy itd no i chciałem się porządnie pobawić.
Nie chciałem wyrywać, więc nie wyrywałem.... to one wyrywały mnie
Czułem, jak bił ode mnie blask, czułem błysk w moich oczach, czułem że jestem jedną z najważniejszych osób na tej imprezie - one też to czuły. Właśnie to wszystko, plus dobre obranie sprawiło, że byłem aż tak atrakcyjny.
Nie będzie tu spektakularnych tekstów, właściwie jeśli ktoś chce się po tym wpisie czegoś nauczyć, to nie musi dalej nic czytać. Jedyne co wymyśliłem tej nocy (albo mi się przypomniało, bo to brzmi znajomo) to otwieracz:
"z Tobą się jeszcze nie bawiłem..."
w piątek działał bez zarzutu...
Opowiem w skrócie:
na początku dostałem pochwały od koleżanek, jak świetnie wyglądam itd itd, skwitowałem to krótkim dzięki
potem koleżanka HB7 poprosiła mnie, żebym się z nią dziś bawił, bo przyszła z kolesiem z którym bawić się nie chce (dziwne podejście trochę ;p). No więc pobawiłem się z nią nieco, co jakiś czas do mnie podbijała.
krótki epizod z HB5, tańczyłem tak w kółeczku, podbiła do mnie i się kleiła, chciała wymienić ślinę, ale nie była w moim stylu dziewczyna, więc podziękowałem.
No i następnie kumpela wcześniej wspomnianej HB7 (również HB7)podbiła do mnie, na początku tańczyliśmy, potem widziałem jej wzrok wpatrzony we mnie - widziałem że coś chce. Nie chciałem jej prowokować, bo przyszła ze swoim chłopakiem, z którym jest już dosyć długo. Jednak cały czas, to ona prowokowała mnie. Jeszcze przez 00:00 było KC. Za jakiś czas ją opuściłem, aby poświęcić trochę czasu moim gościom. Po północy na dworze, poprosiła mnie, żebym ją przytulił, zrobiłem to. Porozmawialiśmy trochę. Przez następną godzinę jej nie było - rozmawiała na schodach z chłopakiem, gdy wróciła od razu przyszła do mnie. Po krótkim tańcu ponownie ją zostawiłem. Chciała żebym jej obiecał, ze jeszcze dziś zatańczymy zgodziłem się w zamian za buziaka. Oczywiście później do niej wróciłem, zatańczyliśmy, zapytałem:
-chcesz mnie pocałować?
-chciałabym, ale nie wiem czy powinnam, a czy Ty chcesz?
nie odpowiedziałem, po prostu ją pocałowałem
Później jej już cały czas kłóciła się z chłopakiem, a ja nareszcie miałem wolne i mogłem się normalnie bawić.
Pominąłem tutaj fakt, że jeszcze kilka lasek ze mną chciało tańczyć.
Właściwie to nie miałem czasu siedzieć, ludzie bawili się do godziny 5 nad ranem.
Wszyscy dziękowali mi za organizację. Ja sobie też dziękowałem w głębi duszy - zrobiłem sobie świetną imprezę, uświadomiłem sobie nowe przydatne fakty, za nic nie musiałem płacić, a na koniec wróciłem z 230 zł w portfelu (tyle nam zostało pieniędzy po rozdzieleniu pomiędzy sobą), zapasem sprite'a, pepsi, czipsów i innego żarcia oraz ze znalezionym łańcuszkiem srebrnym, który dałem mamie - w końcu o tę kobietę również trzeba dbać
Dziś rano zauważyłem również status na facebooku:
"HB7 jest wolna "
troszkę czuję się winny, bo nie do końca jestem pewny czy chcę być z kimś na dłużej - bo ona to chyba chce.
Teraz pora na wnioski:
- władza, social proof, pewność siebie i dobre ubranie to jest to, na co kobiety lecą najbardziej
- Pozytywna energia którą emanowałem daje kobiecie pewność miło spędzonego czasu
- wagon zawsze można odczepić (to odnośnie HB7 i jej chłopaka)
pozdrawiam 
Odpowiedzi
ładnie ładnie !
ndz., 2011-01-02 11:39 — Iluzionładnie ładnie !
o co chodzi z tym statusem na
ndz., 2011-01-02 12:22 — Grzesioo co chodzi z tym statusem na facebooku ? co to wlasciwie jest ?
jak masz dziewczynę, to sobie
ndz., 2011-01-02 13:43 — Jarvisjak masz dziewczynę, to sobie ustalasz status w związku:
możesz dać albo że jesteśw związku, albo że jesteś z związku i dodać użytkownika z którym jesteś w związku, np:
jan nowak jest w związku z kasia kowalska
ona właśnie miała taki status i go zmieniła na: hb7 jest wolna
No właśnie też miałem taką
ndz., 2011-01-02 12:26 — Kilik4554No właśnie też miałem taką sytuacje.Tylko to była hb10 i z chłopakiem była.Porozmawiałem z nią lekka bajerka poleciała i też byłą mną zainteresowana ,ale co chwile jej chłopak przychodził i coś jej mówił. Jedynie znalazłem ją na portalu społecznościowym. Jakoś tam byłem przekonany, że nie powinienem ją podrywać. Bedąc w domu mam ochotę odczepić wagon z tym kolesiem. Da radę czy dać spokój panowie? Jedynie co mam to profil na portalu społecznościowym, więc jak panowie?
Grzesiu to jest tak ,że na facebooku można ustawić w jakim jesteś statusie związku. Są rożne opcje -Wolny,W związku,Skomplikowany związku i takie tam..
w tym sedno, że ja nawet nie
ndz., 2011-01-02 13:46 — Jarvisw tym sedno, że ja nawet nie musiałem rozmawiać, nic nie musiałem robić

A zaznaczam, że nie jestem typem przystojniaka, czy mięśniaka, jestem chudzielcem średniej urody