Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak rozmawiać - z rodzicami :)

A więc tak dawno się nie udzielałem na forum itd Wink ale takiego tematu sie nie doszukałem a mianowicie jak rozmawiać z rodzicami naszej dziewczyny/targetu itd.
Zacznę od tego że ja nigdy nie miałem z tym problemu więc opisuje ze swojej perspektywy wszystko. Sprawa wygląda tak że zawsze jak zrywałem z laską - ona ze Mną ( w sumie to się częściej zdarzało ) to jej rodzice robili jej wyrzuty że taki fajny chłopak tu mnie gdzieś zaczepiali gadali itd.
No i teraz tak opisze kilka sytuacji które kiedyś miałem i mi pomogły zyskać zarówno w oczach dziewczyny jak i jej rodziców ( rodzinki )
Jedna z najostrzejszych sytuacji :
Siedziałem sobie z laską w pokoju obok jej rodzice "ją wzięło ostro" no to sie tam poszturchaliśmy troche itd. no i nie wiem czy to miało jakiś wpływ ale dzień później jej starzy weszli na jakiś temat z Nią czy mi sie zabezpieczamy itp itd , ona stchórzyła i uciekła nie gadała z Nimi itd powiedziała o tym mi no to ja jako nie wiem czy Alpha czy Beta , nie ważne nazewnictwo jako Pewny siebie facet powiedziałem że razem możemy z Nimi pogadać ( ona młoda 18 lat wtedy ja 22 ) no i rodzice pytają czy to robimy itp ( ogólnie najdziwniejsza rozmowa w moim życiu ) ale ja wysłuchałem na spokojnie itd i powiedziałem coś w tym stylu :
- że nie robimy tego że szanuje ich córke i że są ludzie i idioci i że można się spotykać ze sobą i nie mieć takich pociągów i kontrolować je w pewny sposób i że chodzi o to żeby się dobrze bawić i że jeżeli nawet do tego kiedyś dojdzie to napewno pomyślimy o tym żeby sobie przyszłości nie spieprzyć bo studia itd
Ogólnie nie wiem czy tak akurat jej rodzice zareagowali czy każdy by tak zareagował ale prawda jest taka że po tej rozmowie to tak urosłem w ich oczach że koniec (zaproszenia na obiadki itp (szczerze nie lubie tego no ale co zrobić )ona również wniebowzięta że tak to opisałem itd ( wiadomo skłamałem i narobiłem sobie u Niej odrazu jakieś odczucie że ją też tak mogę robić ale w sumie rozeszło się to jakoś po łokciach ja w związku swojej kobiety nie kłamie i one o tym wiedzą ( oczywiście waliłem się z Nia jak koty w marcu no ale po co mam rodziców do zawału doprowadzać i im to ze szczegółami opowiadać )

Druga sytuacja - inna laska inni rodzice no i już też długo ze sobą byliśmy to chcąc nie chcąc trzeba było ich zobaczyć i poznać

No i tutaj ważne wg mnie trzeba też wyczuć po lasce jacy są rodzice jaki ma kontakt z Nimi itd ta akurat miała kontakt super z rodzicami , ale ja czułem od Nich jakąś niechęć itd. ale wystarczy zastosować również uwodzenie na ich rodzicach - tak dziwnie to brzmi , ale taka jest prawda że trzeba w jakiś sposób ich oczarować swoją osobą ( nie mówie tu o kupnie 2 litrów vódy staremu i bukiet kwiatów za 200 zł matce ) ale jeśli zrobi się pozytywne wrażenie to działa to na Twoją korzyść ( jeżeli laska ma super kontakt z rodzicami ) bo później rodzice jej rzucają teksty typu gdzie poznalas takiego super chlopaka itp , takze rosniesz w oczach u laski.

W sumie chciałem krótko a wyszło jak zawsze , jak możecie to w komentarzach piszcie jakieś motywy które Wam sie przydarzały na tej płaszczyźnie , wpis chaotyczny ale spójrzcie też na godzinę którą mamy więc proszę mi wybaczyć , jak coś sobie ciekawego przypomne to napisze w komentarzu. Pozdrawiam wszystkich i Witam ponownie Wink dużo nie pisałem ale teraz będę nadrabiał ;]

Odpowiedzi

Chaotycznie opisane.

Chaotycznie opisane.

Portret użytkownika Priapos

pewnego razu ojciec mojej

pewnego razu ojciec mojej dziewczyny suszył jej całą noc głowę na mój temat, następnego dnia jak mi o tym opowiedziała stwierdziłem, że z nimi i jego żoną o tym porozmawiam, bez dziewczyny. Generalnie pytali się ciągle "Do czego nasz związek prowadzi?" "W którą stronę zmierza?" a także, że boją się, że zostawię ich córkę "zużytą". Mówiłem, że dużo myślałem o tym i zaczynam wchodzić na dobrą drogę. Po 2 miesiącach się rozstaliśmy.

Ta-dam

Portret użytkownika rafciuuu

Kiedyś od jednej mojej eks

Kiedyś od jednej mojej eks uciekłem przez okno o 3 w nocy bo jej tatuś zajrzał do pokoju, gdy leżałem schowany pod kołdrą, co raczej niezbyt mnie ukrywało.
Miałem głupią nadzieję (nadzieja zawsze matką głupich), że może mnie nie zauważył, ale tak się złożyło, że jak zwiałem przez to okno to przeszedłem tuż pod jego nosem bo jak zobaczył mnie w łóżku swojej córki to tak się zdenerwował, że wyszedł zapalić.
Następnego dnia miała mocne suszenie głowy przez oboje rodziców -strasznie religijna rodzina.
Dzień po tym aferzeniu poszedłem do jej ojca, pogadaliśmy po męsku, że szanuje jego córkę i ich, jako jej rodziców, jakieś wkręty ble ble ble. Tak się spodobała teściowi moja przemowa, że prawie się pobeczał. Następnie zabrał mnie do najbliższego sklepu i spiliśmy po browarze:)

Prawda jest taka, że jak sie

Prawda jest taka, że jak sie spodobasz rodzicom to masz ogromnego plusa. Wiem to z doświadcznia, można złapać świetny kontakt. Co ułatwia różnego rodzaju wyjazdy czy wyjścia z ich córką. Trzeba tez wyczuć kto ma w domu, że tak powiem większa władzę:) Gdzieś czytałem, że kobiety szukaja facetów na podobieństwo swojego ojca. Powiem wam, że coś w tym jest. Najważnieejsze jest pierwsze wrażnie, później jest ciężko już je zmienić.

Portret użytkownika Chaninng

DObrze wyperswadowane ;D

DObrze wyperswadowane
;D pozdr