Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

jak rozmawiać z dziewczyną o seksie?

6 posts / 0 new
Ostatni
blackadder88
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-04-07
Punkty pomocy: 0
jak rozmawiać z dziewczyną o seksie?

mówić jej wprost o swoich oczekiwaniach? i generlanie zupełnie otwarcie. dodam, że ona jest nadzwyczaj powscigaliwa w tych sprawach i me tendecje do jednostronnego czerpania przyjemności. czuje ze chyba wodzi mnie za nos...

bzyku123
Portret użytkownika bzyku123
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2011-03-28
Punkty pomocy: 6

Nie mów wprost bo wtedy ona bedzie widziała że ci zależy i wtedy manipulacja gwarantowana... działaj jej na emocje, rób coś spontanicznego ...tak żeby to ona o tym najwięcej myślała

Corvette
Portret użytkownika Corvette
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: prawie Wrocław i Wlkp

Dołączył: 2011-02-14
Punkty pomocy: 216

robisz jej palcówkę i na tym koniec ?

Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.

wacek
Portret użytkownika wacek
Nieobecny
Inżynier podrywu
Wiek: .
Miejscowość: .

Dołączył: 2010-11-24
Punkty pomocy: 36

Nie graj z nią w jej gierki. Powiedz, że znajdziesz sobie taką, która będzie spełniać twoje oczekiwania. Pokłócicie się, kilka dni bez kontaktu, ty zaczniesz podrywać inne a później ona wróci i wreszcie zacznie się starać. Jeśli nie zacznie to najdalej po tygodniu z nią zerwiesz i znajdziesz sobie taką, która ci pasuje. To jest moja rada.

Demon2103
Portret użytkownika Demon2103
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-05
Punkty pomocy: 7

Za żadne skarby świata nie graj w jej gierki!!

Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie

Buszek25
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2011-02-01
Punkty pomocy: 9

Niech ona Ciebie najpierw obsłuży, a Ty jej to wynagrodź. Pokieruj nią. To może nie być kwestia zachłanności tylko wstydliwości.