Sprawa wygląda tak. Kiedyś chyba nawet opisywałem ten przypadek.
Dziewczyna jest bardzo pewna siebie itp. Kiedyś kilka razy się z nią spotkałem ale ...ona wtedy wróciła do byłego.
Kiedy się odezwała po zerwaniu z chłopakiem powiedzieliście, że jestem jak plaster . Wtedy zaprzestałem z nią kontaktu i nie odpowiadałem w ogóle na jej maile.
Teraz napisałem do niej bo wylądowała w szpitalu i miała poważną operację.
Napisałem ogólnie co się stało. Odpowiedziała.
Teraz sam się zastanawiam... no dobra załóżmy, że chcę zadziałać. Wchodzi w grę kontakt tylko mailowy. Co można napisać aby nie być znowu kolegą z cipką ...pocieszyć ale nie pocieszyć ;D ... albo w ogóle nic nie pisać ... i poczekać ?
"słuchaj, takie gadanie przez internet jest bez sensu i dziecinne, nie uważasz? powinniśmy się spotkać i obgadać stare czasy."
Co ty chcesz ją do łóżka przez keble zaprowadzic?
reszte masz po lewej
<-----------------------------
"załóżmy, że chcę zadziałać" "Wchodzi w grę kontakt tylko mailowy"- przez mejla jej nie przelecisz, chyba że masz jakieś tajemne metody to podziel się z nami.
Wypytaj jej co z jej zdrowiem, ale bez jaj nie proponuj jej spotkań gdy jest w szpitalu, dopiero jak wyjdzie.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
oki zobaczymy co z tym zdrowiem ... u niej słychać
no i odpowiedziała... wcześniej się widywaliśmy ale od pewnego czasu nie.. kurcze nie wiem co dalej bo jak wejdę w jej gadki fb-owe to znowu to będzie znajomość via net... i znajomość "cipkowata"