Witam, mam pewnie dylemat otóż miałem się spotkać z pewną dziewczyną, ale on zawaliła i do spotkania nie doszło, niby mnie przeprosiła, ale ja nie odezwałem się w ogóle od tamtego czasu. Prawdopodobnie w weekend się zobaczymy na imprezie i tu moje pytanie, czy nie odzywać się do tego weekendu, a na imprezie dalej chłodnik. Czy zaprosić ją do kina i tam na początku chłodnik, a jeśli do niczego nie dojdzie to po kinie dalej chłodnik aż do weekendu? Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi. Pozdrawiam
Gabriell był szybszy
To samo co wyżej.
A jeśli ona się pierwsza odezwie do tego czasu. czyli do imprezy to olać ją i się nie odzywać czy rozmawiać z nią ale z chłodnikiem?
Jeśli się odezwie to odpisuj jej ale tak od niechcenia
Dobrze by było jak byś na początku imprezy zaczął rozmawiać z jakimś ciekawym targetem, w niej wzbudzi się lekka zazdrość i wtedy sama zacznie działać.
A jeśli zaproponuje spotkanie przed imprezą? zgodzić się na nie?
Nie zgadzaj się na spotkanie przed imprezą, do weekendu w który ma być ta impreza jest niedaleko więc nie spotykaj się z nią do imprezy
Do imprezy totalny chłód z Twojej strony, na imprezie ją przeliż. Jak będzie oporna albo będzie stroiła jakieś fochy wyrywaj inne laski na jej oczach
A więc po imprezie odprowadziłem ją do domu, ale nie dała się pocałować więc dałem jej buziaka w policzek i poszedłem. Zadzwonić do niej tak za 2-3 dni żeby się umówić, czy poczekać aż sama się odezwie?
)
Mam pomysł aby wyjechać gdzieś z nią na cały dzień, coś pozwiedzać itp. itd. póki są jeszcze wakacje, co o tym myślicie?
Zapomniałem napisać, że do klubu przyszedł potem jakiś chłopak któremu rzuciła się na szyję i trochę rozmawiali, ale olałem to i robię swoje (mam nadzieję, że dobrze rozumuję
Na moje oko - chciałą Ci zagrać na zazdrości. Norma. Takie gierki mają w jednym palcu.
No tak ja ją odprowadzałem. To miało być pytanie, czy zdanie twierdzące?
Gdyby było pytanie to miało by znak "?". I kropka.
witam
i ja sie wypowiem
1- zle rozegrales sam poczatek tzn. jak byliście umówieni i ona zawaliła to powinieneś podejść do tego na luzie a nie strzelać humorem i się nie odzywać. Powinieneś powiedzieć, że następne spotkanie ona ustala i dogrywa tak aby wam pasowało. Bo widzisz sprawa może być dwojaka albo jej cos wypadło i nie mogła faktycznie albo tescik
2 błędem jest wyrwanie jej na cały dzień!!!! wystraszysz ja
3 cierpliwosc przez duże C
czołem żołnierzu