Witam ... Kurcze mam taką sprawę, którą chciał bym się podzielić .... może usłyszeć jakąś rade... jednak głównie się podzielić
Mianowicie poznałem na imprezie fajną dziewczynę ... Nie piła jak 75% innycg lasek, a jednocześnie super się z Nią bawiło... Pokazała też ze ma charakter ...
Nie ukrywam ze zrobiła na mnie wrażenie. W szkole kiedy ją spotykam wymieniam długie spojrzenia , uśmiecham się . Czasami gada mi po kilka razy cześć. Staram się ją ignorować, tak w imię zasady "kobiety to najlepsi podrywacze". Zastanawiam się jednak czy po weekendzie nie zmienić taktyki i nie przejść do umiarkowanej ofensywy.
Ogólnie reszta już nie jest dla mnie problemem. Zastanawia mnie tylko czy dać się jej jeszcze trochę "wykazać". Przecież one kochają zdobywać ...
Właśnie , nie zawsze przekazuję się to co chce w poście. Gdybym nie był pewny , że to robi specjalnie nie poruszał bym tematu. No i dzięki za odp.
czyli ofensywa .....
słowo jest tylko słowem...
Przestan sie czaic i przechodz do ofensywy. I to nie zadnej umiarkowanej, tylko normalnej.
Sam siebie oszukujesz. Boisz sie jej poderwac i tyle.
"Staram się ją ignorować"
Na huj?
Poznaj ją lepiej, pogadaj z nią normalnie jak z koleżanką.
Potem zniknij na dwa dni i potem dalej działaj. P&P przyznam że jest zajebistą sprawą ale to dopiero po lepszym poznaniu drugiej osoby.
Pozdro
dokładnie, direct i rozgrywasz;)
takie czajenie się stawia Cię tylko w świetle największej cipki które boi się podejść i pogadać.
moje odpowiedzi to moja gra, to mój styl, wisi mi czy się z nim zgadzasz, ważne że u mnie działa, dla mnie się sprawdza, nie musisz mnie kopiować, powielać, twórz swoją własną indywidualność
Hehehe Oni już chcą chłodzić, kiedy nawet nie rozgrzali
Najgorsze dla człowieka to obejrzeć się wstecz, gdy jest już za późno