Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak to robią zawodowcy.

Portret użytkownika Andrew28

        Mój następny wpis miał być o tym jak to już sobie dobrze radzę, jak się zmieniłem no i ogólnie, że wszystko jest piękne jak cycki Pameli Anderson Smile
Tymczasem opisze wam sytuację, która miała miejsce wczoraj. Po treningu postanowiłem wybrać się do klubu gdzie miałem wdrażać w życie wszystko to czego się tu nauczyłem. Cel był jasny - wyrwać jakąś fajną foczkę. Jakże się ucieszyłem kiedy wchodząc do klubu przywitali  mnie znajomi i zaprosili do stolika gdzie siedziały trzy niezłe sztuki których wcześniej nie znałem. Początek był wzorowy - przedstawiłem się - zagadałem - no i jakoś tam szło laski nawet wydawały się zainteresowane tym co do nich nawijam więc mówię sobie jestem w domu :)  W dalszej części imprezy skupiłem się na jednej z nich i bardzo miło mi się z nią rozmawiało. No i w tym momencie wszystko poszło się jeb... ale po kolei. Do klubu wszedł koleś, zrobił dokładnie to samo co ja - przywitał się - coś tam zagadał jednak tu podobieństwa się kończą bo po jakiś 15 minutach kolo wyszedł ze wszystkimi trzema laskami Smile Jak by powiedział Tical - gość wpadł zrobił rozpierdol i poszedł... w tym momencie zrozumiałem, że jeszcze duuuużo mi brakuje do najlepszych.
        Jedno jest pewne można mieć nie wiadomo jak wielką wiedzę na temat podrywania jednak to co z robi z ciebie prawdziwego podrywacza to praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka.
Takie moje wnioski po wczorajszym "podrywie" :) 
      

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

"...coś tam zagadał..." -

"...coś tam zagadał..." - może konkretniej?

Portret użytkownika Andrew28

nie słyszałem o czym z nimi

nie słyszałem o czym z nimi rozmawiał bo dość głośnio było

Portret użytkownika jelon

może brat? mama kazała juz do

może brat? mama kazała juz do domu wracać.

Portret użytkownika -XYZ-

Szczerze powiedziawszy to

Szczerze powiedziawszy to biorąc pod uwagę jak miałeś sprawę ułatwioną to zjebałeś po całości. Ile czasu z nimi siedziałeś?

Portret użytkownika Andrew28

To, że zjebałem to wiem

To, że zjebałem to wiem doskonale a siedziałem z nimi jakieś 30 minut.

Portret użytkownika -XYZ-

Oj w 30 minut wiele można. Na

Oj w 30 minut wiele można. Na przyszłość więcej otwartości, poczucia humoru itd. I wyciągnij target na parkiet, jak dobrzę zacząłeś znajomość to wiele tam można zdziałać.

Portret użytkownika Capone

Ej, to było w Savoyu, co

Ej, to było w Savoyu, co impreza była w piątek, 28? Bo jeśli tak... To byłem ja.

Portret użytkownika Andrew28

Niestety Savoy to nie był

Niestety Savoy to nie był Smile

Portret użytkownika Capone

z ciekawości- a jaki?

z ciekawości- a jaki?

Portret użytkownika Andrew28

Kubryk

Kubryk

Portret użytkownika kusmi19

koleś nie musiał być jakimś

koleś nie musiał być jakimś mistrzem, powodów, że je wyciągnął z klubu może być wiele..

Portret użytkownika Capone

Sneakers, też jesteś z miasta

Sneakers, też jesteś z miasta o wdzięcznej nazwie- Bydgoszcz?

Portret użytkownika Andrew28

celowo nie wdawałem się w

celowo nie wdawałem się w szczegóły ponieważ nie o tym miał być ten wpis, chciałem tylko opisać pewną sytuację nie zanudzając przy tym wszystkich Smile

Portret użytkownika szusti

Księciuniu przyznałbyś się...

Księciuniu przyznałbyś się... ;]