Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak przekonać niezdecydowaną dziewczynę

11 posts / 0 new
Ostatni
2pac
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Południe

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 11
Jak przekonać niezdecydowaną dziewczynę

Siemanko. Zajebistą macie stronkę dużo dzięki niej się dowiedziałem, są postępy w relacjach z płcią przeciwną, ale przejdźmy do konkretów. Od jakiegoś czasu podoba mi się taka jedna laska. Zaczęła mnie zaczepiać na przeróżne sposoby i widać było, że jest mną zainteresowana. Ja wtedy byłem takim frajerem, że bałem się sam zagadać a już do niej zagadałem to na spince i w ogóle do dupy. Wkurwiłem się i postanowiłem zacząć działać rozmawiałem z innymi i nagle do każdej nauczyłem się zagadać na luzie. Poradźcie mi o czym zagadać żeby mnie nie olała. Tylko takie otwieracze jak co u Ciebie? Albo powiedzenie co ostatnio mi się przydarzyło są do dupy, próbowałem również na innych z samej ciekawości i efektu nie było. Ja wiem, że najlepiej jest znaleźć u dziewczyny "punkt zaczepny", ale u niej nigdy nie mogę go znaleźć. Moje pytania:
1. O co jej chodzi przecież prawie w ogóle mnie nie zna z charakteru?
2. Czy jeśli jej jakiś skurczybyk nagada o mnie jakiś farmazonów to mogę u niej stracić szansę? Czytałem, że nie ale nie wiem czy w tym przypadku tak nie było.
3. Co mogę zrobić, żeby mnie znowu nie olała, jak zagadać? Bo chyba już 3 razy mnie spławiła mimo, że nie byłem needy. A nie chcę całkiem tego zjebać.

Pozdro

miodzio
Portret użytkownika miodzio
Nieobecny
Wiek: **
Miejscowość: Budykierz

Dołączył: 2010-04-05
Punkty pomocy: 36

Ja to bym podszedł powiedział jak ktoś już to pisał prosto, że ma coś w sobie przyciągającego i próbował się umówić.

+SEMPER PARATUS+

2pac
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Południe

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 11

Dzięki za zainteresowanie tematem, ale powiedzenie do dziewczyny, że jest ładna, pociągająca itp. na początek nie jest dobrym pomysłem może się spłoszyć sam tak kiedyś zjebałem. W dodatku na tego typu stronach (w tym tu) piszą, że to nie jest dobry pomysł. Napiszecie jakieś inne rady.

BoskiRoman
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-04-04
Punkty pomocy: 10

Rada ? rady masz po lewej stronie <--- i po ----> prawej stronie , jeżeli byś dobrze poszukał to byś znalazł odpowiedzi na swoje pytania , ale po co , można zapytać ktoś się zlituje i odpowie.
1.ST ? O co chodzi , ona już Cię bardzo dobrze zna z charakteru , bo wie np że bałeś się zagadać to już dużo o Tobie mówi.
2.Jesteś w gimnazjum że w takie coś wierzysz ? skurczybyk nagada ? opadam z sił
3. i tak to zjebiesz całkiem , bo nie czytasz nie praktykujesz tylko szukasz gotowego rozwiazania , takie rzeczzy tylko w Erze Wink

NoSuperstar
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Internet

Dołączył: 2011-05-28
Punkty pomocy: 0

Era odchodzi do lamusa. Teraz będzie T-Mobile. Czas się ewakuować do innej sieci bo cholera wie co to teraz będzie.

2pac
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Południe

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 11

Ale mnie pocieszyłeś. Nie modę podejść do tego tak, że to zjebie, bo wtedy na pewno nie wyjdzie. Poza tym dzięki.

Yami
Portret użytkownika Yami
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 14
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-04-13
Punkty pomocy: 623

Gadasz jak WSN. Wchodzę o 10, że cokolwiek ci poradzimy i tak umoczysz. Masz na jej punkcie jakiś chory syndrom fascynacji.

Italiano
Portret użytkownika Italiano
Nieobecny
Zasłużony
Wtajemniczony
Wiek: 19
Miejscowość: Na południu

Dołączył: 2010-03-11
Punkty pomocy: 783

"nauczyłem się zagadać na luzie. " a za chwile "o czym zagadać żeby mnie nie olała. " To w końcu umiesz to czy lejesz pianę i chcesz mimo gównianej sytuacji pokazać się w dobrym świetle??
Chcesz byśmy ci napisali czemu cię spławiła ... a nie napisałeś kompletnie nic o tym jak to zrobiła i z czego to wynikło.
Najlepiej zostaw ją na chwile w spokoju, daj odetchnąć i pomyśl nad sobą bo problem jest w tobie. Nie wiesz czego chcesz, na czym stoisz i w jaki sposób masz się zabrać za różnego rodzaju akcje.
Wyluzuj,(wiem dobrze się pisze) ale innej możliwości nie ma. Zdobędziesz dystans przekonasz się, że nie jest taką "och i achh bogini". Za bardzo się typ przejmujesz zamiast podejść, przywitać się nawiązać rozmowę pytając o opinię i starać się ciągnąć jak najdłużej rozmowę a nie za wszelką cenę szukać nr i sposobu na "zdobycie jej".

Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!

2pac
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Południe

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 11

Italiano chodziło mi o to, że nie jestem takim sztywniakiem jak wtedy kiedy próbowałem do niej zagadać. Zacząłem z innymi rozmawiać i teraz jestem bardziej pewny siebie. Zmieniłem się i chciałbym spróbować jeszcze raz. Rzeczywiście chyba zagadam trochę później, ale nie zamierzam tego w "nieskończoność" przekładać. BosskiRoman ja w cholerę różnych poradników przeczytałem jak się bałem do każdej zagadać. Yami z tym syndromem fascynacji to trochę przesadziłeś. Aczkolwiek macie trochę racji tak całkiem na luzie do niej nie zagadam, ale początki zawsze są trudne potem już idzie z górki. A spławiła mnie w ten sposób, że jak o coś jej się pytałem to ona zawsze odpowiadała jednym słowem albo jednym zdaniem i odchodziła. Za pierwszym razem to byłem spięty i dlatego nie wyszło, potem też mnie 2 razy spławiła. I dlatego teraz po przerwie chciałbym spróbować jeszcze raz.

p.s. Proszę nie pisać głupich komentarzy.

2pac
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 22
Miejscowość: Południe

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 11

Wiem, że temat stary, ale wcześniej nie chciało mi się tego opisywać. Nie wiem o co jej chodzi, ale pod koniec roku szkolnego powiedziała, że jestem psychiczny. WTF? Jakoś nie robiłem z siebie idioty tylko zażartowałem.Pytałem jej się potem dlaczego tak uważa, ale odpowiadała spadaj (nie byłem wtedy sztywny). Kolega jej się też pytał dlaczego uważa, że jestem psychiczny to odpowiedziała, że trochę jestem, ale to co odpowiedziała to nic konkretnego. I nie wiem jak się dowiedzieć o co jej chodzi.

Teraz są wakacje raczej się z nią nie zobaczę a nawet jak bym ją zobaczył to i tak do nic do niej nie powiem. Co teraz zrobić po wakacjach poprosić żeby ze mną porozmawiała a nawet, że jak nie będzie chciała to powiem, że proszę o jedną rozmowę i jak będzie chciała to ostatnią. Czy może lepiej odczekać jakiś dłuższy czas zabrać się za inne (znam jedną co bardzo fajnie się z nią gada tylko nie jest tak ładna) i potem najwyżej jak o tym zapomni spróbować jeszcze raz.

P.S. Sram na to, że mnie olała i napisałem tego posta, żeby się dowiedzieć co lepiej zrobić, żeby mi powiedziała o co jej z tym wszystkim chodzi.

Prefekt
Portret użytkownika Prefekt
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 25
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2011-01-01
Punkty pomocy: 40

Olej ją, jakaś dziwna widać jest. Jej problem że straciła okazję na poznanie ogarniętego faceta. Zajmij się innymi, trenuj, zdobywaj doświadczenie a tą olej bo Cię wykończy psychicznie. A pewnie w przyszłości jak zobaczy przypadkiem Ciebie w gronie świetnych dziewczyn to zrozumie co straciła i znowu zacznie Cię zaczepiać ale Ty ją wtedy olejesz bo będziesz już znał mnóstwo fajniejszych dziewczyn i koniec historii.