Jak waszym zdaniem powinnien wyglądać związek? Bo często piszecie, że 0 gg, 0 SMS.
Powinno się dzwonić tylko co jakiś czas, aby umówić się na spotkanie? A poza tym czy powinnien istnieć jakiś kontakt?Trochę mnie nurtują te pytania..
P.S. Czy na kolejne spotkania można już przystawac na proponowane przez target terminy?

"Jak waszym zdaniem powinien wyglądać związek? Bo często piszecie ze 0 gg, 0 SMS" Słuchaj, jeśli jesteś z laską w związku to możesz korzystać z tego i z tego (czyli gg i sms) ale z dystansem, nie za duzo, bo jak sie spotkacie to nie będziecie mieli o czym gadać... Nie piszemy tu ze WCALE nie można. Można, ale z umiarem rozumiesz? Ja np. korzystam z tego i z tego bo zawsze mam o czym gadać z laskami
"Poza tym powinien istnieć jakiś kontakt?" Nie rozumiem za bardzo tego pytania...
Ja narzedzi do posredniej rozmowy urzywam - do rozmów o pierdolach , dosłownie. Zwiazek to zupełnie inna torzasmosc niż podrywanie - i ona działa na zupełnie innych fundamentach. To nie jest JA+TY , tworzywa z parterka tzw Trzecia torzsamosc MY. Gdzie on i ona oznacza my , wspólnie , razem.
Fajnie jest chyba dostać esa " Co tam kotek w pracy" , czy głupie "wszystko okej u Ciebie?" - to jest fajne , ale do poważnych tenatow to tylko bezpośrednia domowa w cztery oczy , i oczywiście. Ze kontakt musi być - no bo jak ty to sobie wyobrazasz? - sorry za błędy ale z IPoda pisze i słów ik mi coś nawala
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
No i o to właśnie chodzi... Dopiero teraz zakumałem o co mu chodzi z tym kontaktem... No jasne ze musi być. kurwa, głupie pytanie w sumie.
Ja dziewczynie powiedziałem wprost, że nie lubię rozmów na gg bo wolę się spotkać na żywo i pogadać z nią. Zresztą teraz są wakacje to można się widywać częściej, więc używam tego rzadko do rozmów z nią. Smsy podobnie, teraz wyjechała to napisałem do niej z 3-4 smsy i powiedziałem, że pogadamy jak wróci bo jest zagranicą a tam wiadomo sms trochę kosztuje więc bez przesady. Czasem używam gg tylko żeby się dogadać do końca jak nie mam ochoty dzwonić czy coś. Wg. mnie do dogadania takich kwesti dotyczących spotkania gg można używać. Na pewno nie będę tam z nią gadał na jakieś poważne tematy bo dziewczyna przez neta zawsze jest mocniejsza niż na żywo
Sic Luceat Lux
Generalnie chodzi o to zeby nie podrywac przez neta(lub sms), bo nie masz EC, kina, KC itp. Podbijasz na realu, bierzesz od targetu nr, dzwonisz i sie umawiasz, a w związku to juz wiesz... mozna sobie troszke na luz wrzucic.
Gg i smsy sa zajebiste w uwodzeniu. Kto wam mowi inaczej jest w bledzie. Nie maja one jednak sluzyc do przekazu informacji nudnych i codziennych ale rozwijajacych fantazje.
Kto nie korzysta z gg i smsow duzo traci.
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."