Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak powininen zachować się "alfa" w takiej sytuacji?

19 posts / 0 new
Ostatni
MrDanisz95
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Zielona Góra

Dołączył: 2011-01-12
Punkty pomocy: 0
Jak powininen zachować się "alfa" w takiej sytuacji?

Ostatnio miałem sytuację:

Idę ulicą ,na przeciwko mnie dwóch "uliczniaków" (chyba każdy wie o co chodzi). Zderzenie bark w bark ,typ odwraca się i się zaczyna burzyć. Pada chyba wszystkim popularny zwrot "masz jakiś problem?" Laughing out loud. Pytam o co mu chodzi. To pytanie zadałem nie raz ,odpowiadał non stop "masz coś jeszcze do powiedzenia?". Jak widać po odpowiedziach ,inteligencją to on nie błyszczał Wink. Stąd moje pytanie.

Jak powininen zachować się samiec alfa w takiej sytuacji? Moje warunki fizyczne nie są powalające. Bić się raczej nie umiem (ostatni raz w podstawówce Laughing out loud). Trenuje inne sporty więc na żadną sztukę walki nie mam czasu. Mam ustąpić komuś takiemu drogę? Z góry dzięki wszystkim za pomoc.

aris
Portret użytkownika aris
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podkarpacie

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 103

1.nawet ja byś miał zajebiste warunki fizyczne i trenował SW to i tak Ci to chuja da kiedy bijesz się z 2 chyba,że to totalni laicy
2.pewny siebie krok!!! nikt nie zaczepia samca alfa idziesz pewny siebie ale nie prowokujesz patrząc się każdemu w oczy do oporu
3.ja na twoim miejscu zaraz po zderzeniu się barkami powiedział sorki podniósł rękę,lekko się uśmiechając i szedł dalej(tak powinno się robić zawsze nie tylko jeśli to dwa przypakowane dresy z bogatym doświadczeniem bojowym)

Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka

Presto
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: priv :)

Dołączył: 2011-11-23
Punkty pomocy: 20

Z 3. jak najbardziej się zgadzam.

Athlete
Portret użytkownika Athlete
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Gdzieś na Mazowszu

Dołączył: 2011-12-29
Punkty pomocy: 21

Samiec Alfa zachowałby się tak jak uważa za słusznie.
Mądry samiec Alfa szanuje swoje zdrowie i też zachowałby się jak uważa za słuszne.

To nie tak, żeby brać to co dają
Tylko ambitni na podium stają.
Mierzyć wysoko i wierzyć w to mocno.
Nawet jak przegrasz, zostaje ci godność.
Dzięki niej wstajesz i biegniesz dalej. - Hans "Dopóki Jestem"

aris
Portret użytkownika aris
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: podkarpacie

Dołączył: 2011-06-06
Punkty pomocy: 103

to jest fakt jeśli masz perfekcyjna mowę ciała nikt nie żuci się na Ciebie z barkiem samemu bądź bez pewności,że kumpel mu pomoże,oczywiście wyjątkami są chorzy psychiczne i ludzie po alkoholach i innych środkach

Chodziarz mam w sobie dusze jebanego romantyka dobrze wiem najważniejsza jest taktyka

swieesiul
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 24
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2011-08-31
Punkty pomocy: 64

Masz jakiś problem ?
- Jaaa? Żadnego. Mówisz to powoli wyraźnie, z odpowiednią tonacją, lekkim uśmieszkiem i zlewasz gościa jakby nigdy nic. Często zdarza się, że od pytania czy masz jakis problem do dostania w kiełki jest daleka droga. Ale niestety równie często możemy trfić na poje*a

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

aris-pierdolisz bez sensu, nie popierając tego doświadczeniem.
Athlete-podobnie, z tym że mądre jest zdanie, że swoje zdrowie trzeba szanować.

Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja wygląda następująco-jeżeli nie jesteś wystarczająco pewny swoich umiejętności walki, spada twoja pewność siebie, czyli stresik, zdenerwowanie, nogi latają jak w delirium, jedynym sensownym wyjściem jest odwrócić się w drugą stronę i odejść. Na nic zda się bójka, gdy masz przeciw sobie górę mięsa (x2), której nic nie wytłumaczysz a próba przeramowania skończy się fiaskiem ze względu na poziom inteligencji. Teoretycznie by się dało, jak głoszone na stronie jest, czyli zapodając tekst w stylu "no co ty, pewnie byś mnie powalił jednym strzałem". Może i bezpieczne, ale osobiście bym tego nie użył bo dla mnie to pod włażenie w dupę podchodzi.

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

Kumpel dostał od czterech typów, którzy uznali, że stoi na ich miejscu, nie dając mu słowa wypowiedzieć. Wszystko zależy od sytuacji.

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

Skalpel
Portret użytkownika Skalpel
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Miasto Aniołów

Dołączył: 2011-12-19
Punkty pomocy: 2

Oj pełno jest takich co w grupie kozaczą i leją kogo popadnie oj pełno...

Czarny2011
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2011-09-26
Punkty pomocy: 4

nie wiem w jakim wy świecie żyjecie ale u mnie już dawno dobre warunki fizyczne,znajomość sw nie wróżą panowania na ulicy w obecnych czasach pojeby chodzą z kosami w skrajnych przypadkach nawet gnata mają ( daleko nie szukać tydzień temu kolesia postrzelili w bramie ) dlatego lepiej nie prowokować i unikać potyczek na ulicy. Znajomy bramkarz setki bijatyk za nim stary wyga 45lat mówi kiedyś jak grupka dresów go zaczepiała podchodził do największego ziomka kasował i reszta wymiękała a dzisiaj mówi pojeby po dragach z kosami i bez wahania używają, więc lepiej unikać spotkań face2face.

Czarny2011
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2011-09-26
Punkty pomocy: 4

Trochę odbiegając od tematu nie wiem co tak zlasowało mózg dzisiejszej młodzieży/20+, kiedyś za czasów moich rodziców jak facet szedł z dziewczyną to była to świętość byli nietykalni a dzisiaj ? na forach o obronie pełno tematów co zrobić w sytuacji jak idziemy z dziewczyną i zaczepia nas grupka dresów.Do czego to doszło...

jopek
Portret użytkownika jopek
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Czepczereszyn

Dołączył: 2012-01-04
Punkty pomocy: 6

olać było sprawę udac że nie słyszysz i iść dalej a jak by coś burzyli to powiedzieć sorki i odwrócić się i odejść

I nie nazywaj się alfą bądz po prostu sobą

._._._._._.

Ashkael
Portret użytkownika Ashkael
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Biegun Północny

Dołączył: 2010-04-04
Punkty pomocy: 197

Nawiązując do tych kos za pazuchą.
Jakieś 2 lata temu brat mojego kumpla z klasy razem ze swoim kolegą szli po alkohol na stację w nocy, idą spokojnie chodnikiem, naprzeciwko idzie grupka 15-16 latków, którzy ich zatrzymują i mówią, żeby wyskakiwali z kasy. Że chłopaki mieli wtedy po 22 czy 23 lata, to się roześmiali, a jeden z tych młodych wyciąga kosę i tego kumpla między żebra chciał trafić, szczęściem spudłował bo tylko go bokiem drasnął, ale i tak do szpitala jechać musiał.

Kael

"Każdy szermierz dupa, kiedy wrogów kupa"

Czarny2011
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: Pomorskie

Dołączył: 2011-09-26
Punkty pomocy: 4

dokładnie o tym mówiłem Smile

Maykel
Portret użytkownika Maykel
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Trójmiasto

Dołączył: 2011-07-06
Punkty pomocy: 49

Z tymi kosami to macie rację panowie. Co to się porobiło to ja nie wiem. Jest to oznaka tchórzostwa, gdyż taki frajerek jest słaby psychicznie, najprawdopodobniej ma problem w domu, wiecznie się czegoś boi, więc chodzi z nożem w kieszeni, bo inaczej się nie umie obronić.

Jeżeli jest np. 2 typów to bardzo często (nie zawsze) jest tak, że jak reagujesz natychmiastowo to ten drugi przestraszy się i spanikuje, np. cwaniak popchnie twoją dziewczynę jak sobie z nią spokojnie idziesz, ty mu od razu ładujesz strzały na pysk, bez zastanowienia, i klepiesz gościa jak worek treningowy, to jako, że akcja dzieje się bardzo szybko i nie ma czasu na myślenie, na tego drugiego padnie blady strach, w podświadomości zakoduje mu się, że on prawdopodbnie jest następny w kolejce do mordobicia i wówczas ucieknie, albo zacznie przepraszać za kumpla. Tyle, że takie akcje wymagają bardzo dużej pewności siebie no i pewnego wytrenowania jednak.

Najgorzej jest, jak siedzi grupka dresów (powiedzmy 5 lub 6) i zaczną cię zaczepiać. Wtedy nie masz zbyt wielu opcji. Pozostaje skuteczna negocjacja lub ucieczka. Chyba, że masz farta i stanie się tak, że twoi kumple właśnie będą przechodzić obok i staną w twojej obronie.

Moim zdaniem warto umieć się bronić. Wieczne lizanie dupy cwaniakom to nie wyjście z sytuacji. To tchórzostwo. Czasami trzeba umieć porządnie przyłożyć w mordę i pokazać kto tu rządzi Wink