Witam.
Mój problem polega na tym, że przeczytałem wszystkie porady na tej stronie jak i inne ebooki takie jak: tajemnice uwodzenia, tajemnice największych uwodzicieli. A także przeczytałem artykuły uncle uwo i teraz cała wiedza mi się pomieszała. Macie jakieś sposoby jak ogarnąć całą tą wiedzę, zebrać ją do kupy, może jakieś schematy uwodzenia??
Przy waszych pierwszych podejściach do kobiet na co zwracaliście największą uwagę? Chodzi mi o to od czego zacząć, co trenować jako pierwsze przy pierwszych podejściach bo ja się już całkiem pogubiłem.
Mam nadzieję, że ktoś zrozumiał o co mi chodzi bo trochę to nie składnie napisałem.
Pozdrawiam wszystkich.
Pod każdym artykułem powinno byś napisane :
po godzinie teorii następują dwie godziny praktyki.
Jeśli zrobiłbyś tak , nie byłoby problemu Twojego. Sam musisz do tego dość co do Ciebie najbardziej pasuje i Ci odpowiada. Sam musisz wyrobić sobie światopogląd i najważniejsze ! pozostań nadal sobą. Tyle ode mnie
` One zawsze wracają `
Nic się nie pogubiłeś, masz masę wiedzy a teraz spradź co działa w praktyce. O to w tym chodzi. CHłoniesz to co ci potrzebne i aplikujesz do swojego życia. jak coś jednak nie działa to wyrzucasz to ze swojej głowy.
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Myślę że powinieneś zacząć od pewności siebie (pomocne może okazać się demonic confidence), ponadto nie opisałeś co opanowałeś, a czego nie, więc na sucho trudno coś doradzić. Na początku powinieneś zająć się sam sobą, swoim tonem głosu, wspomnianą pewnością siebie, komfortem... Dopiero później dokładaj systematycznie wiedzę i stosuj techniki zawartą na tejże stronie. Nic Ci nie da wkuwanie wiedzy, studiowanie zaawansowanych ksiąg jeżeli będziesz robił podstawowe błędy.
P.S.
W końcu uwodzenie wejdzie Ci w krew jak poranne oddawanie moczu, czy wiązanie butów.
Popieram Kubę po godzinie praktyki, dwie godziny praktyki
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
pewnosc siebie + miec wyjebane + nie dac wejsc na glowe lasce = reszta "kolorowanek" Ci nie trzeba
Zasady portalu
Dołączam jeszcze świeży artykuł od Gracjana
http://www.podrywaj.org/uwodzici...
Radziłbym, przeczytać. Wywnioskowałem żeby nie afiszować się tym że jest się PUA, ponadto aby działać na spontanie, a nie wkuwać wiedzę
Ale każdy może inaczej zinterpretować zalecenia Gracjana.
"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."
Myślę że zrobię tak jak mówiłeś camper47. Zacznę od pewności siebie bo to ona sprawia że jeszcze nie zagadałem do dziewczyny i ciągle czytam artykuły, przez słabą pewność siebie wydaje mi się że ciągle wiem zbyt mało żeby poderwać dziewczynę i dlatego czytam i czytam... Tak jak mówiłeś zacznę od podstaw a później będę dokładał nową wiedzę. Jeśli wszystko dobrze pójdzie do może już jutro po szkolę zacznę, o ile nie stchórzę.
Dzięki wszystkim za pomoc.
Zacznij od tego ze musisz zmieszać wiedzę teoretyczna z praktyka...z początku możesz mieć problemy,ALE ŻADNYCH SCHEMATÓW!Musisz być oryginalny i sam kombinować(chyba ze kombinujesz i nic...tak może być to wtedy możesz zapytać)Skup się na razie na odwadze i śmiałości żeby nie bać się rozmawiać stosować kino etc,nad dyskusja sposobem przeprowadzania i prowadzenia rozmowy mowa ciała i jedno z WAŻNIEJSZYCH ZAINTERESOWANIE PANNY I OCZAROWANIE JEJ ORAZ NEGOWANIE,jeśli trzeba...potem jeszcze układaj historie etc,szczegóły dopracowuj i dodawaj...i Ćwicz!Aby zostać mistrzem...

Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
A lepiej jest zacząć od czegoś łatwiejszego, czy od razu podbijać do kobiet i zaczynać rozmowę. Bo szczerze to nie czuje się na siłach żeby tak podejść do obcej kobiety i zacząć rozmowę.
Najłatwiej to na razie pytać o godzinę potem o drogę a dopiero potem podrywać...prościej się nie da...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
W takim razie zacznij od prostego pytania o godzinę. Zobaczysz, że po parunastu podejściach zaczniesz się przełamywać i będziesz miał ochotę na odrobinę wyzwania.
@Edit: Sangatsu wyprzedziłeś mnie..
Napisał Ci już _Kuba_ => po każdej lekcji wykonaj to, co jest opisane przez 2h.
Proste.
I pamiętaj - porażki kształtują.
Więc uznaj, że po każdym podejściu do panny czegoś więcej się dowiesz o sobie. I przemyśl, co się wydarzyło, co było źle, i dlaczego. I jak możesz to poprawić.
Po prostu - podchodź do dziewczyn. One tego oczekują.
Heja, nie czytałem komentarzy więc nie wiem czy Ci ktoś to już napisał, ale nie chcę Cie martwić.
Do praktyk to Ty za szybko nie przejdziesz, bo w Twojej głowie zawsze będzie wymówka,że masz za mało wiedzy by do niej podejść i ch**a zrobisz, wrócisz przed kompa i poczytasz kolejne artykuły, po czym tak w kółko.
Więc może rusz dupę, sprzed monitora idź w teren i tam sobie tą wiedzę stopniowo uporządkujesz, no innego wyjścia chłopie nie masz.
Więc jazda, nie będą Cie gryzły jak podejdziesz i powiesz Cześć, najwyżej nie wyjdzie, a za 54 podejściem wyjdzie i będzie wychodzić coraz częściej.
Nie poddawaj się po nieudanych próbach, one Cie wyszkolą
Wiekszość robi ten błąd ze dużo czyta uciekając od próbowania tego z kobietami. Potem nic z tego nie mają bo np boją sie podejść itp. Wszystko trzeba stopniowo. Zacznij podchodzic i pytać o cokolwiek, szukać sposobów jak daną kobiete zaczepic w miejscu w którym sie znajduje. Reszta to juz bułka z masłem, nawijasz, nawijasz jeb nie wyszło. Zaczepiasz kolejną nawijasz nawijasz i tak w kółko az dojdziesz do wprawy i wykorzystasz wszystko o czym czytałeś albo po prostu trafisz na taką co bedzie chciała kontynuować.
Najgorszy jest początek zeby sie zmusić do podejscia, potem juz z górki