Jestm juz z Dziewczyna jakis czas 3-4 miesiące i czuje ze trace kontrole nad nią. Gdy na poczatku byla mna zafascynowana i ja nia tez to teraz jak by to ugaslo i bardziej chcem sie upodobac dla niej jakims glupi testami jak bym przestał myśleć jak rozmawiam z nia i wiem że to jest złe ze tak nie powinieniem ale cholera najgorsze jest to ze mi to nie przeszkadza chcem to jak najszybciej zmienic... Jak wy radzicie Sobie w takich sytuacjach prosze o jakies porady...
Takie pytanie mam .. uprawiacie seks ?
` One zawsze wracają `
Chcem zaznaczyć że od początku zachowuje się jak facet więc laska wie gdzie jest granica. Jeśli zachowujesz się jak piesek, totalne needy piesek to nie masz się co dziwić. Jeśli dajesz w związku więcej niż 50% siebie to adekwatnie tyle ile więcej dajesz tyle mniej dostajesz. Przykładowo dając 80% dostajesz 20%, dając 60% dostajesz 40%. Inną sprawą jest że po około 4-6 mies. Wszystkie iluzje idą w pizdu za przeproszeniem, wychodzą wszystkie niedoskonałości człowieka, przestajesz widzieć laskę przez różowe okulary, tylko taką jaka jest (i vice versa). Moja rada- zachowuj się jak facet <-- lewa strona o ile jeszcze się z nią nie zapoznałeś. Ty jesteś nagrodą
sposób, w jaki wyjaśniłeś te zależności matematyczne, Pucek... Jestem pod wrażeniem!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
zostałeś pieskiem ;] Lewa Strona się kłania ;>
zxc