Witam wszystkich.
Mam problem, którym chciałbym się podzielić z Wami i prosić o rady..
Mianowicie jak kiedyś ktoś Bardzo Mądrze napisał "Jeśli oddasz kobiecie stery rozbijecie się" Doświadczyłem niestety w dosłownym znaczeniu tego słowa tego wypadku jak i ostatnio doświadczam metaforyczne znaczenie tego mądrego powiedzenia.
Mam problem z odebraniem, a raczej nie wiem nawet jak teraz zacząć odbierać kobiecie stery, niestety dopuściłem się do tego poprzez wyrzuty sumienia i co Najgorsze pieskowanie. Dziewczyna zobaczyła że nie jestem stanowczy we wszystkim, ani konsekwentny. Ponadto pokazałem że mi zależy. Jeśli się pokłóciliśmy i wina ciążyła na nas obojgu, ja wyciągałem pierwszy rękę. Ogólnie przez obniżenie samooceny, popadłem w ciemną dupę i oddałem całkowicie kobiecie stery. Ostatnia sytuacja - Mieliśmy spędzić miło wieczór ok. tre te te, aż nagle jakieś pretensje wyolbrzymione w moim kierunku, albo na temat na który już miała nie wracać mnie jebie. Umówieni byliśmy że ją odwiozę na 2 dzień. Nazajutrz powiedziałem że jej nie zawiozę, bo nie tak miał wyglądać nasz wieczór, a umowa była że jak sobie zasłuży to ją zawiozę. Rozmawiamy, a ona mi coś w stylu że jak pouprawiamy seks to czy wtedy ją zawiozę.
Zaśmiałem się i powiedziałem że nie. Pojechała autobusem w końcu. I jeszcze że nie wie co ode mnie chce. Podpowiedzcie jak zadziałać i odebrać stery. Czy to nie wykonalne.? Chłodnik?? W jakiej postaci??
a czy Ty umiesz sterować? Bo po przeczytaniu ostatnich Twoich postów stwierdzam, że nie za bardzo..
wiesz co? Włączcie sobie lepiej autopilota
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Guest świetnie to ująłeś haha
Autorze tematu "PULL UP" don't PULL DOWN
MUSIC IS THE ANSWER - zapraszam do mojego świata.
http://youtu.be/nyC4bzXCZWM?t=52s
No Kuźwa właśnie ostatnio mam tok myślenia odjechany od norm. Napisałem z resztą że pojebało się prze zemnie. Więc tyle to już wiem. Dzięki
Ja bym po uprawiał sex zawiózł i zapomniał
Piątek wieczór idę się zbierać do klubu
Jutro mam rozmowę z moją girl o nas.
Masz to na co Cię stać i basta!
-------------------------------
Muay Thai, Bjj, Krav Maga, K1
byly juz tematy jak wyjsc z pieskownicy i tego typu. Sam pamietam ktorys zalozylem. Moim zdaniem nie da sie. Sam probowalem i sie rozjebalo. Aczkolwiek sadze ze wyjsciem moze byc postawienie jej na krawedzi. Musi poczuc sie niepewna (choc to troche chamskie) ze mozesz skonczyc to + P&P. W ostatecznosci zerwac (otworzysz oczy i zastanowisz sie czy rzeczywiscie chcesz wrocic) - tak, ZERWAC ( i jesli stwierdzisz ze chcesz wrocic, choc jesli myslisz poprawnie nie bedziesz chcial - art jak wrocic do bylej - prawdza sie). Ktos mi to keidys radzil (zerwanie) ale niestety sie nie posluchalem.
Btw. wg mnie koncowke dobrze rozegrales, nie mysli ze mozna Cie sexem kupic. Swoja droga ide o zaklad ze przyznalbys ze sie zgadzasz i tak by pojechala i nie zgodzila sie na sex.
~raczkujący w tych sprawach, jesli cos napisze poczekaj na rady starszych doswiadczeniem~