Poznalem nowa dziewczyne, dzis bylismy na drugim spotkaniu.
Wszystko ladnie pieknie, negi, odbijanie st, mila rozmowa.
Oczywiscie kino i KC na obu spotkaniach.
Co dziwne jak na poczatek znajomosci, a zarazem super, to, ze ona wiecej daje i bardziej sie stara niz ja, niech to bedzie 70% do 30 moich, widac ze jej sie podobam.
Teraz wiem, ze na pewno przez nastepne 2 tygodnie sie nie zobaczymy bo pisze mature i ma szlaban na wyjscia ze znajomymi (wiem, mnie tez to bawi ^^).
Teraz co robic przez te dwa tygodnie ?
Ona do mnie dzwoni, ja do niej czasami tez.
Wiem, ze tel niby tylko do umawiania sie, ale co zrobic z tym fantem ? Przeciez chyba nie mam jej splawiac jak do mnie zadzwoni?
Boje sie, ze to dlugi okres rozlaki jak na ten etap znajomosci i moze zapomniec o emocjach jakie jej dalem na spotkaniu. Co w tym wypadku ?
Wiem, ze jesli juz teraz bym sie umowil na kolejne spotkanie to to wyjdzie troche needy.
Moze zrobic ze spotkania ze mna nagrode? tzn "jesli dobrze zdasz mature to zabiore Cie w fajne miejsce"
PS. Tak z innej beczki, czy jestem normalny, jesli nie bedac z dziewczyna w zwiazku, mam opory przed spotkaniem sie z inna i calowaniu innej? Cos w podswiadomosci mi mowi, ze to jest zle.
Po prostu zadzwoń do niej od czasu do czasu. Zapytaj się co u niej a potem opowiedz o swoim zajebistym i ciekawym życiu. Niech wie że nie czekasz na nią tylko masz swoje interesujące życie. Pomysł z nagrodą jest fajny. Też często go stosuje.
Lubię spuszczać się do buzi!
Raczej nic nie stracisz. Nie rób związku na telefon. Jak jej sie szlaban skończy to wtedy sama cała stęskniona do Ciebie przybiegnie. Tylko tak jak Informatyk napisał - masz ciekawe życie i ona musi to wiedzec.
Przestań wierzyć w ten szlaban. Chyba tego nie kupiłeś?
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
ale matura tuż tuż... ja bym pewnie był na stałym wlewie stoperanu
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Wiecie no nie zamierzam was zaglebiac w jej sytuacje.
Zakladam, ze jest to mozliwe bo jest bardzo ulegla wobec rodzicow, a sami rodzice... hmm no nie zyczylbym wam takich.
Ale na pewno nie biore tego za pewnik i nic sobie za to nie dam ucinac bo mogloby sie to skonczyc tak, ze dupe lokciem bym sobie podcieral.
Tak czy tak, nie moze lub nie chce sie ze mna spotkac. Czyli przez ten czas ograniczam sie do sporadycznego kontaktu przez telefon i ciesze sie swoim zyciem
Dzieki!
"PS. Tak z innej beczki, czy jestem normalny, jesli nie bedac z dziewczyna w zwiazku, mam opory przed spotkaniem sie z inna i calowaniu innej? Cos w podswiadomosci mi mowi, ze to jest zle."
Na to nikt nie odpowiedział- nie, to nie jest złe, niemoralne, nieprawidłowe, niepoprawne, czy jakiekolwiek bądź tam inne.
Jesteś z nią w związku? Coś jej deklarowałeś, obiecywałeś?
Nie.
Masz się nie tyle co tym chwalić przed nią, o ile jeśli zapyta- odpowiedzieć zgodnie z prawdą- "tak widziałem się we wtorek z Krysią na piwku, w piątek spotkałem się z Baśką przez przypadek na mieście i poszliśmy na kawę, a w sobotę wieczorem Zosia wyciągnęła mnie na imprezę"
Znając kobiety (nota bene Gracjan pisze o tym na lewej stronie)- mimo najszczerszej najprawdziwszej prawdy może w to nie uwierzyć
Pozdro
dzwoń od czasu do czasu, powiedz co ciekawego robiłeś (ale żeby to było ciekawe nie np byłem w szkole i później siedziałem na necie ale zakaładam że to wiesz), fajnie jak powiesz że widziałeś się z jakąś koleżanką, z kolegami byłeś gdzieś itp to ją tylko przyciągnie do ciebie po szlabanie będzie cię pragnęła i będzie chciała być częścią twojego życia:)
- Nic tak nie buduje sukcesu jak liczne porażki
- "Nie bądź facetem, który nie może żyć bez kobiet - zostań mężczyzną, bez którego kobiety nie potrafią żyć"
Jak nie spieprzyc dobrego startu ?
Ja bym powiedział, że nie przejmować się tym czy coś się spieprzy. Uniwersalna rada.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.