K. była moją znajomą od dawna. Przed wakacjami zerwała ze swoim chłopakiem i od tego czasu zaczelismy zblizac się do siebie. Od kiedy pojechalismy ze znajomymi na wakacje (3 tygodnie temu) zrobiło się tego cos powazniejszego. Spotykamy się dość często, 2-3 razy w tygodniu. Staram się ograniczyc kontakt oprzez wszelkie facebooki, gadu-gadu itd. Telefonu uzywam głównie do umawiania się na spotkania. Jeśli juz zaczynamy dluzsza wymiane smsów to zawsze zaczyna ją ona i staram się bym to ja ją skonczył.
Problem pojawił się dzisiaj. Ostatni raz spotkałem ją w niedziele, w sumie to spędziłem z nią praktycznie cały dzien. Od tego czasu zero kontaktu az dzisiaj wieczorem (wtorek) napisala mi smsa, ze spotkala moich kolegow, ktorzy costam robili i ze moglbym przestac się obijac i wzial z nich przyklad. Po kilku smsach wspolnego droczenia się jakimi jestesmy leniami itp. napisalem kolejnego w podobnym stylu, że tak naprawde nie mogla ich spotkac, bo oni praktycznie nigdy nie chodzą tamtą drogą, czym chcialem sie z nią po prostu jeszcze chwile podroczyc na co ona odpisala:
"W tym momencie postanawiam się na Ciebie obrazić i nie rozmawiam juz z Tobą nigdy więcej!"
Pomyslalem ze chce zebym zaczal ja przepraszac, ale ja odpisalem tylko ze ok niech sie obraza. Jak podejzewalem nic nie odpisala.
Teraz moje pytanie jest takie: ile czasu mam czekac jesli ona się nie odezwie i co mialbym w takiej sytuacji jej powiedziec?
PS: Sorry ze takie dlugie ale jakos nie umialem tego bardziej streścic ;P
Tak umiejętnie pokierowałeś rozmową, że teraz nie wiesz jak z tego wybrnąć
. Dlatego słitaśne smski są szkodliwe dla zdrowia jak palenie tytoniu (tylko że smski szkodzą na mózg).
hmmm w takiej sytuacji ja bym do niej zadzwonił i to od razu po tym jak mi takiego smsa napisała i kiedy ona powie: słucham?/ Halo?
Wtedy ja bym powiedział: hahaha wygrałem! Jednak się do mnie odezwałaś
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
GDP, bez kitu dobry pomysl z tym telefonem, szkoda ze na to nie wpadłem
Teraz juz troche za pozno bo wyjdzie na to ze jednak sie przejalem i kombinawalem co zrobic.
Dobra mysle, że jesli ona się nie odezwie to napisze jej jakiegos smsa albo zadzwonie ze chce sie spotkac jak gdyby nigdy nic, ale to najszybciej za jakies 3 dni. Myslicie ze to bedzie dobry pomysl?
zrob tak jak radzi GDP
Jeśli już postanowiłeś aż się ona do Ciebie odezwie to sie tego 3maj.Zastanawia mnie jedna kwestia po jaki kuj większosc z stąd osób wyznacza sobie jakieś terminy ograniczenia itp itd ???Róbcie to na spontanie z wyczuciem chwili a może zadzwon za 48.59minut ???
Nigdy Nie mów Nigdy bo Nigdy nie wiesz co się stanie ...
Zrób tak jak czujesz,ustalajac sobie te tabuny zasad,metod,rutyn etc tworzymy sztuczność i sami jesteśmy nimi bardziej sfrustrowani niż to działa na laski.
Rób tak jak chcesz i tak żeby Ci było z tym dobrze.
Maksyma DavidX jest najbardziej na miejscu "Chuj Cie to obchodzi co ona myśli Ty jesteś najważniejszy" ale oczywiście stosowana z umiarem;)
Po to są terminy i te "tabuny zasad" żeby pokazać dziewczynie, że ona nie jest najważniejsza, mamy lepsze rzeczy do roboty niż latanie za nią i pisanie słodkich smsów. Będąc z nia w ciągłym kontakcie dziewczyna nie ma czasu zatęsknić.
"Każda sekunda rozmowy z jakąkolwiek osobą na tym świecie zwiększa twoje umiejętności! Każda sekunda rozmowy z dziewczyną, którą jesteś zainteresowany, jeszcze bardziej zwiększa twoje umiejętności."
by Fergand.
Bądź sobą a nie twórz sobie kolejną klatkę pod tytułem "tak ma postępować Puas"
K. przez dwa dni sie nie odzywala. Z racji ze mam jutro caly dzien wolny zadzwonilem do niej jak gdyby nigdy nic zeby sie umówic. Chyba sie stęsknila, bo po glosie poznalem ze bardzo sie ucieszyla
Jeszcze jedno: skoro część z was uważa ze:
"Zrób tak jak czujesz,ustalajac sobie te tabuny zasad,metod,rutyn etc tworzymy sztuczność i sami jesteśmy nimi bardziej sfrustrowani niż to działa na laski."
"Zastanawia mnie jedna kwestia po jaki kuj większosc z stąd osób wyznacza sobie jakieś terminy ograniczenia itp itd ???Róbcie to na spontanie z wyczuciem chwili a może zadzwon za 48.59minut ???"
to po co w ogóle odwiedzacie tą strone? chyba po to ona jest zeby nauczyc się i trzymac pewnych zasad dzieki którym bedzie nam lepiej szlo w kontaktach z kobietami. Jeśli byłbym prawdziwym "starym" sobą jakim bylem przed odwiedzeniem tej strony, to pewnie odrazy po przeczytaniu takiego smsa zaczalbym ją przepraszac tak na wszelki wypadek chociaz nic nie zrobilem, byleby sie sie obrazila
Strona uczy jak stworzyć najlepsza wersję siebie,pokazuje jak funkcjonuje kobieta i jej umysł i jakie cechy w nas facetach są cechami pożądanymi i atrakcyjnymi,jak stać się atrakcyjnym a nie kolejnym kolesiem który przeczytał coś i sobie powiedział "aha będę się zachowywał tak i tak,tu jebne chłodnik,później odlicze 2 dni i napiszę" i gra kogoś a nie staje się prawdziwym,wartościowym facetem.
Zresztą temat już był wałkowany, odsyłam choćby do blogu Kratosa.