
PUA = artysta podrywu
Artysta NIE duplikat artysty podrywu.
Tak panowie już możecie domyślać się o czym będzie ten blog.
Wielu z początkujących adeptów myśli w strasznie emocjonalny sposób.
Zapytacie się mnie;,,Dlaczego tak sądzisz Various?"
Już wyjaśniam. Gdy ktoś miał słabo rozwinięte kontakty interpersonalne to szukał na wszelkie możliwe sposoby rozwiązania sowjej potrzeby. Zniszczenia emocji która nie daje mu spać po nocy bo wie, że jest gorszy od innych.
Przykład;
Siedzi jakiś frajer przed ekranem monitora. Wpisuje w wyszukiwarkę ,,jak uwieść dziewczyny".
Patrzy,a tu wyskakuje mu strona www.podrywaj.org
Myśli sobie,,czemu nie wejśc i tak jestem do dupy. Nic się nie stracę jak spróbuję."
Wbija na stronę i zaczyna czytać, podnieca się i myśli,,Ja pierdolę oni wszyscy uwodzą dziewczyny, dają porady, ja też chce być taki!" Jego myślenie zostało wyłączone,zamiast tego zaczyna studiowac stronę kupować książki i inne akcesoria.
Nadchodzi dzień w którym nadchodzi podejście do nieznajomej.
Myślenie,,Przeczytałem kupę materiałów. Jestem ładnie ubrany i do tego nauczyłem się wszystkiego na pamięć (wieje tu sztucznością prawda ;])".
Podchodzi do dziewczyny i zaczyna nawijać.Jest ze sobą niespójny, więc dziewczyna zaczyna go spławiać bo wygląda na zdesperowanego gościa. Po odrzuceniu myśli tej biednej ofiary własnej emocjonalnej pułapki zaczynają biegnąć w złym kierunku.
To nie działa! ,,kurwa tyle czasu na to straciłem tyle się temu poświęciłem i co, i KURWA GÓWNO. Albo ja jestem hujowy albo z tych jebanych dziewczyn są takie suki"
Do rzeczy. Widzicie opisanego powyżej kolesia na pewno nie jeden z was tak miał lub ma. On jest duplikatem czyjejś techniki uwodzenia ale on nie może jej zrozumieć bo jej nie zna, on jej nie wymyślił!!! Nie możecie winić strony, książek, ludzi za to, że wam nie wychodzi tak jak byście tego chcieli. Wińcie samych siebie bo to wy jesteście temu winni, że przez pół życia siedzieliście przed ekranem monitora i napierdalaliście w WoW'a czy tam jakąś Tibie,a w tym czasie wasi kumple ruchali i doskonalili swoje kontakty interpersonalne.
Błąd panowie błąd. Książki Mysteriego, DavidX'a czy też Styla nie zbudują wam doświadczenie i atrakcyjności. One dają nam podstawy, jak ktoś już tu napisał dają nam kijek by utrzymać równowagę na rowerku. Lecz rowerek sam nie pojedzie tak samo jest w uwodzeniu musisz ćwiczyć z tymi podstawami żeby jeździć bez podstaw. <---zaraz,zaraz tu jest sprzeczność bo jak to mamy wyrzucić z głowy wszystkie schematy? etc.---------TAK!!Bo nikt nie jest jednakowy!
Mystery(przykładowy PUA) daje nam patyk uczy nas myśleć, wspomaga nas. My uczymy się od niego jak myśleć emocjonalnie. Lecz jego technika jest dopracowana tylko do niego bo on jest wyjątkowy tak jak ja czy ty (nie będzie 2 takiego samego człowieka jak ty). Ktoś nas nauczył myśleć, więc zaczynamy, lecz co nam z tego patyka jeśli nie mamy równowagi, tak więc panowie otrzymujecie równowagę opracowując swój własny styl poprzez nabywanie doświadczenia poprzez obcowanie z dziewczynami. Zobaczycie, że rutyny nie są wam potrzebne bo sami radzicie sobie bez nich. Tak więc wyrzucacie patyk(w tym przypadku technike Mysteriego)On was nauczył myśleć, pokazał ścieżkę którą macie kroczyć lecz pamiętajcie, że kiedyś musicie się usamodzielnić nie możecie polegać na czymś z czym się do końca nie zgadzacie. Tak więc opracowujcie swoje własne uwodzenie właśnie na tym polega sztuka, sztuka podrywu.
Odpowiedzi
dobry wpis...głownie chodzi o
czw., 2011-02-10 23:16 — kamiloseekdobry wpis...głownie chodzi o to zeby zrozumiec przeslanie strony a nie wszystkiego uczyc sie na pamiec jak leci.Kazdy facet jest inny i ma swoja wlasna metode podrywania..
Uhh mam wrażenie, że już
czw., 2011-02-10 23:20 — RespektUhh mam wrażenie, że już czytałem już o tym ze 100 razy.
Ja też mam wrażenie, że już
czw., 2011-02-10 23:43 — E3Ja też mam wrażenie, że już czytałem już o tym ze 100 razy, ale na szczęście PUA nigdy nie byłem i nie będę:)
Nie czytałem całego, ale
pt., 2011-02-11 00:44 — rosemayerNie czytałem całego, ale pragnę dodać, że ot taki Hektor zaczynał od regółek wyuczonych na pamięć
PUA..a co to? to jakaś nowa
pt., 2011-02-11 00:49 — RonlouisPUA..a co to? to jakaś nowa gra;)?
"On jest duplikatem czyjejś
pt., 2011-02-11 07:31 — Guest"On jest duplikatem czyjejś techniki uwodzenia ale on nie może jej zrozumieć bo jej nie zna, on jej nie wymyślił!!!" - nie do końca się z Tobą zgadzam. Mam rozumieć, że za każdym razem mamy wyważać otwarte drzwi?
Kiedy na początku ogarniasz jakiś temat (jakikolwiek, niekoniecznie związany z podrywem) nie czujesz się w nim pewnie, starasz sobie przypomnieć, jak to w tym manualu było po kolei, jakie elementy ominąłeś Dopiero po jakimś czasie, właśnie wtedy gdy nafaszerujesz się wiedzą teoretyczną i zaczynasz "działać", wszystko zaczyna Ci się układać w logiczną całość.
Tak samo ze studiowaniem. Ładowali mi do głowy masę wydawać by się mogło niepotrzebnych rzeczy, zdawałem durne egzaminy i kolokwia, chociaż wiadomym było, że w realnym świecie ta wiedza nie będzie mi na co dzień potrzebna. To nie były moje klimaty, mówiąc Twoim językiem - to nie były moje techniki. Ale ta wiedza, wtedy wykuta na pamięć, teraz została zaadoptowana do moich potrzeb i wyjaśnia pewne mechanizmy, pozwala lepiej zrozumieć procesy.
A mi się wpis nie podoba. Ale
pt., 2011-02-11 09:41 — saveriusA mi się wpis nie podoba.
Ale to może dlatego, że ten sam wpis tak jak mi się nie podobał, to nie będzie podobał nadal, heh.
Swietnie napisane Strona ma
pt., 2011-02-11 13:01 — dzesio katanaSwietnie napisane
Strona ma uczyć tylko podstaw a już dalszą technikę się wyrabia samemu przez praktykę ;P I nie można się załamywać jak nie idzie...
Starych wyjadaczy na pewno
pt., 2011-02-11 13:33 — VariousStarych wyjadaczy na pewno nie zainteresuje wpis bo wałkujemy ten temat dość długo lecz z tego co zauważyłem jedynie powierzchownie omawiamy ten proces jak zostać naprawdę PUA. Ja zabrałem się do tego od tej głębszej strony od 0. Przeanalizowałem dany problem, ułożyłem puzzle w całość i tak swoje myśli przelałem na forum.
Lecz widzę tu wielki minus.
Dziś może pojawi się o tym artykuł i pouczenie.
A w czymże to Mistery jest
pt., 2011-02-11 23:11 — baudelaireA w czymże to Mistery jest taki wyjątkowy? Bo mnie jakoś wcale nie imponuje. W czymże on Ci tak imponuje straszliwie?
A ty umiesz czytać nawiasy?
sob., 2011-02-12 08:52 — VariousA ty umiesz czytać nawiasy? ;]
Napisałem, że to przykładowy PUA.